W kontraktach terminowych na 2023 r. gaz ziemny został zakupiony po znacznie wyższych stawkach niż w latach przedpandemicznych. Ceny węgla kamiennego ARA (w zachodniej Europie) również będą pod presją zawartych już kontraktów terminowych. „Niezależnie od scenariusza nie można uniknąć negatywnego wpływu ostatnich lat na 2023 r.” – mówi prezes Instytutu, Marcin Roszkowski.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną będzie ważnym czynnikiem cenotwórczym. „Wzrost zapotrzebowania będzie wywierał presję wzrostową na ceny. Eskalacja wojny w Ukrainie i pogłębiony kryzys gospodarczy, przekładający się na spadek zapotrzebowania na energię elektryczną oraz załamanie popytu na nośniki energii będą działać na spadek cen energii elektrycznej” – czytamy w prognozie.

Znaczny wzrost mocy w instalacjach odnawialnych, związany z aukcjami OZE oraz rozwojem sektora fotowoltaicznego, powinien być czynnikiem obniżającym ceny energii elektrycznej. „Ograniczenia w rozwoju odnawialnych źródeł będą przyczyniać się do wzrostu cen energii” – wskazują analitycy.

Czytaj więcej

Operator i ministerstwo zachęcają do oszczędzania energii

W przypadku eskalacji konfliktu na Ukrainie, ceny energii mogą dalej znajdować się pod presją wzrostową wynikającą głównie z wyższych poziomów cen paliw oraz wolniejszego rozwoju mocy OZE niż w scenariuszach zakładających unormowanie sytuacji.

Scenariuszowa prognoza cen energii elektrycznej na rynku hurtowym to nowa analiza Instytutu Jagiellońskiego. W opracowaniu Instytut prognozuje ceny energii elektrycznej w przyszłym roku przy założeniu trzech scenariuszy. Pierwszy to Powrót do „normalności” - zakłada unormowanie sytuacji międzynarodowej, wiarę rynków w „normalność" oraz odbicie gospodarcze. Polityka unijna oraz rozwój OZE wracają do trendów przed 2022 roku. Drugi, Stabilizacja - przewiduje uspokojenie sytuacji na rynkach, natomiast wydarzenia ostatnich lat nie pozostają bez wpływu na 2023 r. Trzeci scenariusz, Eskalacja - założono rozwój sytuacji w Ukrainie w niekorzystnym kierunku. Ceny nośników energii są pod wpływem decyzji politycznych i nerwowości rynków w obliczu eskalacji wojny.

Zaprognozowane ceny energii wynoszą: 685.5 zł/MWh w wariancie I, 632.0 zł/MWh w wariancie II oraz 685.7 zł/MWh w wariancie III. Wojna i dalsze niepokoje będą działa na powrót cen paliw do poziomów bliskich rekordów. Wzrost gospodarczy będzie działać wzrostowo na ceny od strony. Są to ceny hurtowe spot energii elektrycznej w przyszłym roku.

Zdaniem analityków, po dwóch latach perturbacji na rynkach światowych przyszły rok jest pełen niepewności. „Dalej możliwe scenariusze eskalacyjne związane z wojną w Ukrainie oraz nawrotem epidemii, które ponownie zmienią zasady gry na światowych rynkach oraz zburzą nadzieję na stabilizację. Z drugiej strony odprężenie na rynkach paliw sugerują wiarę w unormowanie sytuacji i na realizację na scenariusz I, gdzie Polska zmierza w stronę wzrostu gospodarczego” – konkludują analitycy.