PGNiG kupiło udziały w złożu Duva

A Norwegian national flag flies from the back of a boat in view of the the Aasta Hansteen gas platform operated by Statoil ASA during its ceremonial baptism near Stord, Norway/Bloomberg

Koncern nabył w Norwegii kolejne koncesje zlokalizowane na Morzu Północnym. Dzięki nim za kilka lat istotnie zwiększy wydobycie ropy i gazu.

 

PGNiG nabyło 20 proc. udziałów w norweskich koncesjach PL636 i PL636B, na których zlokalizowane jest złoże gazu i ropy Duva. Rozpoczęcie wydobycia zaplanowano na przełom 2020 i 2021 r. Udziały sprzedaje firma Wellesley Petroleum. Wartości transakcji nie ujawniono.

 

CZYTAJ TAKŻE:Kolejny etap prac PGNiG w sprawie norweskiego złoża

 

– Jesteśmy skoncentrowani na realizacji strategii związanej ze zwiększeniem wydobycia w Norwegii, dlatego konsekwentnie budujemy nasz portfel udziałów w tamtejszych koncesjach. Złoże Duva jest jednym z najbardziej rozwojowych projektów na Norweskim Szelfie Kontynentalnym – przekonuje Piotr Woźniak, prezes PGNiG. Dodaje, że złoże odznacza się wyjątkowo dobrą jakością tzw. skał zbiornikowych.

 

 

 

– Zasobność złoża oraz bliskość istniejącej infrastruktury obniżają koszt zagospodarowania i produkcji. Szacujemy, że średnie wydobycie gazu przez PGNiG ze złoża Duva przez pierwsze pięć lat działania gazociągu Baltic Pipe, w latach 2023-2028, wyniesie 0,13 mld m sześc. rocznie – mówi Woźniak.

Złoże Duva odkryto w 2016 r. Znajduje się pod dnem Morza Północnego, około 140 km na północ od miasta Bergen. Według danych Norweskiego Dyrektoriatu Naftowego znajduje się w nim 88 mln boe (baryłki ekwiwalentu ropy naftowej), w tym około 8,4 mld m sześc. gazu. Wellesley informuje, że po doprowadzeniu prac do fazy zagospodarowania złoża Duva postanowiło skupić się na swojej podstawowej działalności, czyli na poszukiwaniach. Chodzi zwłaszcza o kontynuowanie działań na złożu Grosbeak.

 

The StatoilHydro Sleipner A gas platform, left, sits with the Sleipner R, center, and the Sleipner T platforms, rear, in the North Sea of the coast of Norway/Bloomberg News

 

– Uznaliśmy, że na etapie bliskim rozpoczęcia produkcji to PGNiG będzie najlepszym nowym właścicielem udziałów w koncesji. Wierzę, że ich bogate doświadczenie przyczyni się do dalszego rozwoju złoża Duva – uważa Chris Elliott, prezes Wellesley.

W czerwcu norweskie Ministerstwo Ropy Naftowej i Energii zaakceptowało plan zagospodarowania złoża Duva. W związku z tym zostaną na nim wykonane trzy odwierty eksploatacyjne. Dwa z nich będą służyły do wydobycia ropy, a jeden do pozyskiwania gazu. Co więcej plan zagospodarowania umożliwia wykonanie dodatkowego odwiertu do produkcji ropy. Po rozpoczęciu eksploatacji maksymalna roczna produkcja, w początkowym okresie, ma sięgać około 30 tys. boe.

 

CZYTAJ TAKŻE: PGNiG kupi złoże Król Lear w Norwegii

 

Operatorem koncesji jest firma Neptune Energy Norge, posiadająca w niej 30 proc. udziałów. Poza PGNiG, pozostałymi udziałowcami są firmy: Idemitsu Petroleum Norge (30 proc.) i Pandion Energy (20 proc.).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

840 mln zł zysku w Enerdze

Energa zakończyła 2015 r. przychodami na poziomie 10,8 mld zł. To o 2 proc. ...

Ropa z Iranu dotarła do Europy

Pierwszy tankowiec w irańską ropą zacumował w europejskim porcie. Odbiorcą jest rafineria z Hiszpanii. ...

Rosyjska ropa nie za dolary

Moskwa zapowiada zastępowanie dolara euro i rublem w handlu zagranicznym. Także w handlu ropą. ...

Myślenie o energetyce jądrowej jest mrzonką

To kompletnie się nie opłaca, a nawet blokuje nas na lata na nowoczesne rozwiązania, ...

PKN Orlen zamierza więcej inwestować

Płocki koncern planuje w tym roku wydać 4,8 mld zł m.in. na wydobycie i ...

Ropa w USA drożeje – pomaga OPEC i francuskie wybory

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku zwyżkują o 0,7 proc. Pomaga ...