Gazprom ryzykuje po raz trzeci

Ro­sja­nie już wie­dzą,
ile będzie kosz­to­wać
roz­bu­do­wa ga­zo­cią­gu
pół­noc­ne­go. Pra­ce na lą­dzie ru­szy­ły, choć Gaz­prom nie ma pod­pi­sa­nych kon­trak­tów.

Publikacja: 23.11.2015 21:00

Gazprom ryzykuje po raz trzeci

Foto: Bloomberg

Gaz­prom po­li­czył, ile będzie kosz­to­wać lą­do­wa in­fra­struk­tu­ra Nord Stre­am­-2. Cho­dzi o ga­zo­ciąg na te­re­nie Ro­sji Uchta­–To­rżok­-2, któ­re­go bu­do­wa ru­szy­ła z pom­pą w obec­no­ści pre­zy­den­ta 27 paź­dzier­ni­ka. Li­czą­ca 970 km ru­ra na kosz­to­wać 217 mld ru­bli. W ce­nach z 2010 r. (wte­dy zo­sta­ła przy­go­to­wa­na do­ku­men­ta­cja) jest to 7,5 mld dol. lub 5,2 mld eu­ro – przy­po­mi­na ga­ze­ta „Wie­do­mo­sti”.

Do bu­do­wy ga­zo­cią­gu Gaz­prom wy­ko­rzy­stu­je ru­ry (380 km) zgro­ma­dzo­ne na po­trze­by nie­uda­ne­go pro­jek­tu So­uth Stre­am. W grud­niu 2014 r. kon­cern prze­rwał bu­do­wę, tłu­ma­cząc to bra­kiem wy­łą­cze­nia pro­jek­tu spod ener­ge­tycz­nych re­gu­la­cji unij­nych.

Zgod­nie z do­ku­men­ta­cją moc prze­sy­ło­wa ga­zo­cią­gu Uchta­–To­rżok­-2 ma wy­nieść 45 mld m sześc. ga­zu rocz­nie; na tra­sie czę­ści lą­do­wej sta­nie osiem sta­cji kom­pre­so­ro­wych. Ga­zo­ciąg ma być go­to­wy do koń­ca 2019 r.

Mi­cha­ił Kor­czem­kin, szef East Eu­ro­pe­an Gas Ana­ly­sis, zwra­ca uwa­gę, że ki­lo­metr czę­ści lą­do­wej Nord Stre­am­-2 wy­cho­dzi ta­niej niż po­łu­dnio­we­go ko­ry­ta­rza (koszt to 9,5 mld dol.) – ru­ry bu­do­wa­nej na po­łu­dniu na po­trze­by Tu­rec­kie­go Po­to­ku – in­ne­go ry­zy­kow­ne­go pro­jek­tu Gaz­pro­mu. Ro­sja­nie roz­po­czę­li je­go bu­do­wę po prze­rwa­niu So­uth Stre­am, ­mi­mo że do dziś nie ma­ją wią­żą­cej umo­wy z Tur­cją. Pro­jekt roz­bu­do­wy ga­zo­cią­gu na dnie Bał­ty­ku jest ta­kże ry­zy­kow­ny.

– Na ra­zie Gaz­prom nie ma kon­trak­tów na do­sta­wy ga­zu do Eu­ro­py trze­cią i czwar­tą nit­ką Nord Stre­am – pod­kre­śla Sier­giej Wa­chra­mie­jew z GL Fi­nan­cial Gro­up. Przy­po­mi­na, że aby dojść z ga­zem do Bał­ty­ku, oprócz bu­do­wy ga­zo­cią­gu Uchta­–To­rżok­-2 po­trze­ba jesz­cze po­ło­że­nia ok. 800 km rur na od­cin­ku do Ust Łu­gi pod Sankt Pe­ters­bur­giem, gdzie wcho­dzi do mo­rza Nord Stre­am. A to jest do­dat­ko­wy koszt ok. 200 mld ru­bli (3,05 mld dol.).

Prze­ciw roz­bu­do­wie Nord Stre­am opo­wie­dzia­ły się już Li­twa, Es­to­nia, Pol­ska i Ukra­ina. Naj­wię­cej stra­ci ta osta­tnia – rocz­nie nie wpły­nie do jej bu­dże­tu z ty­tu­łu opłat tran­zy­to­wych ok. 2 mld dol. Gaz­prom we wrze­śniu pod­pi­sał po­ro­zu­mie­nie o roz­bu­do­wie z za­chod­ni­mi kon­cer­na­mi Shell, OMV i E. On.

Eks­per­ci Ośrod­ka Stu­diów Wschod­nich oce­nia­ją, że „re­ali­za­cja tej in­we­sty­cji do­pro­wa­dzi też do ogra­ni­cze­nia tran­zy­to­wej ro­li, ja­ką peł­nią pań­stwa Eu­ro­py Środ­ko­wej i Po­łu­dnio­wo­-Wschod­niej w sys­te­mie do­staw ro­syj­skie­go ga­zu do Eu­ro­py Za­chod­niej i Tur­cji, tym sa­mym ude­rza­jąc w ren­tow­ność ope­ra­to­rów ga­zo­wych państw re­gio­nu (w tym Pol­ski – red.)”.

Gaz­prom po­li­czył, ile będzie kosz­to­wać lą­do­wa in­fra­struk­tu­ra Nord Stre­am­-2. Cho­dzi o ga­zo­ciąg na te­re­nie Ro­sji Uchta­–To­rżok­-2, któ­re­go bu­do­wa ru­szy­ła z pom­pą w obec­no­ści pre­zy­den­ta 27 paź­dzier­ni­ka. Li­czą­ca 970 km ru­ra na kosz­to­wać 217 mld ru­bli. W ce­nach z 2010 r. (wte­dy zo­sta­ła przy­go­to­wa­na do­ku­men­ta­cja) jest to 7,5 mld dol. lub 5,2 mld eu­ro – przy­po­mi­na ga­ze­ta „Wie­do­mo­sti”.

Pozostało 83% artykułu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów