Reklama

Do kogo należą gazociągi Ukrainy?

To nie pytanie retoryczne. Status ponad 40 proc. proc.ukraińskich magistrali gazowych jest niejasny.
Do kogo należą gazociągi Ukrainy?

Foto: 123rf.com

– Stan własnościowy gazociągów na dziś to: państwowe, komunalne, prywatne, mieszane, niejasne i sporne – wymienił Ihor Dydenko minister przemysłu Ukrainy, podała agencja Unian. I dodał, że między rokiem 1999 a 2015 różnica jest w tym, że o ile wtedy spornych rur był mniej niż 5 proc. to dziś jest ich co najmniej 40 proc.

Dlaczego? Według ministra w 2012 r poprzednie władze (prezydent Janukowycz) „bezprawnie zdecydowali o BEZPŁATNYM przekazaniu sieci wartych 9,5 mld hrywien. To na dziś ok. 7,6 mld hrywien czyli 330 mln dol.” – podał Dydenko.

W lutym tego roku Gaz Ukrainy- spółka zależna Naftogazu, wystąpiła do NSA w Kijowie z żądaniem anulowania decyzji z 2012 r. W końcu września rada ministrów anulowała postanowienie poprzedników i zwróciła państwowemu Naftogazu sieci rozdzielcze okręgowych firm gazowych. Problem w tym. że wg. szacunków mediów 70 proc. tych spółek kontroluję poprzez swoje firmy oligarcha Dmytro Firtasz. Ma on też ponad połowę zakładów chemicznych na Ukrainie, które są głównymi klientami gazowych spółek.

W 2003 r Firtasz założył na Węgrzech spółkę EMFESZ, która stała się głównym dostawcą gazu do tego kraju a w 2005 r dostała licencję na sprzedaż także w Polsce. W 2004 r wraz z Gazpromem Firtasz założył RosUkrEnergo i bogacił się na pośredniczeniu w eksporcie rosyjskiego gazu na Ukrainę i Zachód. Istnienie spółki stało się jedną z przyczyn gazowego konfliktu Ukrainy z Rosją. Premier Julia Tymoszenko wymusiła usunięcia pośrednika.

Za rządów Janukowycza spółka Firtasza Ostchem Hoilding stała się w końcu 2013 r jedynym dostawcą gazu na Ukrainę. Firtasz dostał od Gazpromu prawie 40 procentową zniżkę na kupowany gaz. Po ucieczce ekipy Janukowycza za granicę Firtasz nie przejął się faktem spadku wiarygodności w oczach nowych ukraińskich władz. W marcu 2014 f został aresztowany w Austrii (Wiedeń) na wniosek władz USA. Zapewniał, że nie pójdzie na współpracę ze śledczymi oskarżającymi go o oszustwa przy realizacji projektu produkcji tytanu w Indiach. „Domek na Florydzie to nie mój styl życia” – wyjaśnił. Wyszedł po miesiącu za kaucją 125 mln euro. I od razu zaproponował pośrednictwo w gazowych rozmowach Rosja-Ukraina.

Reklama
Reklama

Brak jasnego statusu gazociągów utrudnia władzom w Kijowie utworzenie konsorcjum z zagranicznymi inwestorami, które zmodernizuje bardzo już stare rury.

Gaz
Czy Komisja Europejska się złamie? Chodzi o zakaz gazu z Rosji
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Gaz
Atak na Katar wstrząsnął rynkiem LNG. USA mogą najwięcej zyskać
Gaz
Katar liczy straty po ataku Iranu. 17 proc. mocy LNG uszkodzone
Gaz
Atak na największe złoże gazu świata. South Pars w ogniu, rynek energii zagrożony
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama