Reklama

Niemcy biją się w piersi. „Odejście od atomu okazało się kosztownym błędem”

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał na spotkaniu z branżą przemysłową, że decyzja Niemiec o wycofaniu się z energetyki jądrowej podjęta kilkanaście lat temu okazała się kosztownym błędem strategicznym, podkreślając ekonomiczne i logistyczne obciążenia związane z transformacją energetyczną kraju.

Publikacja: 15.01.2026 16:42

Elektrownia jądrowa Neckarwestheim 2, zarządzana przez EnBW Energie Baden-Wuerttemberg AG, oświetlon

Elektrownia jądrowa Neckarwestheim 2, zarządzana przez EnBW Energie Baden-Wuerttemberg AG, oświetlona nocą w miejscowości Neckarwestheim w Niemczech

Foto: Alex Kraus/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były skutki decyzji Niemiec o rezygnacji z energetyki jądrowej?
  • Dlaczego kanclerz Friedrich Merz określił tę decyzję jako błąd strategiczny?
  • Jakie są ekonomiczne i logistyczne wyzwania związane z transformacją energetyczną Niemiec?
  • Na czym polegają obecne debaty na temat przyszłości polityki energetycznej Niemiec?
  • Jaki jest udział różnych źródeł energii w niemieckiej produkcji energii elektrycznej w 2025 roku?
  • Jak zmienia się średnia cena energii elektrycznej w Niemczech w kontekście rosnącego udziału OZE?

Jak relacjonuje niemiecki „Bild”, kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał w swoim wystąpieniu podczas noworocznego spotkania z przedsiębiorcami w Halle (14 stycznia), że odejście Niemiec od energetyki jądrowej było poważnym błędem strategicznym. Stwierdził, że taka polityka uczyniła transformację energetyczną kraju „najdroższą na całym świecie”. Część ekspertów spoza Niemiec już od lat podkreślała obawy, że wyeliminowanie energii jądrowej – niegdyś istotnej części miksu energetycznego – skomplikowało planowanie energetyczne i podniosło koszty.

Czytaj więcej

Atomowe perypetie Niemiec to ważna lekcja dla Polski

„Strategiczny błąd”

Decyzja Niemiec o wycofywaniu się z energetyki jądrowej była następstwem katastrofy w Fukushimie w Japonii w 2011 r., kiedy ówczesny rząd kanclerz Angeli Merkel przyspieszył wycofywanie się z energetyki jądrowej. Polityka ta miała na celu ograniczenie ryzyka związanego z energią jądrową i przejście na energię odnawialną. W ramach tej strategii Niemcy zamknęły kilka reaktorów w ciągu dwóch dekad, a w kwietniu 2023 r. wyłączono z eksploatacji trzy ostatnie działające elektrownie jądrowe, co oznaczało koniec ery energetyki jądrowej w tym kraju po około 60 latach użytkowania.

Merz argumentował, że pośpiech Niemiec w odchodzeniu od energetyki jądrowej, w połączeniu z intensywnymi inwestycjami w odnawialne źródła energii w ramach polityki Energiewende, sprawił, iż transformacja ta stała się niezwykle kosztowna. Stwierdził, że „nie zna innego kraju, który czyniłby to tak trudnym i kosztownym jak Niemcy”, zwracając uwagę na polityczne i ekonomiczne debaty dotyczące równowagi między kosztami energii, niezawodnością a celami klimatycznymi.

Reklama
Reklama

Kanclerz przyznał, że Niemcom brakuje teraz stabilnej mocy do produkcji energii, dlatego też rząd chce ułatwić budowę elektrowni gazowych o mocy kilkunastu GW. Przetargi mogą wkrótce się rozpocząć. Budowa może się odbywać również na terenach po byłych elektrowniach.  – Można wykorzystać istniejące sieci. Za poprzedniego rządu było inaczej. Chciano budować wszystko od podstaw. Nie chcieli pozwolić na budowę na wykorzystywanych już wcześniej terenach – powiedział Merz.

Czytaj więcej

Niemcy protestują przeciwko węglowi brunatnemu. Trybunał Konstytucyjny zdecyduje

Wyjście z energetyki jądrowej wiązano z debatami na temat cen energii elektrycznej, stabilności sieci i uzależnienia od importu energii, zwłaszcza w świetle napięć geopolitycznych i zmienności rynku paliw kopalnych po wojnie Rosji z Ukrainą.

Więcej OZE to wyższe ceny?

Wypowiedzi Merza pojawiają się w kontekście trwających w Berlinie dyskusji na temat przyszłości polityki energetycznej, również tego, czy Niemcy powinny zrewidować swoje stanowisko w sprawie energetyki jądrowej, czy też na przykład zainwestować więcej w zaawansowane technologie jądrowe, takie jak reaktory modułowe. Chociaż reaktywacja nieczynnych reaktorów jest powszechnie postrzegana jako niepraktyczna, krytyka wyrażona przez Merza ożywiła debatę na temat długoterminowej strategii energetycznej Niemiec i najlepszych sposobów zapewnienia niedrogiej, bezpiecznej i niskoemisyjnej energii w przyszłości.

W 2025 r. udział odnawialnych źródeł energii w niemieckiej produkcji energii elektrycznej wyniósł 62 proc. Na pierwszym miejscu znalazła się energetyka wiatrowa (na lądzie i morzu), a następnie fotowoltaika. Udział produkcji energii elektrycznej z węgla (kamiennego i brunatnego) nie zmienił się znacząco w 2025 r. i wyniósł 22,4 proc. Gaz ziemny odpowiadał za 12,5 proc. produkowanej energii. 

Mimo rosnącego udziału OZE, średnia cena energii elektrycznej na giełdzie z dostawą na dzień następny wyniosła 86,55 euro/MWh i była o około 10,9 proc. wyższa niż w 2024 r. (78,01 euro/MWh).

Atom
Francuski dostawca turbiny dla elektrowni jądrowej pomoże w rozwoju polskiego łańcucha dostaw
Atom
Pierwsza polska elektrownia jądrowa z francuskimi turbinami od Arabelle Solutions
Atom
Kto dostarczy generatory dla polskiego atomu? Znamy dostawcę
Atom
Francuzi dostarczą kluczowy element dla polskiej elektrowni jądrowej
Atom
Kolejne miliardy na polski atom trafiły do spółki. Na co PEJ je przeznaczą?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama