Wyroki za oszustwa w handlu emisjami

Sąd w Paryżu wydał wyrok w pierwszym we Francji procesie o oszustwa podatkowe w handlu prawami do emisji spalin

Publikacja: 12.01.2012 10:07

Wyroki za oszustwa w handlu emisjami

Foto: Bloomberg

Sąd rozpatrywał aferę firmy Nathanael, którą zarządzał "z tylnego fotela" Fabrice Sakoun, ale w Paryżu i Marsylii trwa kilkanaście postępowań przygotowawczych w związku z oszustwami na rynku CO

2

. Skarb państwa stracił na nich 1,8 mld euro.

Większość afer zaczęła się zimą 2009 r., powodując duży wzrost transakcji na paryskiej giełdzie emisji CO

2

, zarządzanej przez firmę Bluenext. Oszuści wykorzystali system handlu emisjami ETS uruchomiony w Unii w 2005 r.: kupowali limity poza Francją nie płacąc VAT, a następnie sprzedawali je we Francji z podatkiem 19,6 proc.

Jeden z oskarżonych, David Illouz wyjaśnił w śledztwie sposób działania: rano kupował prawa do emisji spalin od firmy w Holandii za 200 tys. euro, a po południu sprzedawał je poprzez brokera Voltalia za 220 tys.

Firmę Nathanael oskarżono o zagarnięcie w ten sposób 43 mln euro. W innej sprawie rozpatrywanej w Paryżu suma ta wzrosła do 200 mln, a w Marsylii, gdzie najwyraźniej zaczął się ten proceder, zdefraudowano 400 mln euro.

Surowe wyroki

Główny oskarżony, Fabrice Sakoun, mieszkający w Izraelu, nieobecny na rozprawie, podobnie jak większość innych, otrzymał karę 5 lat więzienia i grzywnę miliona euro. Czwórka wspólników została skazana na kary od roku do 4 lat wiezienia i grzywny od 100 tys. do miliona euro.

Cala piątka musi ponadto zwrócić skarbowi państwa Francji 43 mln euro. Sąd orzekł też konfiskatę większości zidentyfikowanego majątku oskarżonych. Sakounowi zablokowano konta bankowe w Izraelu (choć z 23 mln euro wydał 7 mln na kupno hotelu w Tel Awiwie). Stéphane Alzraa, który dawał łapówki lyońskiemu komisarzowi Michelowi Neyret, straci jacht "26" i auto Aston Martin. Haroun Cohen przestanie być właścicielem 7 posesji w Paryżu i w regionie.

Skazani zapłacą po symbolicznym euro operatorowi rynku emisji Bluenext, bankowi CDC i firmie Voltalia oraz zwrócą koszty adwokatów tych firm, trzy razy po 15 tys. euro.

W Niemczech też

To jest pierwsza afera z podatkiem VAT od emisji we Francji, ale nie w Europie. W końcu grudnia w Niemczech sąd skazał 6 osób na kary od 3 do 8 lat więzienia za zdefraudowanie 10 mln euro. Handlem emisjami zajmowała się firma, kierowana przez Yannicka Dacheville, ukrywającego się teraz przez wymiarem sprawiedliwości. To właśnie jego komisarz M. Neyret starał się chronić, opóźniając postępowanie wobec niego.

Na pierwszy rzut oka obie afery nie mają ze sobą nic wspólnego. Tyle tylko, że S. Alzraa znał obu: Sakouna i Dacheville'a. Dodatkowo podejrzewa się go o przekazywanie oszustom podatkowym informacji z Interpolu i z kartotek policji, otrzymywanych od komisarza z Lyonu.

Sąd rozpatrywał aferę firmy Nathanael, którą zarządzał "z tylnego fotela" Fabrice Sakoun, ale w Paryżu i Marsylii trwa kilkanaście postępowań przygotowawczych w związku z oszustwami na rynku CO

. Skarb państwa stracił na nich 1,8 mld euro.

Pozostało 90% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro