Proponowane stawki dotyczą firm z Kambodży, Tajlandii, Malezji i Wietnamu. Eksporterów paneli i sprzętu z Kambodży, firmy Hounen Solar i Solar Long PV-Tech będzie dotyczyć najwyższa stawka 3521 proc., bo nie chcieli współpracować w śledztwie z resortem handlu USA, a średnia stawka dla tego kraju wyniesie 651,65 proc. Chińska firma Trina Solar produkująca w Tajlandii będzie obłożona stawką 375 proc., a Jinko Solar działająca w Malezji najniższą 41,56 proc., przy średniej krajowej 34,41 proc. Firmy z Wietnamu muszą liczyć się z dodatkowym cłem w wysokości 38 proc. — informują AFP, Reuter, BBC i dzienniki europejskie. Ogłoszone stawki są znacznie wyższe od wstępnych wprowadzonych pod koniec ubiegłego roku.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że dojdzie do złagodzenia wojny handlowej z Chinami. Cła na chińskie produkty mają zostać „znacząco obniżo...
Skargę do władz amerykańskich złożyło w kwietniu 2024 zrzeszenie producentów paneli American Alliance for Solar Manufacturing Trade Committee reprezentujące koreańską firmę Hanwha Cells, firmę First Solar z Arizony i kilku mniejszych producentów w Stanach. Zrzeszenie zarzuciło chińskim firmom nieuczciwą konkurencję, bo korzystając z bezprawnych subwencji uruchomiły produkcję paneli w tych 4 krajach i eksportowały panele do USA po cenach dumpingowych. W 2023 r. ten eksport wyniósł niemal 12 mld dolarów — wynika z oficjalnych danych. W ubiegłym roku było to ponad 10 mld dolarów, ale groźba wyższych stawek celnych doprowadziła do dużych zmian na rynku. Import paneli z tych 4 krajów jest obecnie ułamkiem poziomu sprzed roku, rośnie natomiast import z Laosu i Indonezji.
Komisja Handlu Międzynarodowego uznała, że producenci w tych krajach Azji korzystali pośrednio z chińskiej pomocy publicznej, co wypaczało reguły międzynarodowego handlu. Ogłosi swą decyzję do 2 czerwca. Nowe cła będą obowiązywać oprócz tych ogłoszonych wcześniej.
Prawnik powodów Tim Brightbill stwierdził, że to bardzo zdecydowany ruch. - Jesteśmy przekonani, że rozwiąże nieuczciwe praktyki handlowe chińskich firm w tych czterech krajach, które szkodziły amerykańskiemu sektorowi producentów paneli słonecznych zbyt długo. To zdecydowane zwycięstwo amerykańskich producentów i potwierdzenie tego, co wiedzieliśmy od dawna: chińskie firmy oszukiwały — cytuje go BBC.
Czytaj więcej
Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniża prognozy wzrostu dla USA, Chin i większości krajów całego świata, jednocześnie ostrzegając przed negatywnymi...
Są też w USA krytycy wyższych ceł. Według zrzeszenia firm produkujących sprzęt słoneczny Solar Energy Industries Association SEIA, nowe stawki zaszkodzą producentom amerykańskim, bo zdrożeją importowane ogniwa montowane w panelach w amerykańskich fabrykach.
Wyższe cło też na pralki
Administracja Trumpa ogłosiła też nowe stawki celne dotyczące paneli słonecznych i pralek. Panele zostaną obciążone stawką 30 proc. przez trzy lata, od czwartego roku zmaleje ona do 15 proc. W przypadku pralek cło w wysokości 20 proc. będzie dotyczyć pierwszych importowanych 1,2 mln sztuk, wzrośnie do 50 proc. po przekroczeniu tego progu. Obie stawki zostaną obniżone do 16 i 40 proc. od trzeciego roku.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Taką decyzję podjęła ITC po uznaniu, że oba te wyroby importowane „są winne dużych strat ponoszonych przez krajowych producentów”. Skargę na ten import złożył w Komisji Whirlpool, największy na świecie producent agd, który zarzucił Samsungowi i LC zalewanie rynku tanimi wyrobami — pisze „La Tribune”.
Czytaj więcej
Już dwa Boeingi przeznaczone dla chińskich linii Xiamen Airlines zamiast na lotnisku w Xiamen wylądowały w Seattle. W centrum wykończeniowym Boeing...
Władze Korei zapowiedziały złożenie skargi do WTO na Stany Zjednoczone, bo uznały te stawki za „nadmierne i godne ubolewania”. LG i Samsung sprzedają w USA 2,5-3 mln pralek rocznie zarabiając ok. miliarda dolarów. LG ogłosił, że nowe cło zwolni tempo budowy fabryki pralek w stanie Tennessee, Samsung zaczął budować swój zakład w Południowej Karolinie i stwierdził, że „wszyscy zapłacą więcej za mniejszy wybór”.
Meksyk wyraził ubolewanie z powodu decyzji władz USA i zapowiedział działania prawne, mające skłonić Waszyngton do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych. Meksyk eksportuje do USA panele za 1,127 mld dolarów i pralki za ok. 278 mln dolarów.