Wydobycie gazu łupkowego ruszy w 2018 r.?

Najwcześniej za pięć lat może ruszyć w Polsce wydobycie gazu niekonwencjonalnego na skalę przemysłową – ocenia firma konsultingowa WES.

Publikacja: 10.04.2013 00:57

Firma wczoraj przedstawiła swój raport na konferencji Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Jaworze. Jak mówi „Rz" Wiesław Witek, właściciel WES, możliwość startu wydobycia za 2–3 lata to mrzonka.

– Realnie to lata 2020–2025, wtedy można dojść do wielkości 5–6 mld m sześc. w skali roku, a pierwsze wydobycie na większą skalę to najwcześniej 2018 r. – stwierdził Witek.

Dodał, że z szacunkami dotyczącymi wielkości złóż trzeba być bardzo ostrożnym, zwłaszcza że firmy mające w naszym kraju koncesje poszukiwawcze wykonały dopiero niespełna 40 otworów, a potrzeba przynajmniej 100–150. – Niemniej po pierwszych badaniach wiadomo, że gaz mamy i jego wydobycie będzie możliwe – ocenia Witek.

Czy Polska będzie mogła być niezależna gazowo? – W perspektywie 2030 r. na pewno nie. Pytanie jednak, czy jest nam to potrzebne, bo dywersyfikacja źródeł dostaw jest jednak konieczna. A poza tym cały czas mamy węgiel i gaz konwencjonalny, więc naprawdę nie trzeba się spieszyć – przekonuje Witek.

Firmy szukające paliwa czekają na decyzje rządu, w tym ws. podatku od węglowodorów. Zwłaszcza że gdy otrzymają już koncesje wydobywcze, w grę wchodzą niemałe inwestycje. – My oceniamy je wstępnie na ok. 30 mld zł – mówi Witek.

W jego ocenie i w opinii prezesa WUG Piotra Litwy, eksploatacja gazu niekonwencjonalnego będzie bezpieczna. – Technologie są cały czas ulepszane. I jeśli procedury górnicze przy szczelinowaniu będą zachowane i skorzystamy z doświadczeń m.in. USA, i zadbamy o izolację odwiertów od pokładów wodonośnych, nie będzie żadnego zagrożenia – mówi „Rz" Litwa.

Dodaje, że czeka na wyniki prac Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i pilotaż głównego geologa kraju w Katowickim Holdingu Węglowym (odmetanowanie pokładów węgla z powierzchni). – Metan to też gaz niekonwencjonalny, który można lepiej zagospodarować, a przy okazji poprawić bezpieczeństwo górników – podkreśla szef WUG.

Firma wczoraj przedstawiła swój raport na konferencji Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Jaworze. Jak mówi „Rz" Wiesław Witek, właściciel WES, możliwość startu wydobycia za 2–3 lata to mrzonka.

– Realnie to lata 2020–2025, wtedy można dojść do wielkości 5–6 mld m sześc. w skali roku, a pierwsze wydobycie na większą skalę to najwcześniej 2018 r. – stwierdził Witek.

Pozostało 80% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie