Gazowe roszady na Jamale

Koncern Novatek zakontraktował już niemal cały gaz z budowanego na Jamale zakładu skraplania. Najwięcej kupią Francuzi, Chińczycy i... Gazprom.

Publikacja: 01.10.2014 12:24

Gazowe roszady na Jamale

Foto: Bloomberg

Największy prywatny producent gazu w Rosji zostawił sobie do sprzedaży na wolnym rynku kilka procent LNG z zakładu budowanego na Półwyspie Jamalskim. Wcześniej podpisał długoterminowe umowy z odbiorcami. Najwięcej zakontraktował współudziałowiec projektu – francuski Total (4 mln ton rocznie). Chiński udziałowiec CNPC dostanie 3 mln ton i tyle samo Gazprom – konkurent Novateku, ale też posiadacz 19 proc. jego akcji.

Do tej pory Gazprom jest właścicielem jedynego w Rosji zakładu skraplania na Sachalinie. Ma jednak dużo więcej zamówień na LNG, niż jest w stanie zrealizować, stąd umowa z Novatekiem. Pozostały gaz z Półwyspu Jamalskiego trafi do Novatek Gas & Power (2,8 mln t) i hiszpańskiego Gas Natural (2,5 mln t). Tak więc rozdysponowano już ponad 98 proc. LNG z Jamału.

Projekt budowy tamtejszej fabryki LNG to pomysł Novateku kierowanego przez Leonida Michelsona. Koncern ma 60 proc. udziałów w przedsięwzięciu. Po 20 proc. mają Total i CNPC.

Wzrost udziału spotowej (giełdowej) sprzedaży LNG z Jamału odpowiada światowym tendencjom na rynku gazu. Jednak, jak zauważa Roman Kozmin z firmy ICIS Heren, może to być też gwarancja uniknięcia kar z kontraktów długoterminowych w wypadku przekroczenia terminów rozpoczęcia pracy zakładów. Jamał LNG ma osiągnąć pełną moc w 2018 r., ale w powodu sankcji Zachodu mogą nastąpić opóźnienia. Gazeta „Kommiersant" dowiedziała się w koncernie, że w tym celu Novatek zostawił sobie 820 tys. ton LNG rocznie do swobodnej sprzedaży na giełdach.

Do tego nie uda się zmieścić w kosztach założonych na 27 mld dol. Dlatego szefowie Novateku chcą uzyskać finansowego udziałowca. Mógłby nim zostać fundusz chiński lub Gazprombank, który już interesuje się projektem.

W maju konsorcjum francuskiego koncernu Technip i japońskiej grupy JGC podpisało kontrakt z Jamał LNG na budowę zakładu skraplania gazu o mocy 16,5 mln t rocznie. Będzie to największy taki zakład w Rosji i jeden z największych na świecie. Składać się ma z trzech części produkcyjnych po 5,5 mln ton każda.

Przygotowania trwają od 14 miesięcy. Skrajnie trudny klimat półwyspu wymusił ekspertyzy uwzględniające pracę w tych warunkach. Pierwsza część fabryki ma być gotowa za trzy lata.

Największy prywatny producent gazu w Rosji zostawił sobie do sprzedaży na wolnym rynku kilka procent LNG z zakładu budowanego na Półwyspie Jamalskim. Wcześniej podpisał długoterminowe umowy z odbiorcami. Najwięcej zakontraktował współudziałowiec projektu – francuski Total (4 mln ton rocznie). Chiński udziałowiec CNPC dostanie 3 mln ton i tyle samo Gazprom – konkurent Novateku, ale też posiadacz 19 proc. jego akcji.

Do tej pory Gazprom jest właścicielem jedynego w Rosji zakładu skraplania na Sachalinie. Ma jednak dużo więcej zamówień na LNG, niż jest w stanie zrealizować, stąd umowa z Novatekiem. Pozostały gaz z Półwyspu Jamalskiego trafi do Novatek Gas & Power (2,8 mln t) i hiszpańskiego Gas Natural (2,5 mln t). Tak więc rozdysponowano już ponad 98 proc. LNG z Jamału.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy