OPEC nie zwalnia tempa pracy pomp

Pomimo zapowiadanego zamrożenia wydobycia ropy naftowej kartel zwiększył je we wrześniu do rekordowego poziomu. To odpowiedź na rosnące wydobycie Rosji i USA.

Publikacja: 05.10.2016 20:41

OPEC nie zwalnia tempa pracy pomp

Foto: Flickr

We wrześniu eksporterzy ropy skupieni w kartelu OPEC pompowali łącznie 33,75 mln baryłek dziennie (bd), podała agencja Bloomberg. To więcej niż w sierpniu, kiedy wydobycie wyniosło (oficjalne dane OPEC) 33,24 mln bd.

Rekordowy wynik jest pochodną wzrostu wydobycia ropy w większości krajów kartelu. Produkcja w Libii i Nigerii zwiększyła się np. o prawie 190 tys. bd – odpowiednio do 340 tys. w Libii i 1,5 mln w Nigerii. Iran – dotąd główny motor rosnącego wydobycia OPEC – zwiększył je we wrześniu już tylko o 10 tys. bd, osiągając 3,63 mln bd.

Eksperci są zdania, że jest to odpowiedź na to, co dzieje się z ropą na dwóch głównych rynkach konkurencyjnych wobec kartelu: rosyjskim i amerykańskim. Rosjanie, pomimo oficjalnego poparcia idei zamrożenia wydobycia, wciąż rozpędzają swoje pompy. We wrześniu również oni zanotowali rekordowe wydobycie – 11,11 mln bd. – Możemy jeszcze zwiększyć pompowanie ropy i zrobimy to w tym roku – zapowiedział Kiryłł Mołodcow, wiceminister energetyki.

Także w USA, pomimo niekorzystnej sytuacji na rynku ropy, eksperci oczekują większej intensywności wierceń i wydobycia. Firmy pracujące na złożach łupkowych zwiększają zaangażowanie, nie licząc się z kosztami. Celem strategicznym amerykańskich koncernów naftowych jest bowiem wypromowanie swojej ropy marki WTI jako surowca nie tylko dla zachodniej półkuli, ale też dla najbogatszego rynku, czyli Europy. Tu znaczenie będzie miała negocjowana umowa o strefie wolnego handlu USA–UE, znana jako TTIP.

– Bardzo agresywnie rozwija się eksportowa infrastruktura USA (terminale – red.) i wielu analityków jest zdania, że w najbliższych latach w Stanach powstanie międzynarodowe centrum handlu ropą, a marka WTI zastąpi markę Brent – ropy z Morza Północnego – powiedział agencji Prime Wiaczesław Miszczenko, wiceprezes Argus Media.

Powodem coraz bliższej wojny o naftowy rynek Europy jest wyczerpywanie się złóż Morza Północnego. Według danych norweskich od 2000 do 2015 roku wydobycie ropy w Norwegii (pochodzi ze złóż spod dna Morza Północnego – red.) zmniejszyło się dwukrotnie, do 78,5 mln ton.

Na razie amerykański eksport do Europy jest niewielki (ruszył w tym roku, gdy po 40 latach Biały Dom zniósł embargo eksportowe) – 700 tys. ton na dobę we wrześniu. To nic w porównaniu z hegemonem rynku – Rosją. W 2015 r. Europa tylko magistralami Transnieft importowała 154,2 mln ton rosyjskiej ropy.

Ale chrapkę na europejski rynek mają też kraje OPEC – ZEA i Arabia Saudyjska podpisały kontrakty m.in. z odbiorcami z Polski i Węgier. Na rynek wraca też Iran, który już sprzedaje tu ok. 2 mln bd. Do gry włączyła się odbudowująca się po wojnie domowej Libia.

Wszystko to sprawia, że mało prawdopodobne jest końcowe porozumienie w sprawie zamrożenia wydobycia, które ma być zawarte 30 listopada podczas szczytu OPEC w Wiedniu. W Algierze na początku października eksporterzy osiągnęli wstępną zgodę na zamrożenie na poziomie 32,5–33 mln bd.

We wrześniu eksporterzy ropy skupieni w kartelu OPEC pompowali łącznie 33,75 mln baryłek dziennie (bd), podała agencja Bloomberg. To więcej niż w sierpniu, kiedy wydobycie wyniosło (oficjalne dane OPEC) 33,24 mln bd.

Rekordowy wynik jest pochodną wzrostu wydobycia ropy w większości krajów kartelu. Produkcja w Libii i Nigerii zwiększyła się np. o prawie 190 tys. bd – odpowiednio do 340 tys. w Libii i 1,5 mln w Nigerii. Iran – dotąd główny motor rosnącego wydobycia OPEC – zwiększył je we wrześniu już tylko o 10 tys. bd, osiągając 3,63 mln bd.

Pozostało 80% artykułu
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii