Węgry i Słowacja odmówiły w poniedziałek poparcia tekstu UE określającego sposób, w jaki Europa zamierza stopniowo wyzbyć się zależności od rosyjskiego gazu ziemnego i ropy naftowej. Komisja Europejska proponuje wprowadzenie zakazu importu rosyjskiego gazu i skroplonego gazu ziemnego (LNG) do UE do końca 2027 r. W poniedziałek, 16 czerwca, odbyło się ostatnie spotkanie Rady UE ds. energii pod polskim przewodnictwem.
Bruksela będzie forsować swoją propozycję
Komisja zaproponuje propozycję prawną, która pozwoli na przyjęcie tego planu z obejściem zgody tych dwóch krajów. – Bezpieczeństwo energetyczne Europy zależy od jej suwerenności. Musimy zdywersyfikować partnerstwa, wzmocnić infrastrukturę, inwestować w odnawialne źródła energii i dokończyć budowę jednolitego rynku energii. Czas działać jest teraz – wciąż uczymy się tego na własnej skórze – powiedziała dziennikarzom Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska.
Czytaj więcej
Obniżenie o 15 dolarów na baryłce pułapu ceny na rosyjską ropę pozbawi Kreml około 2,8 miliarda euro dochodów eksportowych miesięcznie. Pod warunki...
„Węgry zawetowały wnioski Rady wzywające do Komisja Europejska zamierza kontynuować plan zakazu rosyjskiego gazu i ropy. Polityka energetyczna jest kompetencją narodową, a to zagraża naszej suwerenności i bezpieczeństwu energetycznemu. Biorąc pod uwagę eskalację na Bliskim Wschodzie, zaproponowaliśmy, aby taki plan w ogóle nie był przedstawiany” – napisał węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó na portalu X.
Komisja planuje zaproponować zakaz importu, korzystając z podstawy prawnej, która umożliwiłaby jego przyjęcie wzmocnioną większością głosów krajów i większością głosów Parlamentu Europejskiego. Wzmocniona większość wymaga poparcia 15 lub więcej z 27 członków UE, reprezentujących co najmniej 65 proc. populacji UE.
Lars Aagaard, duński minister klimatu i energii, powiedział dziennikarzom w poniedziałek, że duńska prezydencja podejmie wysiłki, aby „osiągnąć polityczną akceptację tak szybko, jak to możliwe”, dodając: „Jeśli uda nam się sfinalizować przed Nowym Rokiem, myślę, że wykonaliśmy ogromną pracę”.
Rosyjska zależność u schyłku
Od 2021 roku UE znacznie ograniczyła import energii z Rosji. Import rosyjskiego gazu spadł z 45 proc. w 2021 r. do 19 proc. w 2024 r., a prognozy mówią o spadku do 13 proc. w 2025 r. Import ropy naftowej z Rosji spadł z 27 proc. w 2022 r. do 3 proc. w 2024 r.
Przypomnijmy, że 6 maja 2025 r. KE ogłosiła mapę drogową, w której zaproponowała działania mające doprowadzić do pełnego odejścia UE od importu surowców energetycznych z Rosji. Według planu UE kraje unijne miałyby w skoordynowany, bezpieczny i stopniowy sposób do końca 2027 r. zakończyć kupowanie z tego państwa ropy, gazu i uranu. Miałoby to nastąpić m.in. dzięki zakazowi zawierania kontraktów spotowych i nowych umów na gaz rosyjski od końca 2025 r. oraz importu tego surowca w ramach kontraktów długoterminowych od końca 2027 r., zakazowi przedłużania kontraktów na rosyjski uran surowy, wzbogacony i materiały jądrowe oraz podpisywania nowych, a także wdrożeniu instrumentów handlowych ograniczających opłacalność importu z Rosji. Propozycja KE zakłada finalizację odchodzenia od importu rosyjskiej ropy przez wciąż sprowadzające ją państwa (Słowację i Węgry) do końca 2027 r. i zwiększeniu efektywności sankcji.