Konin i Adamów dla ZE?PAK

Ministerstwo Skarbu Państwa parafowało projekt umowy o sprzedaży  85 proc. akcji kopalń węgla brunatnego. Mogą być warte około 700 mln złotych

Publikacja: 20.04.2012 01:20

Konin i Adamów dla ZE?PAK

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Większościowy pakiet akcji obu zakładów chce kupić powiązany z Zygmuntem Solorzem-Żakiem Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (niemal 49 proc. akcji należy do grupy Elektrim). Parafowanie projektu umowy sprzedaży oznacza, że spółka może zacząć negocjować pakiet socjalny z pracownikami z kopalni Konin i Adamów. Według MSP firmy te zatrudniają odpowiednio ponad 3,6 tys. oraz około 1,7 tys. pracowników. Do załogi trafić ma pozostały pakiet akcji kopalni.

Na podstawie wyników finansowych za 2010 r. i porównania do innych spółek „Rz" wyceniała obie kopalnie w sumie na ok. 1 mld zł. Jednak z informacji źródeł zbliżonych do transakcji wynika, że wycena jest znacznie niższa. Może być mniejsza o ok. 30 proc. Oznaczałoby to, że zakłady są w sumie warte ok. 700 mln zł, a do budżetu mogłoby wpłynąć niespełna 600 mln zł. To niemal 6 proc. zaplanowanych na ten rok przychodów z prywatyzacji.

Konin i Adamów to, oprócz Bełchatowa i Turowa, największe kopalnie węgla brunatnego w Polsce. Są one wyłącznym dostawcą paliwa dla Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, który jest ich głównym odbiorcą. Dlatego to właśnie ZE PAK był od początku wymieniany przez analityków jako najbardziej prawdopodobny inwestor dla Konina i Adamowa.

MSP dopuściło ZE PAK do rozmów o zakupie kopalni, odstępując od negocjacji ze  Społem Plus w połowie marca 2012 r. Na początku kwietnia resort poinformował „Rz", że chce sfinalizować prywatyzację obu kopalń do końca drugiego kwartału tego roku.  ZE PAK, w którym MSP ma 50 proc. akcji, ma trafić na warszawską giełdę. Porozumienie w tej sprawie między MSP a Elektrimem zostało zawarte w połowie 2011 r. Do debiutu ma dojść jeszcze w tym roku.

ZE PAK jest drugim pod względem wielkości krajowym producentem energii elektrycznej z węgla brunatnego.

W maju sąd zajmie się przejęciem Energi

Ministerstwo Skarbu Państwa czeka na decyzję Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie przejęcia Energi przez Polską Grupę Energetyczną (PGE) – poinformował w czwartek wiceminister skarbu Jan Bury. Dodał, że sąd wyznaczył rozprawę na 14 maja 2012 r. Zapowiedział też, że jeżeli wyrok sądu będzie dla Skarbu Państwa niekorzystny i tej transakcji sąd nie zatwierdzi, wówczas „będzie potrzeba poszukania innego pomysłu na prywatyzację Energi". Szefowa UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel nie zgodziła się w połowie stycznia 2011 roku na przejęcie Energi przez PGE. Jej zdaniem planowana transakcja doprowadziłaby do istotnego ograniczenia konkurencji na rynku energii elektrycznej. PGE odwołała się pod koniec stycznia od decyzji UOKiK. Ten w połowie lutego przekazał sprawę do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Za 84,19 proc. akcji Energi PGE miało zapłacić 7,53 mld złotych. –pap, b.d.

Większościowy pakiet akcji obu zakładów chce kupić powiązany z Zygmuntem Solorzem-Żakiem Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (niemal 49 proc. akcji należy do grupy Elektrim). Parafowanie projektu umowy sprzedaży oznacza, że spółka może zacząć negocjować pakiet socjalny z pracownikami z kopalni Konin i Adamów. Według MSP firmy te zatrudniają odpowiednio ponad 3,6 tys. oraz około 1,7 tys. pracowników. Do załogi trafić ma pozostały pakiet akcji kopalni.

Pozostało 84% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro