PGE: strata i zmiana dywidendy

Fotorzepa, Michał Walczak

Największy wytwórca energii w kraju, opierający swoją produkcję głównie na węglu, zamierza zrobić gigantyczny odpis.

Jego wielkość – szacowana na razie przez zarząd PGE na 8,8 mld zł – stanowi jedną czwartą wartości wszystkich aktywów konwencjonalnych należących do grupy, które według stanu na koniec I kwartału tego roku wynosiły prawie 36,15 mld zł (wartość z wyłączeniem należności z tytułu dostaw i usług).

Na razie nie wiadomo, które konkretnie elektrownie konwencjonalne zostaną spisane na straty. Zmianie może też ulec wielkość odpisu (ostateczną jego wartość poznamy pod koniec sierpnia wraz z publikacją raportu półrocznego PGE).

Szacunkowy odpis ma zmniejszyć raportowany wyniku netto o ok. 7,1 mld zł.

Według wstępnych szacunkowych danych skonsolidowany zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) grupy za pierwsze półrocze 2015 roku wyniesie ok. 4,3 mld zł. Strata netto przypadająca akcjonariuszom jednostki dominującej wyniesie ok. 5 mld zł, a wartość skorygowanego zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej wyniesie ok. 2,1 mld złotych.

Szacunki te uwzględniają planowane ujęcie przez PGE w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za I półrocze 2015 roku kilku zdarzeń niegotówkowych o charakterze jednorazowym.

Z informacji spółki wynika, że zysk EBITDA zwiększą przychody z tytułu przedterminowego rozwiązania umów długoterminowych sprzedaży mocy i energii elektrycznej (tzw. rekompensaty KDT) w wysokości ok. 300 mln zł oraz zmiana wielkości rezerw rekultywacyjnych i aktuarialnych (głównie wpływ zmiany stopy dyskonta) łącznie ok. 250 mln zł.

Na poziomie wyniku netto dla akcjonariuszy jednostki dominującej raportowany wynik zwiększą przychody z tytułu rekompensaty KDT – ok. 250 mln zł, zmiana wielkości rezerw rekultywacyjnych i aktuarialnych – ok. 200 milionów złotych.

Tak kiepskie wyniki będą miały istotny wpływ na wysokość dywidendy. Tym bardziej, że zarząd poinformował o zmianie polityki w tym zakresie. Dotychczas PGE wypłacało nagrodę na poziomie 40-50 proc. skonsolidowanego zysku netto.

Teraz podstawą do obliczania dywidendy ma być zysk netto skorygowanego o wielkość odpisów aktualizujących wartość aktywów trwałych.

Zarząd PGE zastrzega, też iż wypłata każdej dywidendy będzie uzależniona w szczególności od ogólnej wysokości zadłużenia spółki, spodziewanych nakładów kapitałowych i potencjalnych akwizycji.

Być informacja o możliwych olbrzymich odpisach wyprzedza tę o ewentualnym zaangażowaniu największego wytwórcy prądu i ciepła w projekt Nowej Kompanii Węglowej.

Z drugiej strony podobne znaczące odpisy obserwowaliśmy już w poprzednich latach w energetyce europejskiej m.in. GDF Suez, która już dawno „pogrzebała” nadzieje związane z rozwojem energetyki opartej na węglu.

Należy zauważyć, że nowy projekt Polityki Energetycznej Polski do 2050 r., który znajduje się właśnie w trakcie konsultacji społecznych i międzyresortowych, mówi o istotnym zmniejszeniu udziału węgla i pogarszającej się rentowności jednostek na to paliwo (ze względu na rosnące ceny CO2). Węgiel kamienny ma być nadal paliwem podstawowym dla naszej energetyki, ale o zmniejszającym się udziale w miksie. Z kolei węgiel brunatny, na którym opierało dotąd swoją przewagę konkurencyjną PGE, spada niemal do zera.

Ministerstwo Gospodarki w dokumencie sugeruje wręcz, że nowe odkrywki dla tego surowca nie będą opłacalne. A przypomnijmy, że Elektrownie w Bełchatowie i Turowie, dziś modernizowana, ale w niedługim czasie przeznaczona do wyłączenia, spala węgiel brunatny.

Mogą Ci się również spodobać

Prąd jeszcze droższy. Już od przyszłego roku

Rachunki dla przeciętnej rodziny mogą wzrosnąć o 20–25 zł rocznie. Energetycy żądają więcej pieniędzy ...

Listwoń wybrany wiceprezesem TGE

Piotr Listwoń został powołany na wiceprezesa Towarowej Giełdy Energii, spółki należącej do Giełdy Papierów ...

Energetyka na pierwszej linii frontu

Raport dotyczący zagrożeń dla przemysłowych systemów zarządzania jest klarowny: globalnie branżą najbardziej narażoną na ...

Łukaszenko: ropa z Gdańska najbardziej się opłaca

Prezydent Białorusi zagroził Rosji, że Białoruskie rafinerie zaczną kupować ropę z innych źródeł.   ...

Unia już wie, czym zastąpić gaz z Rosji

Komisja Europejska wybrała 14 priorytetowych projektów gazowych, które pozwolą zmniejszyć zależność od dostaw z ...

#RZECZoBIZNESIE: Wojciech Jakóbik: Dostawcy ropy walczą o Polskę

Odbywa się demokratyzacja dostępu do ropy na całym świecie i Polska także na tym ...