Reklama

Węgiel nie odpuszcza OZE. Czarne złoto nadal zabezpiecza dostawy prądu

Tempo odejścia od węgla w Polsce znacząco spadło. Energii z polskiego „czarnego złota” produkujemy z roku na rok coraz mniej, ale jego udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce nadal wynosi ponad 60 proc. Wpływ na wolniejsze tempo odejścia od węgla miał mniejszy udział wiatru w produkcji energii.

Publikacja: 20.01.2026 06:02

Węgiel nie odpuszcza OZE. Czarne złoto nadal zabezpiecza dostawy prądu

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie jest obecne tempo odchodzenia od węgla w Polsce?
  • Jaki udział w miksie energetycznym Polski ma węgiel kamienny i brunatny?
  • Jak zmienia się zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce?
  • Jakie zmiany zachodzą w produkcji energii z gazu w Polsce?
  • Dlaczego produkcja energii z wiatru w Polsce spadła pomimo wzrostu mocy zainstalowanej?
  • Jaki jest udział odnawialnych źródeł energii w ogólnej produkcji energii elektrycznej w kraju?

Jak wynika z danych opublikowanych przez operatora przesyłowego energii elektrycznej Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które podsumowały produkcję energii elektrycznej w całym 2025 r., zapotrzebowanie na energię z roku na rok spada. W 2025 r. konsumpcja była mniejsza o 0,87 proc. względem roku poprzedniego. Krajowe zużycie energii elektrycznej wyniosło niespełna 167,5 TWh.

Węgiel nie odpuszcza 

Krajowa produkcja wyniosła nieco ponad 166,5 TWh, a import niecały 1 TWh. Polska była nadal importem energii netto, ale import w porównaniu do 2024 r. spadł o ponad połowę, a krajowa produkcja o niecałe 0,3 proc.

Niewielkie zmiany zaobserwowano zaś w miksie energetycznym naszego kraju. Najwięcej, niemal 70 TWh, czyli ponad 41 proc. krajowej produkcji pochodziło z elektrowni na węgiel kamienny, a w ujęciu rocznym wytwarzanie w nich spadło tylko o 0,5 proc. Z kolei 20 proc. energii pochodziło z elektrowni na węgiel brunatny, które w ujęciu rocznym zanotowały spadek o 7 proc.. W sumie z węgla pochodziło 61 proc. wyprodukowanej w kraju energii elektrycznej. W 2024 r. z węgla produkowano niecałe 63 proc.

Duże wzrosty zaś odnotowano w energetyce gazowej. Produkcja wzrosła o prawie 14 proc. Elektrownie gazowe dostarczyły ponad 11 proc. energii.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Energetyka bez paliw kopalnych? PSE chcą być gotowe za 10 lat

Wiatrowa zadyszka 

Natomiast o 5 proc. mniejsza była produkcja energii z wiatru. Udział farm wiatrowych w krajowej produkcji wyniósł ponad 14 proc. Spadek nastąpił mimo że moc w wietrze wzrosła z 10,6 GW w 2024 r. do 11,2 GW pod koniec 2025 r. Mniejsza produkcja wynikała z gorszych warunków wietrznych, które panowały nad Polską w 2025 r. względem roku poprzedniego. 

Produkcja z innych rodzajów OZE (głównie fotowoltaiki), za wyjątkiem elektrowni wodnych, wzrosła o 10 proc., przekraczając 11 proc. Moc zainstalowana w fotowoltaice wzrosła rok do roku z 21,3 GW do 25,5 GW. W sumie OZE, w tym hydroenergetyka, dostarczyły ponad 27 proc. krajowej produkcji.

PSE zastrzega, że swoje dane zbiera w czasie prowadzenia bieżącego ruchu w krajowym systemie przesyłowym, dlatego mogą się różnić od ostatecznych wielkości, przedstawianych przez przedsiębiorstwa energetyczne. 

Czytaj więcej

Stare elektrownie węglowe nadal potrzebne. Są wyniki aukcji rynku mocy
Elektroenergetyka
Chińczycy nie chcą prądu z Rosji. Za bardzo podrożał
Elektroenergetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Elektroenergetyka
W PGE bez niespodzianek. Dariusz Lubera prezesem
Elektroenergetyka
Rekordy zimy już pobite. Niska temperatura napędziła zapotrzebowanie na prąd i gaz
Elektroenergetyka
Nowe życie dla elektrowni węglowych. Polska wyciągnie wnioski z blackoutu w Hiszpanii?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama