Reklama
Reklama

Polskie górnictwo z miliardami strat. Rosną koszty i spada wydajność

Sektor górnictwa węgla kamiennego zanotował w 2024 r. 11,06 mld zł straty netto – wynika z danych opublikowanych przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu. Rok wcześniej branża zanotowała 4,8 mld zł zysku netto. Ponownie rok do roku spadła wydajność polskich kopalń.
Polskie górnictwo z miliardami strat. Rosną koszty i spada wydajność

Foto: Bloomberg

Zgodnie z danymi ARP, zeszłoroczne przychody ze sprzedaży węgla były w 2024 r. o jedną trzecią niższe niż rok wcześniej – wyniosły 25,43 mld zł wobec 37,9 mld zł w 2023 r.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Zgoda na miliardy dla polskich kopalń niepewna. Rząd ma inny pomysł

Pro

Spadek przychodów i wydajności górnictwa

Spadły przychody całego sektora, sięgając 41 mld zł wobec prawie 56 mld zł w 2023 r. Średnia cena sprzedaży węgla kamiennego spadła z 822 zł za tonę w grudniu 2023 r. do 598 zł za tonę w grudniu rok później. Jeszcze większe spadki widać na przykładzie tylko i wyłącznie węgla kamiennego do celów energetycznych – z 820,1 zł w grudniu 2023 r. do 572 zł za tonę. Największe spadki cen węgla odnotowano w branżach: energetycznej (30,6 proc.), ciepłownictwa (34,4 proc.) i przemysłu (36,7 proc.). 

Wzrosły natomiast koszty sektora górnictwa węgla kamiennego – z 48 mld zł w 2023 r. do niemal 54 mld zł w ubiegłym roku. Jednocześnie niższa była wydajność: spadła z 626 ton na zatrudnionego w 2023 r. do 577 ton. Zatrudnienie w zeszłym roku spadło o 2 tys. osób, do 74,1 tys. pracowników. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło 13,7 tys. zł miesięcznie, wobec 13,86 tys. zł w 2023 r.

Spadły także – co jednak jest jednym z niewielu optymistycznych akcentów z danych ARP – zobowiązania krótko i długoterminowe polskiego górnictwa, z 15,2 mld zł w 2023 r. do 145,7 mld zł w 2024 r.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kopalnie zwijają się w błyskawicznym tempie. Za 10 lat nie będzie górnictwa?

Spada wydobycie, rosną zapasy

Wydobycie węgla kamiennego ponownie rok do roku spadło do blisko 44 mln ton. W 2023 r. było to 48,3 mln ton, z czego 32,6 mln ton to węgiel energetyczny, a pozostałe wartości to węgiel koksujący. Na koniec zeszłego roku zapasy wynosiły 5,36 mln ton wobec 4,16 mln ton rok wcześniej. Spadł zaś import węgla kamiennego z ponad 10,1 mln ton w 2023 r. do 4,9 w 2024 r. Sprzedaż węgla zaś wyniosła 42,5 mln ton, zaś rok wcześniej wyniosła ona 46 mln ton. Największy klient polskiego górnictwa, a więc energetyka zawodowa, zakupił z polskich kopalń w ubiegłym roku tylko 22 mln ton, zaś w 2023 r. było to 24,1 mln ton. 

Opracowanie ARP uwzględnia: Polską Grupę Górniczą, Jastrzębską Spółkę Węglową, LW Bogdanka, Południowy Koncern Węglowy, Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, Węglokoks Kraj, PG Silesia oraz Eko-Plus.

Węgiel
Tauron ogłasza wielki plan dla Śląska. 25 mld zł i koniec epoki węgla
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Węgiel
Sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie korzystna dla JSW? Eksperci komentują
Węgiel
Ukraińska spółka chce nadal wydobywać węgiel w Polsce. Znalazła kolejny cel
Węgiel
Wojna na Bliskim Wschodzie otwiera szansę dla węgla
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama