Rekord

Jak wynika z roboczych, publikowanych na bieżąco danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych, w środę między 18:00 a 19:00 farmy wiatrowe w Polsce pobiły rekord produkcji energii elektrycznej. Farmy, których moc na koniec listopada 2022 r. wynosiła 9 GW „wykręciły” o wspominanej godzinie 7,57 GWh. Stanowiło to blisko 32 proc. naszego zapotrzebowania na prąd na tę godzinę. Okresowo produkcja zbliżała się nawet do 7,6 GWh, jednak operator systemu przesyłowego jako rekord przyjmuje tę wartość, jaka notowana jest w godzinowych przedziałach czasowych. Poprzedni rekord padł w kwietniu ubiegłego roku. Między godziną 23:00 a 24:00 5 kwietnia ub. roku, energetyka wiatrowa wyprodukowała blisko 7,2 GWh.

Czytaj więcej

Rekord eksportu prądu z Polski, mimo ograniczenia wiatraków

Wieczorem i w nocy z 4 na 5 stycznia br., mógł paść kolejny rekord. Jak wynikało z prognoz Polskich Sieci Elektroenergetycznych między 0:00 a 1:00 5 stycznia wiatraki mogły być odpowiedzialne za produkcję ponad 7,8 GWh. Zgodnie z prognozami PSE, wysoka generacja energii prognozowana jest także na 5 stycznia.

Mimo dużej generacji energii elektrycznej z wiatru, operator nie wydał właścicielom farm polecenia o redukcji produkcji energii elektrycznej. W przeciwieństwie do Sylwestra i Nowego Roku, kiedy takie polecenia padły, zapotrzebowanie na prąd ponownie wzrosło, dlatego też operator systemu nie musiał awaryjnie eksportować nadmiaru energii, ani ograniczać produkcji z farm wiatrowych.

PSE, ogłasza oficjalnie takie rekord zwykle dzień po osiągnięciu takiego wyniku, kiedy wszystkie dane zostaną sprawdzone i skorygowane.

Potwierdzenie operatora

PSE, ogłasza oficjalnie takie rekordy zwykle dzień po osiągnięciu takiego wyniku, kiedy wszystkie dane zostaną sprawdzone i skorygowane. Już 5 stycznia PSE potwierdziło oficjalnie, że 4 stycznia padł rekord generacji farm wiatrowych. „O godz. 18.45 pracowały z mocą 7600 MW (poprzedni rekord 5.04.2022 r. o godz. 00:15 - 7205 MW). Rekordowa była także godzinowa generacja energii elektrycznej - w 19 godz. doby farmy wiatrowe wyprodukowały 7576 MWh (poprzedni rekord - 5.04.2022 r., 7185 MWh)” – informuje operator.

Sejmowa batalia przed nami

W cieniu rekordu, trwają rozmowy dotyczące liberalizacji ustawy odległościowej, która pozwoli na zwiększenie mocy lądowych farmach wiatrowych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało autopoprawkę do projektu ustawy. Zgodnie z nią inwestor elektrowni wiatrowej będzie udostępniał co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej na rzecz mieszkańców danej gminy w formule prosumenta wirtualnego. Miałoby to przekonać części posłów Zjednoczonej Prawicy ( głównie Solidarnej Polski) do poparcia tego projektu. Mimo, że na posiedzenia kierownictwa resortu, wiceministrowie klimatu i środowiska nie zgłaszali uwag, 5 stycznia, wiceminister tegoż resortu, Jacek Ozdoba (Solidarna Polska) zdradził na antenie RMF FM, że jego partia chciałaby, poprawek do tej ustawy „tak aby odległość wiatraka nie była mniejsza niż 5 krotność jego wysokości”. Obecnie jest 10 krotność wysokości wiatraka ( ok., 1,5 km) w projekcie jest zaś wskazana odległość 500 metrów. Poprawka Solidarnej Polski nie pozwoliłaby zachować tego dystansu. Ustawą Sejm miałby zająć się na przyszłotygodniowym posiedzeniu.