Chociaż można budować je praktycznie wszędzie, w każdym terenie na lądzie, a nawet na dnie morskim, jest to bardzo trudny technicznie proces i wymagający sporych nakładów finansowych.

Ale z punktu widzenia ekonomii rurociąg to najbardziej opłacalny środek przesyłania gazu ziemnego. Pod tym względem gazociągi biją na głowę transport kolejowy czy nawet morski.

Decydującym czynnikiem jest możliwość transportowania wielkich ilości gazu z dużą przepustowością. Stosunkowo prosta konstrukcja pozwala budować gazociągi praktycznie nieograniczonej długości.

[wyimek]Największym zmartwieniem zarządzających gazociągiem jest utrzymanie szczelności[/wyimek]

Ostatnie lata to szalony rozwój technologii budowy sieci przesyłowych gazu. W coraz szerszym zakresie stosowane są technologie automatycznego układania gazociągów na lądzie oraz pod powierzchnią morza.

Rurociągi transportujące gaz, często o długości kilku tysięcy kilometrów, znajdują się praktycznie na wszystkich zamieszkanych kontynentach. Zbudowane są najczęściej z rur stalowych ze specjalnej stali o wysokiej wytrzymałości. Rury mogą mieć średnicę nawet 1,4 metra. Trwają próby zastosowania do budowy rur z polietylenu wzmacnianego włóknami i z materiałów kompozytowych.

Schemat budowy gazociągu jest bardzo prosty: gaz ziemny wydobywany z pokładów, gdzie znajduje się pod wysokim ciśnieniem, zostaje skierowany do stacji początkowej, skąd przesyłany jest do odbiorcy końcowego. System pośrednich stacji utrzymuje stałe ciśnienie.

Ważnym czynnikiem jest utrzymanie szczelności gazociągu, aby łatwiej wykrywać przecieki. Do bezwonnego gazu ziemnego dodawane są tiole, związki organiczne o bardzo silnym zapachu.

Zarządzający rurociągami stosują różne metody: począwszy od małych robotów, które sprawdzają stan rury od wewnątrz, do urządzeń elektronicznych wykrywających metan (główny składnik gazu ziemnego) umieszczonych wzdłuż gazociągu. Szczytem techniki w tej dziedzinie jest system inspekcji stanu rurociągu z pokładu śmigłowca.

[i]Wszystko o transporcie gazu rurociągami

[link=http://]www.prci.org[/link][/i]