Francuzi podkładają nogę Gazpromowi

Po raz pierwszy zachodni koncern dostarczy Ukrainie gaz bezpośrednio. Gigant Engie (Gaz de France) podpisał umowę w Paryżu.

Publikacja: 28.10.2016 18:18

Francuzi podkładają nogę Gazpromowi

Foto: Bloomberg

„Największy europejski koncern Engie (dawny Gaz de France Suez) wchodzi na ukraiński rynek i rozpoczyna bezpośrednie dostawy gazu naszym klientom. To jest konkretny wynik reformy rynku gazu” – napisał na portalu społecznościowym Juri Witrienko dyrektor handlowy Naftogazu, podała agencja Unian.

Wcześniej szefowie obu koncernów podpisali w Kijowie umowę na dostawy w obecności premiera Ukrainy i francuskiego ministra gospodarki, podczas forum ekonomicznego Ukraina-Francja w Paryżu. Ukraina ze swojej strony otworzyła przed Francuzami swoje magazyny podziemne; mogą tam przechowywać swój gaz.

Ukraińcy zapewniają, że krajowy operator gazowy Ukrtransgaz jest gotowy do „pracy zgodnie z europejskimi standardami i zasadami”.

– Wejście na nasz rynek wielkiego europejskiego gracza, to dobry sygnał dla innych europejskich koncernów. Jesteśmy zadowoleni, że reforma Naftogazu i rynku gazowego przynosi dobre wyniki – skomentował Andrij Kobolew prezes Naftogazu.

Strony nie podały szczegółów umowy gazowej. Engie jest publicznym koncernem, gdzie państwo posiada pakiet blokujący (35,7 proc.) a reszta znajduje się w wolnym obrocie. Roczne przychody koncernu to 60 mld euro. Engie otworzył już w Kijowie swoją spółkę zależną, która odpowiadać będzie za dostawy gazu na Ukrainę w rozwój francuskiego biznesu.

Engie jest udziałowcem (10 proc.) w projekcie Gazpromu rozbudowy gazociągu północnego. Według danych rosyjskich za 9,5 miesiąca Francja kupiła więcej rosyjskiego gazu o 21,1 proc., czyli 1,5 mld m3. W 2015 r Francuzi kupili 9,5 mld m3 gazu z Rosji. Jednak największym dostawcą na francuski rynek jest Norwegia -17,2 mld m3, na 39 mld m3 zużytych w całym minionym roku.

„Największy europejski koncern Engie (dawny Gaz de France Suez) wchodzi na ukraiński rynek i rozpoczyna bezpośrednie dostawy gazu naszym klientom. To jest konkretny wynik reformy rynku gazu” – napisał na portalu społecznościowym Juri Witrienko dyrektor handlowy Naftogazu, podała agencja Unian.

Wcześniej szefowie obu koncernów podpisali w Kijowie umowę na dostawy w obecności premiera Ukrainy i francuskiego ministra gospodarki, podczas forum ekonomicznego Ukraina-Francja w Paryżu. Ukraina ze swojej strony otworzyła przed Francuzami swoje magazyny podziemne; mogą tam przechowywać swój gaz.

Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą