Pożar w Kanadzie nie objął złóż Orlenu

Bloomberg

Płocki koncern prewencyjnie zatrzymał część instalacji wydobywających ropę i gaz w Albercie. Jeśli wzrośnie ryzyko pożarowe podejmie kolejne działania.

Pożary w kanadyjskim stanie Alberta zagrażają wydobyciu ropy i gazu realizowanemu z części tamtejszych złóż. W tej prowincji oraz Kolumbii Brytyjskiej i Saskatchewan koncesje posiada też PKN Orlen poprzez firmę Orlen Upstream Canada.

– Regiony objęte zagrożeniem pożarowym pozostają pod nadzorem Alberta ESRD, agendy rządowej odpowiedzialnej za bezpieczeństwo środowiska naturalnego i występujących na tych terenach lasów oraz parków. Obszary na których prowadzona jest działalność poszukiwawczo-wydobywcza grupy Orlen posiadają plany reagowania (Industrial Wildfire Control Plan), wymagane ustawą Forest and Prairie Protection Act – informuje biuro prasowe PKN Orlen.

Jego przedstawiciele dodają, że na znacznej części terenów, określanych w publicznych komunikatach jako zajęte przez pożar, występuje wyłącznie zadymienie i opady popiołu. Z kolei ogniska pożarowe charakteryzujące się otwartym ogniem znajdują się obecnie w dalekiej odległości od należących do grupy Orlen obiektów i instalacji.

– Dotychczas zespół Orlen Upstream Canada nie zdiagnozował bezpośredniego zagrożenia dla posiadanych aktywów. Z uwagi jednak na znaczny obszar występowania pożarów w rejonie Simhon Creek, 3 maja podjęto decyzję o obniżeniu ciśnienia w strefie przyodwiertowej Sweeney i czasowym wstrzymaniu produkcji z 9 otworów – podaje biuro prasowe PKN Orlen. Spółka zauważa jednocześnie, że działania te mają wyłącznie charakter prewencyjny, a ich główną przesłanką jest zagwarantowanie pełnego bezpieczeństwa pracownikom, obsługiwanej przez nich instalacji oraz otoczeniu.

Według PKN Orlen udział zatrzymanej części instalacji w ogólnej produkcji koncernu w Kanadzie wynosi około 0,5 proc. Przypomina, że średnie wydobycie z kanadyjskich aktywów w pierwszym kwartale wyniosło 11,7 tys. boe (baryłki ekwiwalentu ropy) dziennie i obecnie utrzymuje się na porównywalnym poziomie. Orlen Upstream Canada nadal będzie systematycznie oceniał ryzyko związane z zagrożeniem pożarowym i w razie jego zwiększenia zapowiada podjęcie odpowiednich działań. Obecnie ryzyko ocenia jako niskie.

Mogą Ci się również spodobać

Tchórzewski: w latach 2050 – 2060 nawet trzy jądrówki w Polsce

W perspektywie lat 2050 – 2060 w Polsce mogłoby powstać „do trzech elektrowni jądrowych” ...

Włosi zwalniają ludzi przez Rosjan

Firma, która miała kłaść rosyjski rurociąg na dnie Morza Czarnego, zwolni 8800 pracowników. Wini ...

Komornik wchodzi do Gazpromu

Rosyjski koncern nie zapłacił 36 mln euro kary nałożonej nań przez litewski urząd antymonopolowy. ...

Wysokie marże na przerobie ropy

Końcówka ubiegłego roku była udana dla polskich rafinerii. W grudniu i całym IV kwartale ...

Te stacje paliw Polacy lubią najbardziej

Zdecydowanie największą sympatią cieszy się sieć Orlenu, a następnie BP, Shella, Lotosu i Huzara. ...

Niemiecki i brytyjski prąd coraz bardziej zielony

Imponujące osiągnięcie Niemiec w zielonej energetyce. Po raz pierwszy w historia źródła odnawialne dały ...