Reklama

Ile można zaoszczędzić na zmianie dostawcy energii?

Skala oszczędności zależy m.in. od wielkości firmy oraz branży w jakiej działa

Publikacja: 01.01.2012 20:31

Ile można zaoszczędzić na zmianie dostawcy energii?

Foto: Fotorzepa, Miachał Walczak miachał WALCZAK

 

Przykład I

Salon samochodowy w Warszawie zatrudniający ok. 50 osób, roczny przychód rzędu 5 mln zł netto. Oszczędności uzyskane dzięki wyborowy sprzedawcy: 18,6 proc.

Salon samochodowy to niewielki instytucjonalny odbiorcy energii elektrycznej. W firmie działającej na terenie Warszawy nie ma osoby specjalizującej się w optymalizacji kosztów zakupu energii. Mimo tego, że roczne zużycie energii to zaledwie ok. 180 MWh to oszczędności uzyskane dzięki wyborowi sprzedawcy energii są duże - 18 proc. w 2011 r.. dotychczasowych kosztów zakupu energii elektrycznej. Oferty sprzedaży energii dla salonu samochodowego złożyło pięciu sprzedawców. Co ciekawe, nie zrobił tego dotychczasowy (tj. lokalny) sprzedawca energii – najprawdopodobniej zapomniał. .

Ponieważ oba punkty poboru energii elektrycznej wykorzystywane przez salon samochodowy przyłączone są do sieci niskiego napięcia to operator systemu dystrybucyjnego, który jest właścicielem układów pomiarowych, musiał zapewnić ich zgodność z wymaganiami opisanymi w jego własnej instrukcji ruchu i eksploatacji sieci dystrybucyjnej. Po zmianie sprzedawcy właściciel salonu otrzymuje co miesiąc trzy faktury dotyczące energii elektrycznej: dwie za usługi dystrybucji od operatora systemu dystrybucyjnego i jedną (dla obu punktów poboru energii) za sprzedaż energii elektrycznej od wybranego, tj. nowego sprzedawcy. Przed zmianą sprzedawcy były to dwie faktury za sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie usług dystrybucji (oddzielnie dla każdego punktu poboru).

Reklama
Reklama

Przykład II

Zakład przemysłowy, zatrudnienie: ponad 10 tys. osób, roczny przychód: ponad 1 mld zł netto. Oszczędności uzyskane dzięki wyborowy sprzedawcy: 6,2 proc.

Przetarg nieograniczony zorganizowany przez zakład przemysłowy dotyczył ok. 10 proc. jego całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną. Projekt miał wykazać, czy wybór sprzedawcy na drodze konkurencyjnej daje lepsze efekty niż negocjacje z lokalnymi (dotychczasowymi) sprzedawcami. Mimo iż firma dysponuje zespołem specjalizującym się w optymalizacji zakupów to do realizacji projektu zatrudniono Energonfo.pl, której zadaniem było przygotowanie przetargu w sposób pozwalający uzyskać jak największe oszczędności. Od 2009 r. zakład negocjował ceny energii elektrycznej, ale jedynie z dotychczasowymi tj. lokalnymi sprzedawcami.

Zakład przemysłowy jest przykładem rozproszonego odbiorcy energii elektrycznej (w projekcie uwzględniono 27 punktów poboru). Należące do firmy układy pomiarowe w punktach przyłączonych do sieci średniego napięcia (grupy taryfowe B21 i B23) nie wymagały dostosowania do wymagań operatora systemu dystrybucyjnego, gdyż w momencie przyłączania obiektów do sieci (obiekty powstały w ciągu kilku ostatnich lat) zadbano o ich odpowiednie parametry. W przypadku punktów przyłączonych do sieci niskiego napięcia (grupy taryfowe C11 i C21) to operator systemu dystrybucyjnego, który jest właścicielem układów pomiarowych, musiał zapewnić ich zgodność z wymaganiami opisanymi w jego własnej instrukcji ruchu i eksploatacji sieci dystrybucyjnej.

Po zmianie sprzedawcy zakład przemysłowy otrzymuje co miesiąc 28 faktur dotyczących energii elektrycznej: 27 za usługi dystrybucji od operatorów systemów dystrybucyjnych (dla każdego punktu poboru oddzielnie) i jedną (dla 27 punktów poboru energii) za sprzedaż energii elektrycznej od wybranego sprzedawcy.

Przykłady dzięki firmie doradczej energoinfo.pl.

Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Energetyka
Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama