Przed nowym prezesem Energi stoją stare wyzwania

Arkadiusz Siwko został szefem energetycznej spółki z Gdańska. Pierwszy dzień zaczął od merytorycznych rozmów z menedżerami Energi, a nie… od zwolnień.

– Widać było, że chce poznać grupę i jej pracowników. Po pytaniach było jednak widać, że ma dużą wiedzę o Enerdze: jej strukturze i dotychczasowych decyzjach – zauważa jeden z naszych rozmówców. – Na razie nie było mowy o nastawieniu do strategicznych projektów prowadzonych przez spółkę. Pierwsze wrażenie jest pozytywne – mówi inna osoba.

Plusem jest to, że Siwko ma wiedzę o rynku kapitałowym. Ukończył kurs maklera papierów wartościowych w Warszawie pod patronatem Uniwersytetu Oksfordzkiego, a także kurs doradcy inwestycyjnego. Rynek bardziej go jednak kojarzy jako byłego prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Operatora Logistycznego Paliw Płynnych. Już w drugiej połowie czerwca podczas toczącego się wówczas konkursu na prezesa Energi nasze źródła wskazywały go jako murowanego kandydata.

A trzeba przyznać, że to raczej gorący stołek. Bo Siwko jest siódmym prezesem Energi od czasów objęcia rządów przez PiS. Przedstawiciele rynku kapitałowego oczekują pewnej stabilizacji kadrowej w gdańskim koncernie. – Częste zmiany na najwyższych stanowiskach negatywnie odbijają się na spółkach giełdowych, zwłaszcza jeśli działają one w kluczowych dla gospodarki sektorach – zauważa Marek Buczak, dyrektor ds. rynków zagranicznych w Quercus TFI. W jego ocenie największym wyzwaniem nowego prezesa Energi jest konieczność podpisania się pod decyzją w sprawie Ostrołęki. Chodzi o inwestycję w rozbudowę tamtejszej elektrowni o blok węglowy na 1 tys. MW. Projekt mają wspólnie realizować Energa z Eneą. Już wybrały głównego wykonawcę (konsorcjum GE i Alstom), ale z podpisaniem kontraktu wartego ok. 6 mln zł wstrzymywały się do czasu stworzenia modelu finansowego.

Część ekspertów jest zdania, że rozbudowa nie ma ekonomicznego sensu. Bo choć w tej części Polski nie ma elektrowni na miarę potrzeb, to konkurencję stanowi tańszy prąd ze Skandynawii przez łącznik LitPol Link.

Produkcja energii z węgla straci na opłacalności wraz z drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2. Jakimś ratunkiem dla rentowności takich elektrowni mogą być przychody z tzw. rynku mocy, czyli mechanizmu wsparcia wytwórców. Ostrołęka C zamierza walczyć o taki kontrakt w grudniowej aukcji. – Więcej możemy wiedzieć już w sierpniu po ogłoszeniu przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne parametrów aukcji. Wtedy się okaże, ile mocy potrzebuje operator systemu i czy Ostrołęka C będzie miała szanse na przychody z rynku mocy – tłumaczy Kamil Kliszcz z DM mBanku. Analityk nie oczekuje nagłych zwrotów akcji w przypadku decyzji dotyczącej ostrołęckiego projektu. Zwłaszcza że jego zwolennikiem jest minister energii Krzysztof Tchórzewski. Z drugiej strony Siwko – jak wynika z naszych informacji – ma poparcie premiera Mateusza Morawieckiego, którego doradca ds. energetyki Wojciech Myślecki jest przeciwnikiem rozbudowy.

Kolejnym – obok flagowej inwestycji – wyzwaniem nowego prezesa będzie spór z właścicielami farm wiatrowych. Były już prezes Energi Daniel Obajtek (obecnie stojący na czele zarządu PKN Orlen) rozpoczął z nimi batalię, zaprzestając realizacji długoterminowych kontraktów na zakup tzw. zielonych certyfikatów. Tu analitycy nie spodziewają się nagłych rozstrzygnięć.

Ważniejsze dla rynku będzie exposé nowego szefa Energi i nastawienie do akcjonariuszy mniejszościowych. – Pierwsze wypowiedzi będą miały znaczenie. Pokażą, czy polityka ignorowania interesów drobnych właścicieli będzie kontynuowana, czy też nastąpi zwrot – zauważa Kliszcz. Nie chodzi tylko o kwestie dywidendy, ale o to, czy kolejne decyzje dotyczące rozwoju spółki będą podejmowane z myślą o dostarczeniu im zwrotu z zakupu akcji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowy system wsparcia dla zielonej energii odroczony

Sejm przyjął poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Senat zaproponował ...

Trump wypowiada porozumienie paryskie

USA rozpoczynają procedurę wychodzenia z porozumienia paryskiego – poinformował Sekretarz Stanu Mike Pompeo. Procedura ...

Hiszpanie rezygnują z wenezuelskiej ropy

Kolejny klient reżimu Maduro wycofuje się z rynku. Hiszpański Repsol wstrzymał operacje z państwowym ...

Rozgrzane pompy Iranu

Pompy na polach naftowych Iranu pracują na najwyższych obrotach. Za dwa miesiące Iran osiągnie ...

Nie tylko Chiny kupują ropę z Iranu

Dwanaście tankowców irańskich dostarcza ropę do Chin i innych państw, omijając sankcje USA. Tak ...

Prawo dla ekosiłowni do poprawki

Brukseli nie podobają się zapisy noweli ustawy o odnawialnych źródłach. Sprawą zajął się UOKiK. ...