Lietuvos energijos tiekimas (LET) podpisał umowę zakupu gazu z francuskim Total Gas&Power Limited, informuje portal Delfi.

– Dostawy LNG Total zróżnicują gazowy portfel Lietuvos energijos tiekimas i pozwolą zapewnić klientom atrakcyjne ceny i pewne zaopatrzenie – oświadczył Mantas Mikalajunas dyrektor generalny LET.

Pierwszy gazowiec pojawi się przy terminalu LNG w Kłajpedzie w lipcu. Moc przerobowa (re-gazyfikacji) litewskiego pływającego terminalu Independance wynosi 2,9 mln ton. Strony nie podały ani wartości kontraktu, ani wielkości zakupów.

LET ma długoterminową umowę na dostawy gazu z norweską firmą Equinor (d. Statoil); kupuje też gaz od Gazpromu na rynku transakcji krótkoterminowych; ma też umowę z amerykańskich Cheniere. Litwini także korzystają z podziemnych zbiorników gazu na Łotwie w Incukalns.

Litwa jako pierwsza z byłych państw postkomunistycznych miała u siebie terminal LNG, w czym ogromny wkład miał ówczesny minister energetyki Litwy Jarosław Niewierowicz. Inwestycja, którą wraz ze zbudowanym w Korei gazowcem Independance i potrzebnymi gazociągami ocenia się na 700 mln euro, ruszyła w połowie 2013 r, a gotowa była do końca 2014 r. Gaz skroplony zaczęła odbierać w styczniu 2015 r. Pierwszym dostawca był Statoil. Litwa jako pierwsza w Unii podpisała też pierwszą umowę na gaz z amerykańską firmą Cheniere.

Total jest drugim co do wielkości dostawcą LNG na świecie; na 10 proc. rynku. Francuska grupa do 2020 r powinna rocznie mieć w portfelu kontrakty na dostawy 40 mln ton rocznie.