- Doświadczenia z ostatniego roku pozwoliły nam wyciągnąć wnioski na przyszłość. Ten test zdaliśmy i znaleźliśmy elastyczne rozwiązania dotyczące przyspieszenia inwestycji oraz pomocy naszym obywateli w kontekście cen maksymalnych energii i gazu. Ceny energii powinny zapewnić konkurencyjność naszej gospodarki – niezależnie od różnych punktów startowych. Doświadczenie Polski pokazuje, jak powinna wyglądać podejmowanie działań na rzecz bezpieczeństwa energetycznego w UE - powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa podczas konferencji Energy Security beyond 2023.
Czytaj więcej
W tym roku kraje „27” zapłacą Moskwie około 30 miliardów euro za dostarczony gaz. Środki pomogą Władimirowi Putinowi prowadzić wojnę w Ukrainie.
W Polsce rośnie produkcja energii z OZE
Jak wskazała, bazując na przykładzie Polski, nasz kraj już przed kryzysem energetycznym był przygotowany na uzyskanie niezależności energetycznej w gazie i w ropie, a część tych inwestycji infrastrukturalnych jak gazociągi, terminale gazowe, naftowe zostały ukończone w momencie, kiedy kryzys energetyczny rozgorzał.
– Niezależnie od problemów, 2022 r. stał pod znakiem wzrostu mocy OZE o 5,7 GW i przyrostem liczby prosumentów do 1,3 mln – wyliczała minister.
Dodała, że w 2040 r. 74 proc. mocy zainstalowanej do produkcji prądu będzie pochodziło z atomu i OZE. A budowa elektrowni jądrowej rozpocznie się w 2026 r. - Od 2015 r. moc zainstalowana w OZE wzrosła ponad 3,5-krotnie tj. z ok. 7,1 GW do ok. 26 GW obecnie. Przytoczone liczby, to efekt ukierunkowanych działań i determinacji. Kluczowe są jednak dalsze kroki zapewniające rozwój – wskazała minister.
Czytaj więcej
Ceny energii znów mogą wzrosnąć tej zimy, zmuszając rządy do ponownego subsydiowania rachunków ludności – twierdzi szef Międzynarodowej Agencji Ene...
Ceny gazu i energii w Europie mocno spadły
Mimo, że wojna w Ukrainie trwa już ponad 500 dni, to ostra faza kryzysu energetycznego jest już za nami. Wskazują to liczby, która podała przemawiająca po Annie Moskwie, unijna komisarz ds. energii Kadri Simson.
– W ub. roku cena gazu wynosiła 300 euro za MWh, zaś w sierpniu jest to już znacznie, znacznie mniej [ok. 40 euro za MWh – red.]. Podobnie jest w przypadku energii elektrycznej. W czasie kryzysu cena za MWh wynosiła 350 euro za MWh, a teraz w sierpniu jest to 90 euro za MWh. Jesteśmy w znacznie lepszej sytuacji niż w roku poprzednim – mówiła unijna komisarz.
Dodała, że teraz podlegamy bardziej rynkowi LNG oraz wahaniom, tak jak ostatni strajk pracowników sektora gazowego w Australii. Wówczas cena gazu wzrosła o 8 proc. – Niemniej sytuacja jest nieporównywalnie stabilniejsza od tej, która miała miejsce jeszcze przed rokiem – dodała.
Czytaj więcej
Jeśli nie nastąpi nic nieoczekiwanego, w zimie nie powinniśmy zmarznąć. Surowca jest już tak dużo, że Bruksela myśli o tym, by składować go nawet w...
Oszczędności w postaci mniejszych zakupów gazu
Jak zapewniła, KE podjęła kroki, aby także w 2024 r. uchronić się przed kryzysem. To plan zakładający utrzymanie wymogu magazynowania gazu w krajach członkowskich przed okresem zimowym minimum 90 proc. pojemności europejskich magazynów.
- To taka ilość, która pozwoli na ustabilizowanie rynków. Dodatkowe wolumeny płyną także na Ukrainę, gdzie są wykorzystywane zdolności do magazynowania i tamtejsza sieć gazowa. Strona ukraińska zapewnia nas o gotowości do wykorzystania ich zdolności magazynowania – mówiła Simson. W kontekście gazu wspomniała także, że kraje UE w 2022 r. trwale obniżyły zapotrzebowanie na gaz o 17 proc.
- Kluczową rolę odegrała zmiana zachowań, które przynoszą nam oszczędności w postaci mniejszych zakupów gazu. W UE możemy rocznie zaoszczędzić nawet 65 mld m sześc. gazu. To tyle, ile firmy amerykańskie mogą przesłać gazu w formie LNG” – wyliczała unijna Komisarz.
Kolejny element to przyspieszenie rozwoju OZE. - W tym roku powstanie w UE 17 GW nowych mocy w OZE. Pracujemy nad pakietem, aby ustabilizować rozwój branży wiatrowej – powiedziała. Trzeci element po gazie i OZE to zacieśnienie współpracy z innymi dostawcami energii. - Afryka jest tu dobrym przykładem, ale brakuje infrastruktury. Do 2040 r. możemy importować z krajów afrykańskich nawet 45 mld m sześc. gazu rocznie – dodała. Jako ostatni element wymieniła trwającą w instytucjach unijnych pracach nad reformą rynku energii i pakiet gazowy.
Czytaj więcej
Włochy zmniejszyły „prawie do zera” zależność od dostaw gazu z Rosji. Zbiorniki podziemne są w 91 procentach pełne, a kontrakty na LNG i rurociągow...
Przy mroźnej zimie zapotrzebowanie na gaz może wzrosnąć
Z kolei zdaniem Mary Burce Warlick, wiceprzewodniczącej Międzynarodowej Agencji Energii, wzrost udziału OZE, czy wykorzystanie atomu to kluczowe narzędzia, aby ograniczać emisję CO2 i uniezależnić się od Rosji. - Jeśli zima w Europie będzie mroźna, zapotrzebowanie na gaz może wzrosnąć o 30 mld m szesć. Dotychczas import LNG do Europy był możliwy, bo zapotrzebowanie na LNG w Azji było mniejsze. Wciąż trzeba jednak liczyć się z tym rynkiem, jak i możliwymi awariami – mówiła.
W kontekście rynku energii elektrycznej, wskazała, że zapotrzebowanie spadło o 3 proc. i na razie nie widać, aby ono rosło.
Bezpieczeństwo energetyczne po 2023 r. – osiągnięcie gotowości na zimę w niespokojnych czasach to główny temat konferencji. W spotkaniu, które odbyło się w Warszawie, udział wzięli m.in. komisarz ds. energii Kadri Simson, minister energii Ukrainy German Galushchenko, minister energii Bułgarii Rumen Radev, minister gospodarki Słowacji Petr Dovhun, minister energii Litwy Dainius Kreivys, wiceminister środowiska i energii Grecji Alexandra Sdoukou oraz zastępca dyrektora wykonawczego Międzynarodowej Agencji Energetycznej Mary Burce Warlick.