Prywatny Łukoil nie jest i nie będzie na sprzedaż

Tak zapowiedział prezes i główny udziałowiec koncernu Wagit Alekpierow. Łukoil ma za sobą bardzo dobry rok i nie zwalnia tempa.

Publikacja: 07.02.2013 00:41

Prywatny Łukoil nie jest i nie będzie na sprzedaż

Foto: Lukoil

Podczas programu rosyjskiej telewizji publicznej Alekpierow skomentował wzmocnienie państwowych koncernów na rosyjskim rynku naftowym, szczególnie kupno prywatnego TNK-BP przez państwowy Rosnieft.

– Nie myślę, by takie kroki miały dotyczyć naszego koncernu. Moje akcje w przyszłości odziedziczy mój syn, ale nie będzie miał prawa ich dzielić lub odsprzedać – dodał miliarder.

Przypomniał, że współwłaściciele Łukoilu od lat nie wyprzedają, ale dokupują udziały i powiększają swoje pakiety. Tak było nawet w najtrudniejszych czasach kryzysu 2009 r., kiedy to Alekpierow skupował akcje Łukoilu, by podtrzymać ich wartość rynkową i zachęcić innych udziałowców do niepozbywania się papierów. W końcu stycznia Alekpierow dokupił kolejne akcje – ok. 180 tys.  szt. za ok. 12 mln dol. W sumie prezes Łukoilu ma ok. 21-proc. pakiet.

Łukoil jest wśród rosyjskich koncernów najbardziej otwarty na świat. Najwięcej inwestuje za granicą (jest np. jedynym rosyjskim inwestorem w Polsce), jest notowany na londyńskiej i moskiewskiej giełdzie i wysoko oceniany przez zagranicznych analityków i inwestorów. W 2012 r. wartość akcji rosyjskiej firmy miała jedne z największych zwyżek wartości w branży – na rosyjskiej giełdzie Łukoil zyskał 18,9 proc., a na londyńskiej aż 23,2 proc.

Według styczniowego rankingu największych publicznych koncernów energetycznych świata (wg wartości rynkowej, który od 13 lat przygotowuje firma PFC Energy), Łukoil znalazł się na najwyższym dotąd – 18. miejscu. Jego wartość w ciągu roku zwiększyła się o 29 proc. – najwięcej ze wszystkich rosyjskich gigantów. Gazprom stracił 8 proc., a 25 proc. zyskał Rosnieft, dzięki transakcji kupna TNK-BP  (wciąż do końca niezrealizowanej). Sam TNK-BP stracił na wartości aż 31 proc.

Łukoil wzbudza niechęć Rosnieftu nie tylko wysokimi notowaniami w świecie, ale i faktem, że pretenduje do wiercenia ropy na szelfie Arktyki.

Podczas programu rosyjskiej telewizji publicznej Alekpierow skomentował wzmocnienie państwowych koncernów na rosyjskim rynku naftowym, szczególnie kupno prywatnego TNK-BP przez państwowy Rosnieft.

– Nie myślę, by takie kroki miały dotyczyć naszego koncernu. Moje akcje w przyszłości odziedziczy mój syn, ale nie będzie miał prawa ich dzielić lub odsprzedać – dodał miliarder.

Pozostało 81% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie