Gazprom chce jeszcze więcej

Bloomberg

Rosjanie po raz kolejny zwiększyli swoje roszczenia wobec Naftogazu. Chcą od Ukraińców 37 mld dol. Werdykt zapadnie 30 czerwca.

Gazprom podał, że zwiększył z 31,5 mld dol. do 37 mld dol. kwotę swoich roszczeń wobec Naftogazu Ukrainy w sporze przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym w Sztokholmie. Strona rosyjska tłumaczy wzrost roszczeń kontraktem na dostawy gazu na Ukrainę.

Pomimo, że od 25 listopada 2015 r. Kijów nie kupuje gazu w Rosji w ogóle, to zdaniem Gazpromu, obowiązujący kontrakt wymusza płacenia za nieodebrany gaz. Gwarantować to jeden z punktów umowy z 2009 r. – słynny warunek „bierz lub płać” wymusza opłacanie przez odbiorcę 70-80 proc. nawet nie odebranego surowca.

– Nie zamierzamy płacić Gazpromowi za gaz, którego nie zamawialiśmy i nie dostawaliśmy. Gazprom powołuje się na klauzulę „bierz lub płać”. Nasze stanowisko jest tutaj bez zmian: arbitraż międzynarodowy zdecyduje czy taka klauzula może być używana – głosi komunikat Naftogazu. Według Naftogazu roszczenia Gazpromu urosły nie do 37 mld dol., ale do 45,7 mld dol.

Jurij Witrenko dyrektor ds handlowych koncernu informował w stycznu, że za gaz kupiony na Zachodzie w 2016 r. Ukraina zapłaciła 1,6 mld dol. czyli trzy razy mniej aniżeli domaga się Gazprom.

– Gdybyśmy za importowany gaz zapłacili tyle, ile chce Gazprom, to PKB Ukrainy nie wzrósłby o 1,5 proc., ale zmniejszył się o 2,5 proc. To jest realny wynik naszych starań. Przede wszystkim tego, że stworzyliśmy możliwość otrzymywania gazu z Europy (przez Słowację, Węgry i Polskę – red). Dlatego Gazprom nie może nas teraz szantażować wstrzymanie dostaw gazu. Wydajemy na import surowca trzy razy mniej, a z Rosjanami sądzimy się w arbitrażu w Sztokholmie – mówił Witrenko.

Strony pozwały się wzajemne w 2014 r. Naftogaz domaga się od Gazpromu blisko 27 mld dol. w dwóch pozwach – o zawyżanie od 2010 r. cen w kontrakcie i o nieprzestrzeganie zapisów umowy tranzytowej. Ten ostatni to m.in. żądanie przekazania praw i obowiązków tranzytowych ukraińskiemu operatorowi Transukrgaz, zgodnie z zasadami Trzeciego pakietu energetycznego Unii oraz prawem antymonopolowym.

Przesłuchana ruszyły we wrześniu 2016 r. Werdykt ma zostać ogłoszony 30 czerwca.

Mogą Ci się również spodobać

Odpis na ponad 800 mln zł obciąży wyniki PGE

Polska Grupa Energetyczna spisze na straty aktywa warte ok. 807 mln zł. Testy wykazały ...

Polsce grożą kary za brak wsparcia zielonej energii

Miliardy złotych z naszego budżetu mogą trafić do gospodarki Niemiec lub Szwecji. Jeśli nie ...

Hiszpania: 30 rannych w pożarze zakładów chemicznych pod Madrytem

W pożarze, który wybuchł w czwartek na terenie zakładów obróbki substancji chemicznych pod Madrytem, ...

Jak wybrać sprzedawcę gazu dla firm?

Uwolnienie rynku gazu ziemnego w Polsce stworzyło przedsiębiorcom zupełnie nowe możliwości. Od tego momentu ...

Strach się bać

Przyznaję rację Litwinom, że białoruskiej elektrowni atomowej trzeba się bać. Gdyby nie media, upadek ...

Polska mało ambitna klimatycznie i energetycznie

Warszawa nie dość, że nie pomaga w globalnej walce z ociepleniem, to ma problem ...