Ukraina ogranicza przesył gazu przez Polskę. Popyt przerósł przepustowość

Zamówienia na błękitne paliwo na granicy ukraińsko-polskiej przewyższają możliwości ukraińskich magistrali gazowych. Ukraiński operator musiał odrzucić część zamówień.

Publikacja: 11.01.2021 22:26

Ukraina ogranicza przesył gazu przez Polskę. Popyt przerósł przepustowość

Foto: pipeline/Bloomberg

„Zamówienia handlowców na transport gazu z Ukrainy do Unii w wirtualnym punkcie połączenia Ukraina-Polska są w tej chwili większe niż gwarantowana przepustowość systemu przesyłowego. Spółka została zmuszona do ograniczenia zamówień w systemie short-haul (eksport gazu na krótkie odległości – red.)” – głosi komunikat spółki Operator Systemów Transportu Gazu Ukrainy (OGTSU).

Ukraina w obliczu znacznego ograniczenia tranzytu gazu z Rosji, poszukuje nowych sposobów wykorzystania swoich magistrali gazowych (GTS). Dlatego od 1 stycznia 2020 roku oferuje usługę short haul – przesył surowca na krótkich dystansach.

To usługa, która może być najłatwiej przerwana lub ograniczona. Ale też taryfa na short haul jest najniższa – 2-3 razy niższa niż przy zamówieniu mocy gwarantowanych. Stąd duża liczba zamówień. Cechą usług krótkodystansowych jest ryzyko, że klienci mogą nie otrzymać całego zamówionego surowca. W takim przypadku usługa jest płatna tylko za faktyczną ilość dostarczonego gazu. Taka sytuacja właśnie powstała.

""

Pipeline/Bloomberg

energia.rp.pl

Spółka informuje, że przy gwarantowanej przepustowości punktu wyjściowego 12,9 mln m sześc. dziennie, zamówienia na zasadzie gwarantowanej wyniosły 11,1 mln m sześc. Dodatkowo na platformie aukcyjnej codziennie zamawiane jest około 120 tys. m sześc. gazu. W tym samym czasie zamówienia short haul sięgały 3 milionów metrów sześciennych, co jest związane ze spadkiem w ostatnich dniach temperatury w Europie. A co za tym idzie wzrostem popytu na gaz. W związku z tym ukraiński operator proporcjonalnie ograniczył przesył krótkodystansowy do około 1,7 mln m sześc, informuje agencja Unian.

OGTSU podkreśla, iż obecność wirtualnych punktów na wszystkich granicach leży w interesie całego rynku wschodnioeuropejskiego; a obecna sytuacja świadczy, że będzie na nie popyt.

„Zamówienia handlowców na transport gazu z Ukrainy do Unii w wirtualnym punkcie połączenia Ukraina-Polska są w tej chwili większe niż gwarantowana przepustowość systemu przesyłowego. Spółka została zmuszona do ograniczenia zamówień w systemie short-haul (eksport gazu na krótkie odległości – red.)” – głosi komunikat spółki Operator Systemów Transportu Gazu Ukrainy (OGTSU).

Ukraina w obliczu znacznego ograniczenia tranzytu gazu z Rosji, poszukuje nowych sposobów wykorzystania swoich magistrali gazowych (GTS). Dlatego od 1 stycznia 2020 roku oferuje usługę short haul – przesył surowca na krótkich dystansach.

Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów