Gazprom wraca na Arktykę

Bloomberg

Po pięciu latach od objęcia sankcjami, Gazprom wykonał pierwszy krok do powrotu do wydobycia na szelfie podmorskim Arktyki. To prawdziwe surowcowe eldorado.

W czwartek Gazprom i koncern zbrojeniowy Almaz-Antei podpisały długoletni kontrakt na dostawy urządzeń do wydobycia ropy i gazu na terenach arktycznych.
„Zgodnie z dokumentem Almaz-Antei uruchomi produkcję seryjną urządzeń do podmorskiego wydobycia węglowodorów, dostarczy urządzenia Gazpromowi, zapewni naprawy, serwis i obsługę techniczną” – głosi komunikat Gazpromu.

Rosjanie, doskonale radzący sobie z wydobyciem w arktycznych warunkach na lądzie, nie mają urządzeń i doświadczenia w pracach podmorskich. Do aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r Gazprom i Rosneft (tylko te koncerny mają licencje na około 30 złóż na podmorskim szelfie), korzystały z zachodnich technologii, ekspertów i urządzeń wydobywczych.
Po wprowadzeniu w kwietniu 2014 r przez Unię, USA i inne kraje (w tym przez bardzo w arktycznym, podmorskim wydobyciu doświadczoną Norwegię) sankcji wobec Rosji, Gazprom i Rosneft zostały odcięte od zachodnich technologii wydobywczych. Rosneft, któremu ze współpracy wycofał się amerykański ExxonMobil, zamroził swoje projekty wydobywcze na 10-15 lat. Gazpromowi udało się uruchomić na Morzu Peczorskim jedną platformę naftową.
„Prirazłomnaja” to odporna na lód stacjonarna platforma wiertnicza, pierwszy na świecie taki wielofunkcyjny kompleks wydobywczy w rosyjskiej Arktyce. Waży 117 tysięcy ton i ma rozmiary kwadratu o boku 126 m.

Wierci i pompuje całą dobę, przygotowuje też ropę do transportu tankowcami, które mogą do niej przycumować. Zostawała zainstalowana na Morzu Pieczerskim w 2011 r w odległości 55 km od brzegu (wioska Warandiej).
Gazprom i Almaz-Antei podpisały też harmonogram opanowania urządzeń do wydobycia i skraplania gazu. Zastąpią produkcję zagraniczną ( to tzw. importo zastąpienie zachodnich towarów produkcją rosyjską – lansowane przez Kreml od 2014 r). Almaz-Antei to jeden z największych koncernów zbrojeniowych Rosji. Eksportuje swoją produkcję do ponad 50 państw.

Zasoby szelfu Rosji to prawdziwe surowcowe eldorado. Ciągną się przez arktyczne morza — Berentsa, Pieczorskie, Karskie, Łaptiewów, Wschodnio-Syberyjskie, Czukockie i Ochockie. Odkryto tam dotąd 25 złóż ropy i 44 gazu o zapasach 595 mln ton ropy i 3,5 bln m3 gazu.
Według ostrożnych ocen rosyjskiego rządu nakłady inwestycyjne w wydobycie z morskich głębin wyniosą ok. 8,3 bln rubli (260 mld dol.) w ciągu 18 lat. Rosja chce do 2030 r wydobywać z szelfu 40-80 mln ton ropy i 190-210 mld m3 gazu rocznie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ukraińskie gazociągi jednak nie dla Polaka

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Puls Biznesu”: Shell samodzielnie zapełni półki Koncern paliwowy ...

Pozytywny wynik testów ekonomicznych dla Baltic Pipe

Testy ekonomiczne wykonane przez inwestorów Baltic Pipe – czyli operatorów systemów przesyłowych z Polski ...

Ukraina: tranzyt gazu jest tańszy

Operator gazowy w Kijowie zapewnia, że przesył surowca przez Ukrainę jest bardziej opłacalny i ...

Prąd znaleziony w lesie

Żaden inny kraj na świecie nie wykorzystuje tak efektywnie biomasy do produkcji prądu, jak ...

Piotrowski: ze względu na normy emisji, energetyka jądrowa dałaby nam oddech

Biorąc pod uwagę normy emisji, energetyka jądrowa mogłaby dać nam oddech – mówił we ...

PGNiG na wynik arbitrażu musi jeszcze poczekać

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Parkiet”: Rząd zbyt opieszale walczy ze smogiem Rozpoczęte ...