Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego ślad energetyczny usług wodnych w Europie i Azji Środkowej jest znacznie wyższy niż w krajach rozwiniętych?
- Jakie są główne przyczyny strat wody w infrastrukturze wodnej tego regionu?
- Jak sztucznie utrzymywane niskie taryfy za wodę wpływają na efektywność energetyczną i inwestycje w modernizację infrastruktury wodnej?
- Jakie sukcesy i oszczędności energii osiągnięto dzięki modernizacji systemów wodnych w Uzbekistanie, Albanii i Tadżykistanie?
Dostarczanie wody zużywa zaskakująco dużo energii. Tej bolesnej rzeczywistości wielu krajów, także naszego regionu Europy, przyjrzał się właśnie Bank Światowy w najnowszej analizie. Ekonomiści BŚ zauważają, że na rynkach wschodzących i w rozwijających się gospodarkach Europy i Azji Środkowej ślad energetyczny dostarczania wody jest szczególnie wysoki – przeciętny kraj wydaje około 10 proc. swoich rachunków za energię na zużycie wody – to ponad pięciokrotnie więcej niż wydają kraje rozwinięte Europy. Całkowite roczne zużycie energii związanej z wodą w regionie jest w przybliżeniu równe całkowitemu zużyciu energii w Grecji.
W efekcie usługi wodne są źródłem poważnej presji finansowej (ONZ pisze nawet o bankructwie wodnym) i mogą być też podatne na wyzwania związane z bezpieczeństwem energetycznym. – Dobrą wiadomością jest, że poprawa efektywności energetycznej usług wodnych może przynieść strategiczny potrójny zysk: wzmocni finanse przedsiębiorstw użyteczności publicznej, poprawi niezawodność usług wodnych i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne – piszą autorzy raportu „Ograniczanie zużycia energii w wodzie w Europie i Azji Środkowej”.
Czytaj więcej
Świat wkroczył w epokę „globalnego bankructwa wodnego” – alarmuje w swoim najnowszym raporcie Org...
Dlaczego dostawy wody w Europie i Azji Środkowej zużywają tak dużo prądu i są nieefektywne?
Głównym wyzwaniem w regionie jest coś, co Bank Światowy nazywa „dziedzictwem nieefektywności”. Infrastruktura wodna regionu starzeje się, jest oparta na przestarzałych technologiach. Problem pogłębiają zaległości konserwacyjne, a duża część wody pompowanej do rur i kanałów jest tracona z powodu wycieków.