Rosneft goni Gazprom

Koncern kupił gazowe aktywa diamentowego potentata Alrosa. To kolejny znak, że prezes Igor Sieczin tworzy nie tylko największego na świecie producenta ropy – ale i gazu.

Aktualizacja: 06.08.2013 11:33 Publikacja: 06.08.2013 01:10

Rosneft goni Gazprom

Foto: Bloomberg

Federalna Służba Antymonopolowa wydała zgodę na zakup przez TNK-BP – należący do Rosnieftu – dwóch gazowych spółek: Geotransgaz i UGK. Obie zbywa drugi na świecie producent diamentów, jakucki koncern Alrosa. Jeszcze w maju prezes Fiodor Andriejew zapowiedział, że sprzeda spółki za 1,15 mld dol.

Gazowe firmy są dla Rosnieftu dobrą lokatą, mają bowiem licencje na zasobne w gaz złoża. Geotransgaz – na część złoża Bieregowaja ocenianego na 107 mld m3 gazu; UGK – na Usti-Jamsowiejskie (94 mld m3). Wcześniej Rosnieft kupił dużą gazową firmę Intera, z zasobami ponad 500 mld m3.

Ale to nie koniec gazowego apetytu prezesa Igora Sieczina, byłego wicepremiera Rosji w rządzie Władimira Putina. Według rosyjskich mediów Sieczin negocjuje też kupno części azerskiego podmorskiego złoża Apszeron (300 mld m3) na szelfie Morza Kaspijskiego. Jeżeli i ta transakcja się powiedzie, to koncern będzie mógł konkurować z Gazpromem na europejskim rynku gazu.

W tym roku Rosnieft wydobędzie najwięcej ropy na świecie, ok. 210 mln t. Za siedem lat chce mieć 20 proc. rosyjskiego rynku gazu. Wydobycie wzrośnie z 26 mld m3 w 2012 r. do 100 mld m3. Gazprom w ub.r. wydobył 479 mld m3 gazu, ale z roku na rok produkuje mniej. Rosnieft ma zaś wysoką dynamikę. Po kwietniu Rosnieft jest trzecim producentem gazu w Rosji, po Gazpromie i Novateku. Ma umowy na sprzedaż w tym roku 72 mld m3, czyli ok. 10 proc. rosyjskiego rynku.

Szansą na poprawę pozycji na rynku gazu jest też stanowisko prezesa Sieczina wobec gazu łupkowego. W odróżnieniu od szefa Gazpromu – alergicznie reagującego na wszelkie informacje o łupkach – Sieczin zapowiedział w kwietniu, że może rozpocząć wydobycie tego gazu. Warunek jest jeden: opłacalność.

A do tego potrzebne są zachodnie technologie. Zachodnie koncerny „wyciskają" bowiem ze złóż ropy 65–70 proc. ich zawartości, podczas gdy rosyjskie tylko ok. 37 proc. Dlatego Rosnieft podpisał kluczowe porozumienia o współpracy z ExxonMobil, włoskim Eni i norweskim Statoilem.

Federalna Służba Antymonopolowa wydała zgodę na zakup przez TNK-BP – należący do Rosnieftu – dwóch gazowych spółek: Geotransgaz i UGK. Obie zbywa drugi na świecie producent diamentów, jakucki koncern Alrosa. Jeszcze w maju prezes Fiodor Andriejew zapowiedział, że sprzeda spółki za 1,15 mld dol.

Gazowe firmy są dla Rosnieftu dobrą lokatą, mają bowiem licencje na zasobne w gaz złoża. Geotransgaz – na część złoża Bieregowaja ocenianego na 107 mld m3 gazu; UGK – na Usti-Jamsowiejskie (94 mld m3). Wcześniej Rosnieft kupił dużą gazową firmę Intera, z zasobami ponad 500 mld m3.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie