Reklama

Ukraińskie łupki wracają do gry

Holenderska firma wygrała przetarg na wydobycie gazu łupkowego na wschodzie Ukrainy. Obejmie schedę porzuconą przez holendersko-brytyjski gigant Shell.
Ukraińskie łupki wracają do gry

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman

Zwycięzca z krainy tulipanów – firmy Yuzgas B.V. będzie wydobywać gaz ze złóż częściowo położonych na terenach objętych działaniami wojennymi. Złoże Juzowskie leży w obwodach: donieckim i charkowskim, a jego zasoby szacowane są na 1-2 bln m3 gazu.

W końcu minionego roku koncern Shell, który pracował na złożach od 2013 r a w październiku 2015 r zdecydował się wycofać z projektu. Przekazał wszystkie swoje opracowania ukraińskiej spółce Nadra Jużnowska (własność państwowej firmy Nadra Ukrainy).

Nowy konkurs otwarty ogłoszony został w pierwszym kwartale tego roku przez spółkę zależną Nadra Jużnowska. Jest ona jedynym inwestorem i posiadaczem licencji na złoża, zgodnie z porozumieniem o rozdziale produkcji w tym rejonie.

Według amerykańskich ocen, całe łupkowe zasoby Ukrainy to ok. 11 bln m3 czyli dwa razy tyle co polskie. Przy popycie na poziomie 50-60 mld m3 gazu rocznie, wystarczyłoby to Ukraińcom na 200 lat.

Na razie potwierdzone jest ok. 3 bln m3. Warunkiem powodzenia są odpowiednio zasobne portfele inwestorów, bo wiercenie tylko jednego otworu to koszt ok. 6-8 mln dol. Gdyby rzeczywiście na Ukrainie zaczęto wydobywać gaz łupkowy, to efekt mógłby być podobny do boomu w USA – wieka produkcja, niskie ceny gazu i całkowita niezależność od importu.

Reklama
Reklama

Na początku działań wojennych w obwodzie donieckim pojawiły się głosy, że jest to tak naprawdę wojna o wielkie złoże gazu łupkowego, które zagroziłoby pozycji Rosji na tym rynku w Europie.

Gaz
Chiny się budzą i grożą Iranowi. Moskwa wzywa Unię do zakupów rosyjskiego LNG
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Gaz
Dostawy gazu do Polski są bezpieczne. Ale ceny na rynku wzrosną po decyzji Kataru
Gaz
Gaz zamiast węgla brunatnego. Polacy zapłacą za nowy filar energetyki
Gaz
Polsce może zabraknąć miejsca na gaz. Zapotrzebowanie rośnie bardzo szybko
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama