Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak nieoczekiwane wydarzenia mogą wpłynąć na negocjacje pomiędzy zarządem a związkami zawodowymi?
- Jakie były kluczowe czynniki, które spowodowały zmianę stanowiska związków zawodowych w rozmowach z JSW?
- Jaka była rola marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w zmianie dynamiki rozmów w JSW?
- Dlaczego zarząd JSW podjął decyzję o zawieszeniu rozmów z przedstawicielami pracowników?
- Jakie mogą być konsekwencje braku porozumienia dla przyszłości JSW?
- Jakie potencjalne scenariusze restrukturyzacyjne mogą być rozważane przez JSW w obliczu obecnych wyzwań?
We wtorek 27 stycznia ok. godziny 15 związki zawodowe i zarząd JSW, przy obecności wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony miały przedyskutować wczorajsze zbliżenie stanowisk. W optymistycznym scenariuszu nawet jeszcze dziś mogło dojść do parafowania wstępnych, roboczych ustaleń. Do tego nie doszło, bowiem przedstawiciele związków zawodowych mieli przyjść na spotkanie z innymi postulatami aniżeli kończono poniedziałkowe rozmowy napawające szansą na porozumienie. Z różnych, niezależnych od siebie źródeł, nieoficjalnie słyszymy, że po poniedziałku „porozumienie było właściwie dogadane”.
Zmiana stanowiska po wizycie Marszałka
Jak podaje JSW, reprezentatywne organizacje związkowe powołując się na przekazy medialne zawierające wypowiedzi Marszałka RP Włodzimierza Czarzastego, w „istotny sposób zmieniły swoje stanowisko negocjacyjne”. Marszałek Sejmu był we wtorek w Jastrzębiu i przed kopalnią Ruch „Borynia” KWK „Borynia-Zofiówka” należącą do JSW odbył się briefing prasowy. Wcześniej spotkać się miał ze związkami zawodowymi jak OPZZ. Marszałek przybył do Jastrzębia, aby, jak sam się wyraził, przyjrzeć się sprawie z bliska, a nie z perspektywy Warszawy. – Zostałem wprowadzony w całą sprawę przez związki zawodowe i przedstawicieli załogi. Spisałem wszystkie najważniejsze kwestie, które mi przedstawiono. W tej chwili trwają rozmowy zarówno na poziomie spółki, jak i na poziomie rządowym. Uważam jednak, że ta sprawa musi zostać w trybie pilnym przeanalizowana i przedyskutowana na poziomie całej koalicji rządzącej – mówił Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał, po tej wizycie ma już wystarczającą wiedzę, by móc zająć w tej sprawie jasne stanowisko. – Sytuacja jest bardzo trudna. Mamy do czynienia z ogromną liczbą pracowników – blisko 23 tysiące osób, zasobem węgla koksowego, który jest strategicznym surowcem dla Polski i dla całej Europy, bardzo złym zarządzaniem spółką w ostatnim czasie, gigantycznymi stratami finansowymi – w ciągu półtora roku „wyparowało” kilka, a według niektórych szacunków nawet 5–6 miliardów zł – podkreślił polityk.
Rozmowy zawieszono
Po tym spotkaniu z Marszałkiem miało dojść do kolejnej tury rozmów z zarządem i być może ustalenia założeń kompromisu dotyczącego ograniczenia części przywilejów górniczych i wynagrodzeń górniczych w JSW. Ma to pomóc w uratowaniu spółki, która jest na skraju bankructwa. Związki zawodowe (głównie z Solidarności) po obejrzeniu briefingu prasowego Marszałka, na spotkanie z zarządem miały wrócić do swoich pierwotnych założeń sprzed zbliżenia stanowisk, do którego doszło w poniedziałek 26 stycznia.
– Reprezentatywne organizacje związkowe powołując się na przekazy medialne zawierające wypowiedzi Pana Marszałka RP Włodzimierza Czarzastego, w istotny sposób zmieniły swoje stanowisko negocjacyjne – informuje spółka.