Reklama

Rekordy zimy już pobite. Niska temperatura napędziła zapotrzebowanie na prąd i gaz

W okresie rekordowych tej zimy mrozów polska energetyka zanotowała najwyższe w historii zapotrzebowanie na prąd, ale także na gaz ziemny. System energetyczny działa stabilnie, a pokryciu wysokiego zapotrzebowania węglem towarzyszył również stosunkowo duży udział odnawialnych źródeł energii (OZE).

Publikacja: 10.01.2026 12:39

Mroźne przedpołudnie w Przemyślu. W związku z prognozowanymi niskimi temperaturami IMGW wydał ostrze

Mroźne przedpołudnie w Przemyślu. W związku z prognozowanymi niskimi temperaturami IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla ośmiu województw: podkarpackiego i świętokrzyskiego oraz części woj. lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, podlaskiego i wielkopolskiego. Na tych terenach prognozowana temperatura minimalna w nocy wyniesie od minus 18 do minus 15 st. C, z wyjątkiem obszarów podgórskich i górskich, gdzie może spaść do minus 20 st. C.

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Z tego artykułu się dowiesz:

  • W jaki sposób system energetyczny w Polsce radzi sobie z rekordowym zapotrzebowaniem?
  • Jakie źródła energii miały największy udział w zaspokajaniu potrzeb energetycznych?
  • Kiedy odnotowano najwyższe zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce?
  • Jakie były konsekwencje wysokiego zapotrzebowania na gaz ziemny dla systemu przesyłowego w Polsce?

Kiedy na terenie większości kraju temperatura zbliżyła się do 10 stopni poniżej zera, zapotrzebowanie na prąd w środku 9 stycznia osiągnęło chwilowo rekordowy poziom. O wstępnych, roboczych danych poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Zważywszy na fakt, że ujemne temperatury mają utrzymywać się także w kolejnym tygodniu, najprawdopodobniej nie jest to ostatni rekord tej zimy.

Rekordowe zapotrzebowanie na prąd

Jak poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne w piątek 9 stycznia, pomimo utrzymujących się mrozów Krajowy System Elektroenergetyczny pracował stabilnie.

– Niskie temperatury powodują wzrost zapotrzebowania na moc, które w ostatnich dniach oscyluje wokół 26–27 GW netto, czyli osiąga poziomy bliskie rekordowym. Bezpieczeństwo dostaw pozostaje jednak niezagrożone – podał operator, dodając, że jednostki wytwórcze utrzymują dyspozycyjność, a według aktualnych prognoz w najbliższych dniach wymagana rezerwa mocy będzie zachowana.

– PSE na bieżąco monitorują sytuację i zgodnie ze standardowymi procedurami planują pracę KSE. Obecnie nie ma przewidywań wystąpienia problemów bilansowych w nadchodzącym czasie – uspokajał nadzorca polskiego systemu energetycznego.

Reklama
Reklama
Produkcja energii elektrycznej w momencie największego zapotrzebowania na prąd

Produkcja energii elektrycznej w momencie największego zapotrzebowania na prąd

Foto: Bartłomiej Sawicki

Nieco później tego samego dnia wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Konrad Purchała przekazał na portalu społecznościowym LinkedIn, że padł nieoficjalny, chwilowy rekord zapotrzebowania na energię.

– Dziś właśnie (9 stycznia – red.) około południa przebiliśmy 29 GW brutto (poprzedni rekord wynosił ok. 28,6 GW, także 9 stycznia 2024 r.). Czyli osiągamy obecnie rekordowe poziomy zapotrzebowania. System pracuje stabilnie, rezerwy są wystarczające – przekazał Konrad Purchała.

Oficjalne dane, PSE podały w poniedziałek 12 stycznia. 

– W piątek 9 stycznia 2026 r. o godz. 11:45 odnotowano rekordowe, najwyższe w historii zapotrzebowanie KSE na moc – 27,6 GW netto (29,2 GW brutto). Poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano 9 stycznia 2024 roku. Wyniosło ono wówczas 28,6 GW brutto.  Na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza, dochodząca do -10°C w ciągu dnia  – przekazały PSE.

W momencie odnotowania rekordu, 9 stycznia o godz. 12, zapotrzebowanie na energię w 43 proc. pokrywały elektrownie na węgiel kamienny, w 15,6 proc. elektrownie na węgiel brunatny, w 14,8 proc. elektrownie gazowe, fotowoltaika odpowiadała za 11,7 proc., a energetyka wiatrowa za 9,3 proc. produkcji.

Reklama
Reklama

– W zdecydowanej większości zapotrzebowanie zostało zbilansowane dzięki generacji źródeł krajowych, przede wszystkim cieplnych, a operator dysponował odpowiednią rezerwą mocy. W momencie rekordu saldo wymiany transgranicznej wyniosło ok. 732 MW w kierunku importu do Polski. Produkcja krajowych źródeł fotowoltaicznych osiągnęła w szczytowym momencie ok. 3,2 GW, z kolei produkcja farm wiatrowych oscylowała wokół 2,2 GW. Pomimo utrzymujących się mrozów, bezpieczeństwo dostaw pozostaje niezagrożone. Jednostki wytwórcze utrzymują dyspozycyjność, a według aktualnych prognoz w najbliższych dniach wymagana rezerwa mocy będzie zachowana – przekazał nadzorca systemu energetycznego. 

Rekordowe zapotrzebowanie także na gaz

Dzień wcześniej padł również rekord zapotrzebowania na gaz ziemny. Jak przekazał operator gazowej sieci przesyłowej Gaz-System, 8 stycznia osiągnięto rekordowy dobowy przesył gazu – ponad 108 mln m sześciennych.

– To potwierdzenie, że Krajowy System Przesyłowy działa stabilnie i bez zakłóceń – even przy dużym zapotrzebowaniu i trudnych warunkach pogodowych. Gaz-System konsekwentnie realizuje strategię inwestycyjną oraz utrzymuje wysokie standardy eksploatacji infrastruktury przesyłowej – przekazała spółka.

Elektroenergetyka
Rosjanie bez prądu, wody i ciepła. To nie Ukraina na nich napadła
Elektroenergetyka
Węgiel nie odpuszcza OZE. Czarne złoto nadal zabezpiecza dostawy prądu
Elektroenergetyka
Chińczycy nie chcą prądu z Rosji. Za bardzo podrożał
Elektroenergetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Elektroenergetyka
W PGE bez niespodzianek. Dariusz Lubera prezesem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama