Słabe wyniki I kwartału w CEZ i Enei

Niskie ceny energii elektrycznej negatywnie wpływają na spółki ?z sektora nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.

Publikacja: 14.05.2014 02:25

Słabe wyniki I kwartału w CEZ i Enei

Foto: Bloomberg

Widać to dobitnie na przykładzie dwóch firm z warszawskiego parkietu, które pokazały wczoraj gorsze wyniki za I kwartał. Chodzi o czeski CEZ i poznańską Eneę.

W przypadku koncernu zza naszej południowej granicy mieliśmy do czynienia ze znaczącym spadkiem zarówno przychodów (o 11,2 proc., do 53,16 mld koron), jak i zysków. Co prawda CEZ w pierwszych trzech miesiącach zarobił na czysto ponad 9,9 mld czeskich koron, ale było to o 44,5 proc. mniej niż w takim samym okresie ubiegłego roku.

Jak tłumaczył w komentarzu do wyników Daniel Benes, prezes CEZ, spadki odzwierciedlają pogarszające się warunki gospodarcze w sektorze energetycznym. Chodzi o utrzymujące się na niskich poziomach ceny energii elektrycznej. W przypadku czeskiego koncernu są też rezultatem niższej hurtowej sprzedaży energii wynikającej z niekorzystnych warunków atmosferycznych, m.in. ponadprzeciętnych temperatur i opadów w tym okresie.

Poznańska spółka starała się zrekompensować niskie ceny energii większą sprzedażą wolumenową do poszerzonej bazy klientów. Dlatego jej przychody w pierwszych trzech miesiącach były tylko o 0,3 proc. niższe niż w takim samym okresie 2013 r. i sięgnęły 2,37 mld zł. Ale i w Enei zyski obniżyły się aż o 29,5 proc.,do 209,3 mln zł.

Powody są podobne jak w całej Europie – niska cena energii w hurcie. Chociaż w Polsce średnia cena 1 MWh delikatnie wzrosła w ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku (o 1,3 proc., do 161 zł), to – jak zauważają władze Enei – nadal nie jest to wystarczający wzrost, by całkowicie zrekompensować koszty wytworzenia. Kierujący spółką Krzysztof Zamasz spodziewa się nieznacznych zwyżek w kolejnych kwartałach. – Cena 1 MWh może sięgnąć 165–170 zł – szacuje.

Sprzedaż Enei też będzie pod presją rosnących kosztów ze względu na powrót żółtych i czerwonych certyfikatów. Ich negatywny wpływ spółka szacuje na 50–100 mln złotych. Ale cała energetyka w Polsce już zapowiedziała wnioski do URE o podniesienie taryfy dla gospodarstw domowych, by przerzucić na klientów przynajmniej część kosztów.

Obie spółki ratują się cięciem kosztów. Restrukturyzacja polega m.in. na wdrażaniu centrum usług wspólnych. W CEZ już przeprowadzone działania dały 670 mln koron oszczędności. Ich kontynuacja zapewni dodatkowe ponad 1 mld koron w kasie spółki. W Enei oszczędności z tego tytułu sięgną w tym roku 100 mln zł, a do 2017 r. – 500 mln zł.

Polska spółka zapowiada też zwiększanie wartości przez akwizycje w segmencie kogeneracji i OZE.

Widać to dobitnie na przykładzie dwóch firm z warszawskiego parkietu, które pokazały wczoraj gorsze wyniki za I kwartał. Chodzi o czeski CEZ i poznańską Eneę.

W przypadku koncernu zza naszej południowej granicy mieliśmy do czynienia ze znaczącym spadkiem zarówno przychodów (o 11,2 proc., do 53,16 mld koron), jak i zysków. Co prawda CEZ w pierwszych trzech miesiącach zarobił na czysto ponad 9,9 mld czeskich koron, ale było to o 44,5 proc. mniej niż w takim samym okresie ubiegłego roku.

Pozostało 80% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie