Ukraina nęci inwestorów swoimi złożami

A Chinese worker from XinJiang Beiken Energy Engineering Stock Co. Ltd. walks past the turntable and drill pipe during gas drilling operations for the Ukrgazvydobuvannya Subsidiary Co. of Naftogaz of Ukraine National JSC in Poltava region, Ukraine, on Wednesday, April 4, 2018. Ukraine transports about one third of Russia’s natural gas supplies to the European Union through a pipeline network connected with Slovakia, Romania, Hungary, Poland and Moldova. Photographer: Vincent Mundy/Bloomberg

Kijów ogłosił przetargi internetowe na złoża gazu i ropy Ukrainy. Bez kapitału i technologii z zagranicy krajowy sektor wydobywczy drepcze w miejscu.

„W końcu lutego rząd ogłosił przetargi on-line na 9 działek z zasobami ropy i gazu. Inwestorzy będą mieli 90 dni na złożenie ofert do międzyresortowej komisji. Łączna powierzchnia wystawionych działek to 11,6 tys. km kw. Zlokalizowane są w basenach naftowo-gazowych, które zostały dobrze przebadane i udokumentowane oraz posiadają rozwiniętą infrastrukturę transportową. Przetargi zostaną rozstrzygnięte w marcu – poinformował Roman Opimach dyrektor wykonawczy Asocjacji Wydobywczych Przedsiębiorstw Ukrainy.
– Wprowadzenie przetargów on-line to największa zmiana w sektorze. Przejrzysta procedura przyznawania specjalnych zezwoleń na wydobywanie surowców, przyciągnie do nas inwestycje i nowoczesne technologie. Rząd jest gotowy w jak największym stopniu wspierać inwestorów na Ukrainie – zapewnił wicepremier Wołodymyr Kistion cytowanym przez portal Asocjacji.

A premier Wołodymyr Hrojsman dodał, że „ważnym zadaniem Ukrainy jest zwiększenie własnego wydobycia i produkcji gazu oraz efektywne jego wykorzystanie. Chcemy w pełni zaspokajać potrzeby krajowe, a następnie z importera gazu stać się jego eksporterem”.
W tym roku Kijów planuje wystawienie na przetarg licencje na ponad 40 działek o łącznej powierzchni ponad 20 tys km kw, co będzie wielkością rekordową. W 2018 r Ukrgazdobycza (należy do Naftogazu) zawarł szereg porozumień serwisowych z gigantami światowymi branży – m.in. z Schlumberger, Halliburton i Baker Hughes. Dostarczą one ukraińskiej firmie usługi wydobywcze.

– Międzynarodowy kapitał jest gotowy u nas inwestować. Naszymi złożami interesują się firmy z Ameryki Północnej i Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak konkurencja jest duża, szczególnie w sektorze poszukiwań i wydobycia węglowodorów. Oprócz Ukrainy w tym roku aukcje na swoje złoża przeprowadzi co najmniej 13 państw w tym Argentyna, Izrael, Meksyk, USA, Chorwacja – przypomniał Roman Opimach. Ukraina oprócz konwencjonalnych surowców energetycznych posiada też największe w Europie złoża gazu łupkowego. Przed 2014 rokiem interesowały się nimi takie giganty jak amerykański Chevron, holenderski Shell czy włoski Eni. Wykupiły one licencje, ale prace na złożach przerwały i wycofały się z Ukrainy, kiedy wybuchły wspierane przez Rosję walki na wschodzie kraju. Wielu ekspertów jest zdania, że właśnie niedopuszczenie Ukrainy do wykorzystania ogromnych pokładów ze złóż łupkowych, jest prawdziwym celem rosyjskiej agresji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Atom wraca do Japonii

Japońska polityka nuklearna pozostawia wiele do życzenia. Jednak wciąż rząd nie zmienia swojej strategii. ...

Libia odbuduje wydobycie

W najbliższych trzech latach Libia planuje włożyć 20 mld dol. w odbudowę branży naftowej ...

Niższe prognozy CEZ

Czeski koncern energetyczny obniżył prognozę tegorocznego zysku EBITDA do 64 mld CZK z 68 ...

Paliwa mogą zdrożeć przez niejasne przepisy

Regulacje dotyczące biopaliw spowodują pod koniec każdego kwartału spadek ilości dostarczanego na rynek oleju ...

Wszystkie długi Gazpromu

Rosyjski koncern ma do spłacenia w najbliższych pięciu latach 56,7 mld dol. długów. W ...

Kupujemy węglowe moce, gdy Europa się ich pozbywa

Po ubiegłorocznym rekordzie na rynku fuzji i przejęć bieżący rok zapowiada się co najmniej ...