Reklama

Niemcy protestują przeciwko węglowi brunatnemu. Trybunał Konstytucyjny zdecyduje

Niemiecki koncern energetyczny LEAG chce zwiększyć obszar kopalni Nochten, na którym wydobywa węgiel brunatny niedaleko granicy z Polską. To spotkało się z krytyką i sprzeciwem mieszkańców. Sprawa może mieć finał w niemieckim Trybunale Konstytucyjnym.

Publikacja: 05.01.2026 08:06

Niemcy protestują przeciwko węglowi brunatnemu. Trybunał Konstytucyjny zdecyduje

Foto: AFP

Właściciele działek w pobliżu kopalni odkrywkowej Nochten (kilkadziesiąt km od polskiej granicy) złożyli pozew przeciw wywłaszczeniu z terenów, które niemiecki koncern energetyczny LEAG (należący do czeskiego biznesmena Daniela Křetínskiego) chce, aby dostać się do nowych złóż węgla brunatnego.

Czytaj więcej

Niemcy nie odejdą wcześniej od węgla. Koniec lat 30 pozostaje w mocy

Wyższy Sąd Administracyjny Saksonii w Budziszynie odrzucił wniosek o tymczasowe wstrzymanie planów wydobycia węgla na spornym terenie. Wniosek został skierowany przez właścicieli gruntów wokół lasu w Nochten i wsi Mühlrose, którzy sprzeciwiają się wywłaszczeniu pod rozbudowę kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Sąd uznał, że interes publiczny w utrzymaniu nieprzerwanych dostaw energii elektrycznej z obu elektrowni przeważa nad wszelkimi innymi względami. Węgiel ma trafić do lokalnych elektrowni węglowych Boxberg i Schwarze Pumpe, które mają pracować najdalej do 2038 r.

Od lat było jasne, że wcześniej czy później te tereny mogą być przejęte przez kopalnię, albowiem stanowią one część obszaru górniczego nr 1 kopalni odkrywkowej Nochten. Obecnie maszyny górnicze zbliżają się do miejscowości Trebendorf, Rohne i Mulkwitz, na południowy zachód od Weißwasser.

LEAG rości sobie prawa do lasu pod rozbudowę kopalni odkrywkowej Nochten. Wymagałoby to wykarczowania fragmentu lasu o obszarze 0,5 ha i rozbiórki domostw wsi Mühlrose. Pod lasem znajdują się pokłady węgla rzędu 150 milionów ton. Wyższy Urząd Górniczy nakazał wywłaszczenie. Właściciele lasu złożyli pozew, kwestionując legalność tej decyzji. Ten został odrzucony.

Reklama
Reklama

Sprawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego 

Lokalna Sächsische Zeitung cytuje adwokata Philippa Schulte, który argumentuje, że spalanie planowanych wolumenów węgla jest niezgodne z obowiązkiem ochrony klimatu zapisanym w niemieckiej konstytucji.konstytucji. Dlatego mieszkańcy, właściciele działek oraz organizacje środowiskowe zapowiadają skierowanie skargi do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe.

Przedstawiciele organizacji środowiskowej Zielona Liga z Cottbus ostrzegają przed potencjalnymi osuwiskami w sąsiednich miejscowościach Rohne i Mulkwitz – podobnymi do tych, które miały miejsce w byłej kopalni odkrywkowej Cottbus-Nord, gdzie w latach 2022 i 2023 doszło do zawalenia się części brzegu rzeki.

LEAG planuje rozpocząć wycinkę lasu najpóźniej do końca stycznia 2026 r.

Niemieckie plany na odejście od węgla brunatnego 

Przypomnijmy, że Niemiecki Bundestag i Bundesrat uchwaliły 3 lipca 2020 r. ustawę o stopniowym wycofywaniu energetyki węglowej. Ustawa przewiduje stopniowe wycofywanie, które ma się zakończyć najpóźniej do 2038 r. Do tego czasu elektrownie węglowe mają być corocznie wyłączane z eksploatacji. W przypadku energetyki węglowej w Saksonii wycofywanie zaplanowano na 2035 rok (Niemcy Środkowe) i 2038 rok (Łużyce).

Jednocześnie parlament uchwalił ustawę o wsparciu regionów górniczych. Ma ona pomóc regionom dotkniętym kryzysem w radzeniu sobie z transformacją. Równocześnie wraz z wycofywaniem węgla, rząd federalny kontynuuje rozwój odnawialnych źródeł energii.

Udział węgla brunatnego w produkcji energii elektrycznej w Niemczech spada z roku na rok. W 2024 r. to paliwo zabezpieczało ponad 17 proc. dostaw energii, w 2025 r. było to już 16 proc.

Węgiel
Zagrożone wypłaty i brak zgody na cięcia. Co dalej z Jastrzębską Spółką Węglową?
Węgiel
Ponad miliard złotych odszkodowania dla Australijczyków. Polskie odwołanie nic nie dało
Węgiel
Polskie górnictwo w 2026 roku: Na to zwracają uwagę przedstawiciele branży
Węgiel
Jest porozumienie w kopalni PG Silesia. Najważniejsze pytanie nadal bez odpowiedzi
Węgiel
„Tu chodzi o ratowanie JSW”. Nowy prezes o płynności finansowej spółki i pensjach pracowników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama