Wielki odwrót szarej strefy z rynku paliw

Flickr

Firmy produkujące paliwa płynne i legalnie nimi handlujące odnotowują coraz większą sprzedaż, zwłaszcza oleju napędowego.

W ich zgodnej opinii to efekt skutecznej walki z czarną i szarą strefą. Pomogło wprowadzeniu w życie od 1 sierpnia tzw. pakietu paliwowego, czyli nowelizacji ustaw o VAT, akcyzie, ordynacji podatkowej i prawa energetycznego, których celem było zatrzymanie nielegalnego i nieopodatkowanego importu do Polski.

– Porównując wrzesień 2015 i wrzesień 2016 r., widzimy 23-proc. wzrost ilości sprzedawanych w kraju paliw motorowych – informuje „Rzeczpospolitą” Marcin Zachowicz, rzecznik Grupy Lotos.

Jego zdaniem we wrześniu wzrost sprzedaży jest podobnie wysoki jak w sierpniu. Szczególnie widoczny jest w hurtowej dystrybucji B2B i poprzez sieć dystrybutorów samoobsługowych.

Skokowy wzrost

Pozytywne tendencje obserwuje też PKN Orlen: znacznie większa, niż wynikało z prognoz, jest dynamika wzrostu ilości sprzedawanych paliw.

– Szczególny skok obserwujemy w przypadku oleju napędowego, którego sprzedaż przez Orlen na polskim rynku osiąga nienotowane wcześniej poziomy – informuje biuro prasowe koncernu.

O ok. 30-proc. wzroście sprzedaży paliw mówi Robert Brzozowski, prezes notowanego na rynku NewConnect Unimotu, jednego z dużych importerów i hurtowników.

– Sądzę, że pozytywne zmiany, jakie zaobserwowaliśmy w naszej branży, będą kontynuowane – mówi Brzozowski.

O większej sprzedaży, choć bez szczegółów, informuje Artur Krzyk, wiceprezes Onico, także notowanego na NewConnect hurtownika i importera.

– Rząd i służby nie powinny spoczywać na laurach po niewątpliwym sukcesie polegającym na znaczącym ograniczeniu nielegalnego importu dzięki wprowadzeniu pakietu paliwowego – uważa Krzyk.

– Aby nowe przepisy były skuteczne, potrzebna jest ich konsekwentna egzekucja, a to oznacza nasilone kontrole i bardzo szybką reakcję na informacje o nowych metodach nielegalnego importu – dodaje.

Wyeliminowanie nielegalnej konkurencji pomaga firmom. Przedstawiciele Orlenu uważają jednak, że za wcześnie wyrokować o wpływie zmian na rynku paliw na wyniki koncernu. Ich zdaniem dla ograniczenia szarej strefy kluczowa będzie koordynacja działań poszczególnych organów nadzorujących rynek paliw ciekłych.

Ceny nie wzrosną

Na rynku pojawiły się opinie, że skuteczna walka z nielegalnym handlem paliwami może spowodować wzrost cen, bo zniknie nieopodatkowana, a więc tańsza konkurencja. Eksperci tego nie potwierdzają. – Na walce z szarą strefą wszyscy zyskamy. Nie widzę powodów, aby z tego powodu ceny paliw miały wzrosnąć – mówi Leszek Wieciech, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

Szacunki firm audytorskich mówią, że budżet państwa traci z powodu szarej strefy na rynku paliw ok. 10 mld zł rocznie. Kolejne ich oceny pojawią się w grudniu.

Nad własną metodologią badania skali tego zjawiska pracuje resort finansów. W tym tygodniu ma poinformować, o ile po dwóch miesiącach od wprowadzenia pakietu paliwowego wzrosły wpływy budżetowe. Po pierwszym miesiącu było to 200 mln zł.

Wiesław Jasiński, wiceminister finansów, w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” zapowiedział dalsze kroki zmierzające do ograniczenia szarej strefy. Chodzi m.in. o projekt ustawy o kontroli przewozu tzw. towarów wrażliwych z zagranicy. Przewiduje ona m.in. monitoring przewozu paliw za pomocą urządzeń GPS.

Znacząco rośnie kurs akcji Grupy Lotos i PKN Orlen

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji inwestorzy płacili za akcje Grupy Lotos o 4,5 proc. więcej niż w piątek. Tym samym ich kurs wyniósł 29,55 zł. O 3,6 proc., do 69,58 zł, zwyżkował kurs PKN Orlen. Zdaniem Tomasza Kasowicza, analityka DM BZ WBK, to rezultat wzrostu marż rafineryjnych oraz mocnego popytu na paliwa płynne

w Polsce. Zauważa, że po stosunkowo słabym lipcu i sierpniu, marże rafineryjne we wrześniu urosły. – Rosnące zapotrzebowanie na paliwa wynika między innymi z rosnącej skuteczności walki z szarą strefą, co powinno skutkować utrzymaniem tego trendu. Polskie koncerny paliwowe są naturalnymi beneficjentami tych tendencji – uważa Kasowicz. Obecne zwyżki kursów akcji PKN Orlen oraz Grupy Lotosu są po części również efektem odreagowania po wcześniejszych spadkach.

Mogą Ci się również spodobać

Polityczne pożegnanie z węglem

Ceny pozwoleń na emisję CO2 biją nowe rekordy. Tymczasem zarówno programy Koalicji Obywatelskiej, jak ...

Naftogaz ujawnia rolę Niemiec w gazowym konflikcie!

To Niemcy mieli wymusić na Ukrainie podpisanie niekorzystnej umowy gazowej z Rosjanami w 2009 ...

Większa moc z morza nieco później

Polityka energetyczna rodzi się w bólach. Niespodziewanie do łask powróciły wiatraki na Bałtyku. Ciut ...

Trudno o odkrycia nowych złóż ropy i gazu w Polsce

PGNiG, Lotos i Orlen walczą o utrzymanie wydobycia w Polsce przynajmniej na dotychczasowym poziomie. ...

W PKN Orlen będzie innowacyjna instalacja neutralizacji odorów ze ścieków

Do końca roku w zakładzie głównym PKN Orlen w Płocku ma powstać innowacyjna instalacja, ...

OPEC zwalnia pompy, cała nadzieja w USA

Wydobycie ropy przez kartel eksporterów jest najniższe od czterech lat. W tym roku apetyt ...