Przemysł energochłonny charakteryzuje się dużym zapotrzebowaniem na ciepło wysokotemperaturowe, którego dostarczenie w sposób zeroemisyjny nadal jest wyzwaniem. Wiele branż jest wciąż zależnych od paliw kopalnych, a technologie istotne dla ich dekarbonizacji, takie jak zielony wodór czy wychwytywanie i składowanie lub wykorzystanie dwutlenku węgla (CCS/U), nadal oczekują na komercjalizację. Z kolei elektryfikacja procesów napotyka na bariery ekonomiczne wynikające z niekorzystnego stosunku cen energii do gazu. Instytut Reform opracował raport pokazujący możliwe ścieżki dojścia do zeroemisyjnego przemysłu „Elektryfikacja na mapie zeroemisyjnych rozwiązań dla przemysłu energochłonnego”.
Czytaj więcej
W jaki sposób polski przemysł może odejść od paliw kopalnych, utrzymać konkurencyjność i sprostać wymaganiom unijnej polityki klimatycznej? Gdzie s...
Dostępne technologie
Pomimo tych wyzwań rozwiązania pozwalające ograniczyć emisje w przemyśle energochłonnym mogą być – zdaniem autorek raportu Instytutu Reform – wdrażane już w perspektywie krótko- i średnioterminowej. – Produkcja ciepła wysokotemperaturowego może zostać częściowo zdekarbonizowana przez elektryfikację bezpośrednią (piece elektryczne i łukowe, kotły elektrodowe, systemy odzysku ciepła) oraz wykorzystywanie biopaliw (biomasa, biogaz, biometanol). Elektryfikacja bezpośrednia będzie realną ścieżką transformacji dla wielu gałęzi przemysłu, w tym branży chemicznej, cementowej, ceramicznej, szklarskiej i hutniczej – czytamy w raporcie.
Przemysł chemiczny – oprócz zeroemisyjnej energii elektrycznej – będzie dodatkowo wymagał znacznych wolumenów odnawialnego wodoru i paliw syntetycznych (np. zielonego amoniaku i zielonego metanolu). Tu rozwiązaniem mogłyby być kotły elektrodowe oraz mechaniczna kompresja pary (MVR-HP). W przypadku materiałów mineralnych – w szczególności w przemyśle cementowym – kluczowe znaczenie będą miały instalacje wychwytu CO₂, umożliwiające redukcję emisji procesowych. Dla cementowni w raporcie zaproponowano zastosowanie obrotowych pieców elektrycznych, a w przypadku produkcji ceramiki i szkła piece elektryczne i instalacje hybrydowe.
Czytaj więcej
Ministerstwo Energii zapowiedziało dialog ze stroną społeczną na temat złej sytuacji polskiego przemysłu hutniczego. W tle jest także niejasna przy...
W produkcji stali transformacja może przebiegać – jak czytamy w raporcie – wielotorowo: poprzez wychwyt emisji w tradycyjnych procesach lub przez produkcję stali w piecach łukowych ze złomu bądź żelaza bezpośrednio zredukowanego. Zaproponowano także elektrolizę stali, wykorzystanie zielonego wodoru. Choć autorki badania przyznają, że i tu będzie potrzebny import.
Brak branżowych strategii
Na poziomie europejskim dekarbonizacja przemysłu stała się jednym z głównych priorytetów polityki gospodarczej. Unia Europejska tworzy obecnie systemowe ramy i strategie, które mają obniżyć koszty energii. Wykorzystanie nowych instrumentów unijnych wymaga działań na poziomie krajowym. – Polska nie ma jednak nadal krajowej strategii dekarbonizacji przemysłu ani kompleksowego podejścia do kluczowych dla dekarbonizacji technologii, takich jak wodór, CCS/U czy elektryfikacja bezpośrednia. Obecnie projektowane dokumenty strategiczne – takie jak KPEiK czy Strategia Rozwoju Polski do 2035 r. (inaczej średniookresowa strategia rozwoju kraju) – koncentrują się głównie na zmianach w energetyce, bez uwzględniania rosnącego zapotrzebowania na zieloną energię, wynikającego z transformacji przemysłu – czytamy w raporcie. W raporcie wskazano także, że dekarbonizacja przemysłu energochłonnego powinna zostać przygotowana w oparciu o spójny zestaw strategii sektorowych takich jak: strategia dekarbonizacji przemysłu, strategia dla wodoru i paliw zeroemisyjnych, strategia dla CCS/U, strategia dla systemu elektroenergetycznego