Niemiecki koncern, który utopił miliard euro w Nord Stream 2 wychwala Gazprom

Niemiecki koncern, który utopił miliard euro w projekcie Nord Stream 2, wychwala Gazprom i Rosję jako gwarantów bezpieczeństwa energetycznego Unii.

Publikacja: 04.01.2022 18:08

Niemiecki koncern, który utopił miliard euro w Nord Stream 2 wychwala Gazprom

Foto: Bloomberg

„Rosja jest najważniejszym dostawcą gazu w Europie i będzie jeszcze ważniejsza, ponieważ lokalna produkcja gazu spada” – powiedział Klaus-Dieter Maubach, szef koncernu energetycznego Uniper, który współfinansuje rosyjski gazociąg Nord Stream 2.

Czytaj więcej

Gazprom zamyka kolejny szlak przesyłu. Mniej gazu przez Ukrainę

Według Maubacha przyczyną niedoboru gazu i wzrostu jego kosztów na rynku Unii jest globalny wzrost gospodarczy po kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa.

„Dużo amerykańskiego gazu skroplonego trafia do Chin, a nie do Europy. Holandia ogranicza swoją produkcję (gaz – przyp. red.). Krajowe magazyny gazu są mniej zapełnione niż zwykle” – wyjaśnił Niemiec.

Szef Uniper zaznaczył, że magazyny jego firmy są zapełnione w połowie, co jest "stosunkowo dobrym" wynikiem. W ubiegłym roku „gaz był odbierany z magazynów niezwykle długo - do kwietnia" - zaznaczył Maubach.

Uniper wraz z Wintershall, Engie, OMV i Shell jest partnerem Gazpromu w Nord Stream 2. Zachodnie koncerny sfinansowały połowę kosztów wstępnych gazociągu, co dało po 950 mln euro na każdą z firm.

Jest to kredyt, który prawdopodobnie Rosjanie spłacić mają tanim gazem (szczegółów umowy kredytowej nie upubliczniono). Stąd zniecierpliwienie tak niemieckich jak i pozostałych firm, że proces certyfikacji się przedłuża.

O ile jednak Holendrzy i Francuzi zachowują wstrzemięźliwość w formułowaniu ocen, naciskaniu na decydentów i wychwalaniu Rosji i Gazpromu, to już szefowie firm niemieckich i austriackiego OMV nie mają tu umiaru.

Swój interes jest im tak bliski, że nie przyjmują do wiadomości ani rosnącej zależności Unii od rosyjskiego surowca, ani faktu, że już teraz Gazprom wykorzystuje gaz, do tworzenia sztucznego deficytu na unijnym rynku i windowania cen.

„Rosja jest najważniejszym dostawcą gazu w Europie i będzie jeszcze ważniejsza, ponieważ lokalna produkcja gazu spada” – powiedział Klaus-Dieter Maubach, szef koncernu energetycznego Uniper, który współfinansuje rosyjski gazociąg Nord Stream 2.

Według Maubacha przyczyną niedoboru gazu i wzrostu jego kosztów na rynku Unii jest globalny wzrost gospodarczy po kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa.

Pozostało 81% artykułu
Gaz
Niemcy zrywają wszystkie umowy z Gazpromem. Zapolują na pieniądze koncernu
Gaz
Czy Gazprom powstanie z kolan? Do wcześniejszych porażek dodał właśnie kolejną
Gaz
Inwestorzy nie wierzą w Gazprom. Od początku roku stracił jedną czwartą wartości
Gaz
Zaskakujący pomysł Brukseli: gaz do Unii przez Ukrainę, ale od nowego dostawcy
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Gaz
Angela Merkel może odpowiedzieć za gazowy szantaż Putina
Gaz
Problemy z rozbudową terminalu LNG w Świnoujściu. Skąd takie opóźnienie?