14 lipca w Baku odbyło się spotkanie prezydentów Azerbejdżanu i Ukrainy, w trakcie którego podjęty został temat wznowienia prac nad przedłużeniem rurociągu Odessa-Brody do Polski.
- Prezydenci Azerbejdżanu i Ukrainy wspólnie opowiedzieli się za przyspieszeniem prac nad projektem euroazjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej – mówi Sergyi Skrypka.
- Nie była to deklaracja spontaniczna. Została ona poprzedzona spotkaniem ministrów energetyki i przedstawicieli spółek z branży. Dokładnie zostały przeanalizowane wszystkie możliwości współpracy – podkreśla.
Utrzymujące się na niskim poziomie ceny ropy naftowej wciąż stanowią duże wyzwanie dla jej producentów. Na ile Azerbejdżan jest zainteresowany dostawami ropy do Polski?
- Azerbejdżan prowadzi bardzo mądrą politykę związaną z ropą naftową. Nie jest ona ograniczona paroma latami, lecz jest to polityka na przyszłość – ocenia dyrektor generalny Sarmatii.
- Czy wystarczy ropy naftowej dla naszego ropociągu? Strona azerska zawsze mówiła o tym, że ma wystarczająco dużo ropy, żeby zabezpieczyć nasze pierwsze potrzeby związane z dostawami przez ten ropociąg – mówi.
Sergyi Skrypka dodaje również, że Azerbejdżan jest krajem tranzytowym, przez który transportowana jest ropa naftowa wydobywana przez inne kraje w regionie Morza Kaspijskiego, m. in. Kazachstan.
Czy Iran będzie starał się dołączyć do grupy krajów zajmujących się transportem ropy na zachód i północ Europy?
- Na dzień dzisiejszy możemy wyłącznie prognozować, że Iran jako kraj, który próbuje wrócić na rynki naftowe, jest zainteresowany znalezieniem nowych odbiorców – mówi Sergyi Skrypka.
- Natomiast o konkretnych wynikach rozmów prowadzonych na szczeblu między zarządowym niewykluczone, że dowiemy się w dość krótkim czasie – dodaje.
Projekt rozwijał się dynamicznie w latach 2007-2008 i był wtedy silnie wspierany przez Lecha Kaczyńskiego. Czy rząd Beaty Szydło jest również zainteresowany przedłużeniem rurociągu Odessa-Brody do Polski?
- Polska jest nieco na końcu tego korytarza i czeka na to, jak będą rozwijały się sprawy współpracy między Azerbejdżanem a Ukrainą – mówi Sergyi Skrypka.
- Absolutnie nie wątpię, że strona polska będzie podchodziła do tego projektu z pełną uwagą i zrobi wszystko, co od niej zależy, żeby wynik był pozytywny dla wszystkich krajów – podkreśla.
Kiedy ropa może popłynąć korytarzem z Azerbejdżanu do Polski?
- Potrzebujemy około trzech lat, żeby skończyć inwestycje, z czego cała budowa zajmie około roku – ocenia Sergyi Skrypka.