Estoński prąd ze śmieci

The Eesti Energia AS's Enefit 280 oil shale processing plant and energy production facility sits illuminated at night in Narva, Estonia, on Wednesday, Nov. 19. 2014. Eesti Energia is one of the world's largest oil shale to energy companies with an annual production of around 1.3 million barrels of shale oil. Photographer: Peter Kollanyi/Bloomberg

Produkcja energii z odpadów to kolejna dziedzina, w której Estonia stawia na nowatorskie rozwiązania.

W Estonii 53 proc. odpadów trafia do spalarni i jest zamienianych na prąd i ciepło. Kolejne 31 proc. jest poddawana recyclingowi bądź procesom kompostowania. Dla porównania – w Polsce funkcjonuje obecnie sześć spalarni, do których trafia 19 proc. odpadów zbieranych w kraju.

W 2013 roku, w pobliżu Tallina, estoński koncern energetyczny Eesti Energia uruchomił elektrociepłownię Iru, która rocznie przetwarzać może do 250 000 ton zmieszanych odpadów. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii i specjalnego systemu filtrów, spalanie śmieci pozwala na odzysk ok. 85 proc. energii i zniwelowanie przykrych zapachów. Od momentu uruchomienia elektrociepłowni składowanie śmieci w Estonii spadło wielokrotnie i nastąpiła istotna zmiana systemu zarządzania odpadami.

Spalanie śmieci wywołuje w Estonii kontrowersje i protesty, podobnie jak w wielu innych krajach. Mieszkańcy okolic spalarni nie rozumieją, że w przypadku spalania przeprowadzonego w kontrolowanych warunkach i z wykorzystaniem nowoczesnej technologii.
W elektrociepłowni Iru należącej do Enefit Green z grupy Eesti Energia, rocznie przetwarzać można do 250 tys. ton zmieszanych odpadów komunalnych. Estończycy produkują z tego 134 GWh energii elektrycznej oraz 310 GWh energii cieplnej rocznie. To odpowiednik rocznego zaopatrzenia 50 tysięcy gospodarstw domowych o średnim zużyciu.
Głównym paliwem elektrociepłowni są odpady pozostałe po procesie recyclingu. Takich śmieci w Estonii jest 300 tys. ton nadwyżki rocznie. Dzięki istnieniu Iru do 250 tys. ton z nich może być utylizowana do wytwarzania energii. Pozwala to rok do roku oszczędzić około 70 mln m3 gazu ziemnego. Estońskie zużycie gazu wynosi 0,45 mld m3 rocznie i dzięki rozwojowi takich dziedzin jak OZE czy spalanie śmieci, spada z roku na rok.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Węgiel najdroższy od pięciu lat

W listopadzie średnia cena tony węgla dla energetyki zawodowej przekroczyła 250 zł. To poziom ...

Może postawmy na gaz

Rządowi stratedzy mają przed sobą spore wyzwanie – zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, które obecnie definiuje ...

Ukraiński sąd odrzuca pozew Gazpromu

Rosjanie zaskarżyli do sądu w Kijowie karę nałożoną przez ukraiński komitet antymonopolowy. Sąd odmówił ...

Japonia kupuje gaz w USA

Sukces amerykańskich eksporterów gazu skroplonego. LNG trafił do największego importera tego surowca – Japonii. ...

Podpisano protokół odbioru gazoportu

Do rozpoczęcia komercyjnej eksploatacji terminalu LNG w Świnoujściu brakuje już tylko taryfy regazyfikacyjnej. Pierwsze ...

Myślenie o energetyce jądrowej jest mrzonką

To kompletnie się nie opłaca, a nawet blokuje nas na lata na nowoczesne rozwiązania, ...