„Foran Energy Group informuje, że ​​podpisała umowę ramową z amerykańskim producentem Cheniere Energy na 26 dostaw LNG w latach 2021-2025” – pisze agencja Bloomberg. Umowa została zawarta podczas dorocznej konferencji handlowej w Szanghaju. Ceny wysyłki będą powiązane z marką WTI z Henry Hub w USA.

Agencja przypomina, że chińskie firmy przestały podpisywać długoterminowe umowy na dostawy z amerykańskimi eksporterami po tym, jak Chiny nałożyły cła na dostawy w odpowiedzi na cła amerykańskie na chińskie towary wprowadzone w 2018 roku.

Ekspert LNG z USA do Chin został całkowicie wstrzymane od maja 2019 r. W tym roku ChRL planuje wypełnić swoje zobowiązania wynikające z pierwszej fazy umowy handlowej, którą podpisała z USA w styczniu.

""

Wydobycie węglowodorów w Chinach/Bloomberg

energia.rp.pl

Chiny są dla eksporterów LNG najbardziej atrakcyjnym klientem. Z roku na rok zwiększają import gazu. W minionym roku popyt Państwa Środka na gaz wyniósł 305,9 mld m3, a podaż na rynku sięgnęła 315,2 mld dol. Wg prognoz koncernu CNPC, za 15 lat chiński apetyt na gaz ma wzrosnąć do 610 mld m3 rocznie. Do tego czasu własne wydobycie sięgnie 300 mld m3. Pozostały surowiec Pekin musi importować. Miedzy eksporterami idzie ostra walka o chiński rynek.

Według chiński danych na początek września, Australia pozostała największym dostawcą, dostarczając prawie połowę całego chińskiego importu LNG – 3,022 miliarda metrów sześciennych miesięcznie. Drugim eksporterem jest Katar (750 mln m sześc.), a trzecim i czwartym Indonezja i Malezja (odpowiednio 718 i 714 mln m sześc.).

Rosyjski Gazprom w końcu 2019 r uruchomił przesył rosyjskim gazociągiem Siła Syberii. Eksport rosyjskiego surowca gwałtownie wzrósł latem po dokonaniu przez Gazprom obniżek cen. Pomimo to całkowite dostawy LNG na chiński rynek okazały się 12 razy większe niż dostawy gazu rurociągowego przez Gazprom.