Skrypka: Unia zabrania dofinansować ropociąg z Ukrainy

tv.rp.pl

Rurociąg, który powinien powstać między Brodami a Adamowem jest cały czas na etapie przygotowawczym – mówi Siergiej Skrypka, dyrektor generalny Sarmatii, gość programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE.

Cały czas nie ma podpisanej umowy między Białorusią a Rosją na dostawy ropy naftowej do dwóch rafinerii. Prezydent Łukaszenka kupił trochę ropy z Norwegii i stwierdził, że jak nie Rosja to są inne kierunki.

– To nie pierwsza próba kupienia ropy w innym miejscu niż Rosji. Pierwsze próby odbywały się w 2011 r., kiedy Białoruś podpisała umowę z Wenezuelą. Ropa wenezuelska była odsprzedawana spółce z Azerbejdżany, a potem dostarczana do białoruskich rafinerii. Dostawy odbywały się przez ukraiński rurociąg Odessa-Brody. Jeżeli mówimy o technicznych możliwościach przesyłania ropy spoza Rosji, to one istnieją – mówił Skrypka.

– Ropa kupiona w Norwegii będzie dostarczana koleją przez Litwę. Jest tylko kwestia tego, na ile będzie się to spinało finansowo – dodał.

Gość wyjaśnił, że teoretycznie znów Azerowie mogą tłoczyć ropę do Białorusi, ale nie zapominajmy jak było w 2011 r. Po podpisaniu umów, Rosja zaproponowała dobrą cenę dla Białorusi i główne dostawy poszły od tradycyjnego dostawcy.

To, co Polska stara się robić przez lata, Łukaszenka zrobił w kilka w tygodni. Był w stanie wykorzystać rurociąg Odessa-Brody.

Odessa-Brody-Adamowo

– Rurociąg, który powinien powstać między Brodami a Adamowem należy do spółki Sarmatia. Projekt jest cały czas na etapie przygotowawczym. Próbujemy zrobić wszystko, żeby można było jak najszybciej przystąpić do budowy tego rurociągu. Na razie mamy studium wykonalności, trasę rurociągu wprowadzoną do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzję środowiskową – wyliczał Skrypka.

– Ze strony Unii Europejskiej dostajemy wsparcie polityczne. Nasz projekt od 2013 r. stale jest na liście priorytetowych projektów UE Projects of Common Interest i na liście priorytetowej europejskiej wspólnoty energetycznej. Niestety regulacje unijne zabraniają dofinansowywać projekty związane z transportem ropy naftowej – dodał.

Gość zauważył, że naciski i plany klimatyczne mogą doprowadzić do tego, że w najbliższym czasie również projekty gazowe stracą możliwość dofinansowania.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Iran nie zmniejszy pompowania

Islamska republika Iranu będzie zwiększać wydobycie ropy do czasu odzyskania udziału rynkowego z okresu ...

Kreml boi się o Nord Stream-2

Rzecznik prezydenta Rosji przyznał, że Moskwa jest „zaniepokojona” groźbami prezydenta USA wobec rozbudowy gazociągu ...

Gazprom zwiększa inwestycje w gazociągi

Więcej na gazociągi do Chin, Turcji i Niemiec planuje wydać w tym roku rosyjski ...

Rurociąg zawieszony w próżni

Rząd powinien dbać o bezpieczeństwo energetyczne, a temu służy projekt, który realizuje Sarmatia. Nasz ...

Czarna lista polskich firm

Coraz więcej banków ogranicza finansowanie węgla. Instytucje odmawiają wspierania spółek z dużym udziałem czarnego ...

Inwestycje w Brzeszcze będą nawet bez emisji

Tauron, najbardziej zadłużona spółka sektora, chce elastycznie podchodzić do inwestycji. Zwłaszcza że szczyt wydatków ...