Energetyka atomowa rozwija się na całym świecie

Rozkręca się branża energetyki atomowej. W minionym roku więcej reaktorów było w projektowaniu i więcej rozpoczęło pracę w elektrowniach, aniżeli przez ostatnie ćwierć wieku.

Aktualizacja: 22.06.2016 12:50 Publikacja: 22.06.2016 11:55

Energetyka atomowa rozwija się na całym świecie

Foto: 123rf.com

Światowe Stowarzyszenie Nuklearne (World Nuclear Association) - organizacja reprezentująca światową branżę energetyki jądrowej, opublikowało raport o stanie branży - World Nuclear Performance Report 2016. Zdaniem autorów w 2050 r jedna czwarta światowej energii pochodzić będzie z atomu. Obecnie elektrownie jądrowe produkują ok. 10 proc. prądu zużywanego na Ziemi.

Wpływ na to mają nie tylko nowe inwestycje w branży, ale też wydłużający się okres pracy reaktorów. Autorzy raportu podkreślają, że wydajność reaktorów jądrowych poprawiała się stale w ciągu ostatnich 35 lat. Co ważne, wydajność reaktora nie zależy już od wieku reaktora; starsze bloki energetyczne działają równie dobrze jak dopiero co oddawane. Ostatnio Japonia przedłużyła certyfikaty bezpiecznej pracy dla swoich dwóch reaktorów zbudowanych w połowie lat 70tych XX w.

„Ostatnie lata były jednymi z najtrudniejszych dla światowej energetyki jądrowej, ale najważniejsze jest, że są nowe programy inwestycyjne, nowe rozwiązania technologiczne. Jest też decyzja władz Japonii o powrocie do prądu z atomu" - piszą autorzy raportu.

Omawiając poszczególne kontynenty zwracają uwagę na rosnące inwestycje w energetykę jądrową w Azji (Chiny, Japonia, Iran, Korea Płd.) i obu Amerykach. W Europie na zachodzie elektrowni ubywa. Kluczowa jest tutaj decyzja Niemców od całkowitej rezygnacji z energetyki jądrowej. Inwestuje w nią natomiast Europa Wschodnia i Środkowa - nowe bloki budowane są na Słowacji, w Finlandii i Wielkiej Brytanii.

„Inne europejskie kraje w tym Bułgaria, Czechy, Węgry, Rumunia i Polska planują budowę elektrowni jądrowych" - podkreślają autorzy raportu.

W 2015 r energetyka jądrowa wyprodukowała 2441 TWh prądu a w budowie było 10 nowych reaktorów. Średni czas od projektu do wprowadzenia reaktora do eksploatacji wynosił 73 miesiące dla urządzeń z 2015 r. W sumie na świecie pracuje 442 reaktory, najwięcej w Europie - 134 (30,3 proc. wszystkich); Ameryce Północnej - 118 i Azji Wschodniej -105. W krajach WNP (Rosja i byle republiki sowieckie) jest ich 50.

Jeżeli chodzi o nowe projekty, to najwięcej nowych bloków energetycznych powstaje w Azji Wschodniej (31, w tym 4 w Chinach), WNP (10), Azji Południowej (8) i Europie (6). W sumie daje to 66 nowych reaktorów. W minionym roku zamkniętych zostało 7 reaktorów - 5 w Japonii a po jednym w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Światowe Stowarzyszenie Nuklearne (World Nuclear Association) - organizacja reprezentująca światową branżę energetyki jądrowej, opublikowało raport o stanie branży - World Nuclear Performance Report 2016. Zdaniem autorów w 2050 r jedna czwarta światowej energii pochodzić będzie z atomu. Obecnie elektrownie jądrowe produkują ok. 10 proc. prądu zużywanego na Ziemi.

Wpływ na to mają nie tylko nowe inwestycje w branży, ale też wydłużający się okres pracy reaktorów. Autorzy raportu podkreślają, że wydajność reaktorów jądrowych poprawiała się stale w ciągu ostatnich 35 lat. Co ważne, wydajność reaktora nie zależy już od wieku reaktora; starsze bloki energetyczne działają równie dobrze jak dopiero co oddawane. Ostatnio Japonia przedłużyła certyfikaty bezpiecznej pracy dla swoich dwóch reaktorów zbudowanych w połowie lat 70tych XX w.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro