PGNiG będzie kupowało gaz w USA

Koncern zawarł z dwoma firmami wstępne porozumienia na dostawy skroplonego surowca z terminali mających powstać za kilka lat nad Zatoką Meksykańską.

  
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało ze spółkami Port Arthur LNG i Venture Global LNG porozumienia określające podstawowe warunki przyszłych długoterminowych umów na dostawy skroplonego gazu. Obie amerykańskie spółki realizują projekty budowy, zlokalizowanych nad Zatoką Meksykańską, terminali skraplających błękitne paliwo, których oddanie do użytku zaplanowano za cztery i pięć lat.
Obecnie PGNiG jest w trakcie szczegółowych analiz prawnych i technicznych tych projektów. Równolegle mają być prowadzone rozmowy dotyczące określenia wiążących warunków umów na dostawy LNG. Wstępnie ustalono, że PGNiG odbierać będzie od każdej z amerykańskich firm po 2 mln ton LNG rocznie. W efekcie, po regazyfikacji, może to dać łącznie około 5,4 mld m sześc. błękitnego paliwa rocznie. Jednocześnie polska spółka zastrzega, że podpisane porozumienia nie stanowią jej zobowiązania do podpisania ostatecznych umów.
PGNiG informuje, że dla niego to bardzo ważny krok w rozwoju działalności na rynku skroplonego gazu ziemnego. – Po pierwsze, chcemy w ten sposób dywersyfikować strukturę importu LNG do Polski, szczególnie po wygaśnięciu kontraktu jamalskiego w 2022 r. Po drugie, odbieramy surowiec z USA z myślą o rozbudowie naszego portfela tradingowego – mowi cytowany w komunikacie prasowym Piotr Woźniak, prezes PGNiG. Dodaje, że ilości surowca, które będą w stanie zaoferować obaj partnerzy, pozwolą koncernowi na rozwinięcie działalności na globalnym rynku handlu LNG.
Podpisane porozumienia zawarto w tzw. formule FOB (free-on-board). Oznacza to, że sprzedający dostarcza LNG na statek w porcie załadunku. Od tego momentu kupujący odpowiada za ładunek i transport, co daje mu elastyczność i możliwości handlu takim towarem w skali globalnej. PGNiG zauważa też, że dotychczas zawierane przez niego kontrakty na dostawy LNG zawierały tzw. formułę DES (delivered-ex-ship). W tym przypadku to sprzedający dostarczał surowiec do portu rozładunku, a tym samym odpowiadał za jego transport i wszelkie związane z nim ryzyka.
Firma Port Arthur LNG, należy do Sempra LNG & Midstream. Planuje rozpoczęcie działalności swojego terminalu zlokalizowanego w Jefferson County w Teksasie w 2023 r. Z kolei Venture Global LNG chce wybudować swoje dwa terminale odpowiednio w Calcasieu Pass w 2022 r. oraz w Plaquemines w 2023 roku. Obie instalacje będą zlokalizowane w Luizjanie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gazprom kończy przesyłać gaz przez Ukrainę

Rosyjski gigant naftowy zaczął powiadamiać kraje graniczące z Ukrainą, że od 2020 r przerywa ...

Basen Permski czyli łupkowe eldorado

Amerykańskie giganty paliwowe mocno inwestują w największe złoża łupkowe kraju. Za pięć lat podwoją ...

Najbardziej zyskowna firma świata? Nie jest z USA

Jej czysty zysk jest większy aniżeli to, co łącznie zarobiły w minionym roku amerykańskie ...

OKD złożyło wniosek o upadłość

Należąca do New World Resources spółka OKD złożyła we wtorek wniosek o upadłość – ...

Prezes Lotosu stracił stanowisko

Mateusz Bonca dotychczasowy prezes Grupy Lotos został odwołany przez radę nadzorczą spółki.   Rada ...

Mniejsze straty BP

Paliwowy gigant zmniejszył w pierwszym półroczu straty 1,6 raza, ale wciąż jest na dużym ...