To pokazuje, że nawet koncernom z udziałem Skarbu Państwa z węglem jest już nie po drodze. – Dla Enei i Energi informacja o zamianie paliwa w nowym bloku w Ostrołęce z węgla na gaz jest pozytywna. Natomiast cały sektor na giełdzie zyskuje, gdyż z dotychczasowych komentarzy można wnioskować, że raczej uda się tym spółkom uniknąć dofinansowywania PGG – tak Robert Maj, analityk Ipopemy Securities, komentuje ostatnie zwyżki notowań firm energetycznych. – Do tego ciekawym pomysłem byłoby wydzielenie aktywów górniczych i oddanie tego balastu Skarbowi Państwa. Oczywiście nie wiemy, czy uda się to zrealizować – dodaje Maj.
Wkrótce strategia
Entuzjazm giełdowych inwestorów studzą anality. – Obecnie perspektywy dla spółek energetycznych są słabe. M.in. kurczy się zużycie i produkcja prądu, co jest silnie negatywne dla górnictwa i energetyki węglowej, zmniejsza się też ilość dystrybuowanej energii, co odbija się na biznesie dystrybucji. Poza spekulacjami dotyczącymi szerszego planu dla energetyki nie widzę dziś dla tej branży dobrych wieści – kwituje Puchalski.
Pandemia koronawirusa dodatkowo pogrążyła krajową energetykę. Tylko w kwietniu krajowa produkcja energii elektrycznej spadła o niemal 12 proc. na skutek mniejszego zapotrzebowania na prąd, spowodowanego zamrożeniem gospodarki w wyniku walki z pandemią. Władze spółek energetycznych nie ukrywają, że w całym 2020 r. spodziewają się spadku wyników niemal we wszystkich swoich biznesach.