Coraz więcej osób i firm zmienia dostawcę prądu

Liczba decydujących się na ten krok z roku na rok lawinowo rośnie

Publikacja: 06.08.2012 02:15

Coraz więcej osób i firm zmienia dostawcę prądu

Foto: Bloomberg

Tylko w czerwcu sprzedawcę energii elektrycznej zmieniło 4,9 tys. gospodarstw domowych i 3,25 tys. odbiorców przemysłowych – wynika z szacunków Urzędu Regulacji?Energetyki. W  I połowie bieżącego roku było to odpowiednio 25,4 i 22,8 tys. Dla porównania, w całym ubiegłym roku – 13 i 14 tys.

– Zmiana sprzedawcy dla odbiorcy w gospodarstwie domowym jest zawsze bezpłatna. W przypadku przedsiębiorców może się wiązać z kosztami wymiany licznika, jeśli będzie konieczność takiej wymiany – podkreśla Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Zmiana sprzedawcy może przełożyć się na niższe rachunki za prąd. Rzecz jasna głównie mogą na tym skorzystać odbiorcy zużywający duże ilości energii – a więc firmy. Skalę oszczędności wynikającej ze zmiany dostawcy można oszacować, korzystając ze specjalnego kalkulatora na stronach internetowych URE. Program pokaże, czy zmiana jest w ogóle możliwa z technicznego punktu widzenia, a jeśli tak – pozwoli na porównanie ofert wszystkich potencjalnych dostawców. To nie wszystko.

– Ponadto zainteresowany ma możliwość zapoznania się z dodatkowymi informacjami dotyczącymi dostępnych ofert, takimi jak na przykład gwarancja stałej ceny lub ostrzeżenie o dodatkowej opłacie handlowej – mówi Głośniewska.

Choć od lipca 2007 roku można zmienić dostawcę prądu, dopiero od 2010 roku widać dynamiczny wzrost zainteresowania możliwością – impulsem były podwyżki cen energii elektrycznej. Również same spółki starają się aktywnie pozyskiwać klientów – i tu warto zachować ostrożność, ponieważ nie wszystkie oferty, które na pierwszy rzut oka wydają się kuszące, oznaczają zmianę na lepsze. Zdarza się, że oferenci stosują nieuczciwe triki, wykorzystują niewiedzę klientów – dążąc do zawarcia umowy.

– Odbiorcy zawsze powinni uważnie zapoznać się z zapisami umowy jeszcze przed jej podpisaniem – przestrzega Głośniewska. – Oprócz kosztów zakupu energii warto sprawdzić opcje płatności, ustalić okres obowiązywania kontraktu i warunki wypowiedzenia – np. czy kontrakt jest przedłużany automatycznie – oraz sprawdzić, czy nie ma dodatkowych ani ukrytych opłat – np. kary za kolejną zmianę dostawcy – które w przypadku pojawienia się w umowie byłyby praktykami niedozwolonymi – dodaje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.roguski@rp.pl

Tylko w czerwcu sprzedawcę energii elektrycznej zmieniło 4,9 tys. gospodarstw domowych i 3,25 tys. odbiorców przemysłowych – wynika z szacunków Urzędu Regulacji?Energetyki. W  I połowie bieżącego roku było to odpowiednio 25,4 i 22,8 tys. Dla porównania, w całym ubiegłym roku – 13 i 14 tys.

– Zmiana sprzedawcy dla odbiorcy w gospodarstwie domowym jest zawsze bezpłatna. W przypadku przedsiębiorców może się wiązać z kosztami wymiany licznika, jeśli będzie konieczność takiej wymiany – podkreśla Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie