Reklama

Czy zapłacimy więcej za prąd? Prezes URE zatwierdziła zmiany taryf

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdziła zmiany taryf na sprzedaż energii elektrycznej w gospodarstwach domowych spółkom: PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Enea i Energa Obrót. Zatwierdzono także taryfy na dystrybucję energii elektrycznej na przyszły rok. Podano również stawki dystrybucyjne dla gazu.

Aktualizacja: 18.12.2025 22:43 Publikacja: 17.12.2025 15:40

Czy zapłacimy więcej za prąd? Prezes URE zatwierdziła zmiany taryf

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany w taryfach energii elektrycznej zostały zatwierdzone przez Prezesa URE?
  • Dlaczego cena za energię elektryczną w 2026 roku będzie niższa niż w poprzednich latach?
  • W jaki sposób wzrost taryfy dystrybucyjnej wpływa na wysokość rachunku za prąd?
  • Jakie składniki tworzą taryfę za dystrybucję energii elektrycznej?
  • Jakie są różnice w taryfach na sprzedaż i dystrybucję gazu w nadchodzących latach?
  • Dlaczego wcześniejsze mechanizmy zamrażania cen energii są wygaszane?

Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej w zatwierdzonych przez prezesa URE taryfach wyniesie 495,16 zł za MWh netto w 2026 r. Do końca 2025 r. jest to 572,64 zł za MWh. Tej stawki jednak nie płacimy, bo ceny są mrożone na poziomie 500 zł za MWh.

Taryfy za energię w górę, rachunek za sam prąd bez zmian

Koszt pozyskania samej energii to największa składowa na rachunku za energię elektryczną stanowiąca ponad 50 proc. wartości całej faktury. Druga część rachunku to taryfa dystrybucyjna (wraz z innymi opłatami, jak mocowa i OZE) i ta dla gospodarstw domowych wzrośnie średnio o 7,6 proc. Może  to oznaczać, że finalnie sam rachunek za prąd nieznacznie wzrośnie. 

  –  Od 1 stycznia 2026 r. dla gospodarstw domowych, które korzystają z taryfy na sprzedaż energii elektrycznej zatwierdzonej przez prezesa URE cena za MWh wyniesie średnio 495,16 zł. Tym samym będzie ona niższa od tzw. ceny „mrożonej” obowiązującej w 2025 r. – powiedziała Renata Mroczek, prezes URE.

W związku ze spadkami cen na rynku hurtowym w stosunku do cen z kontraktów długoterminowych zawieranych w 2024 r. ceny energii elektrycznej w taryfach sprzedawców na 2026 r., zatwierdzone przez prezesa URE, są niższe w stosunku do taryf zatwierdzonych na 2025 r. – i wyniosły średnio 495,16 zł/MWh. Co oznacza spadek o ok. 14 proc. w porównaniu do cen z taryf zatwierdzonych na IV kwartał 2025 r. i ok. 1 proc. do ceny mrożonej.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Ile kosztowałaby obniżka VAT na prąd? Trwa wojna na liczby, a nowe taryfy tuż tuż

Oznacza to, że największa składowa naszego rachunku za prąd, a więc taryfa za energię spadnie w 2026 r. o kilkanaście proc. względem taryfy w tym roku. Biorąc pod uwagę mrożenie cen, ten spadek kosztów samej energii jest symboliczny i wynosi jedynie 1 proc. 

Taryfy dystrybucyjne w górę. Rachunek też? 

Na całkowitą wysokość rachunku za energię elektryczną składają się koszty zakupu energii elektrycznej oraz koszty jej dystrybucji (transportu). – Pamiętać należy, że taryfy te przenoszą także innego typu opłaty łączne. (…). Stawki dystrybucyjne dla grupy G będą rosły w zakresie nie większym niż średnio 7,6 proc. dla gospodarstw domowych – powiedziała Renata Mroczek na konferencji prasowej. Taryfa dystrybucyjna nie podlegała w tym roku już mrożeniu.

 W taryfie na dystrybucję na 2026 r. w większości przedsiębiorstw stawki własne pozostały na dotychczasowym poziomie lub wzrosły poniżej inflacji. Natomiast stawki uwzględniające dodatkowe opłaty zawarte na rachunku gospodarstwa domowego (np. na opłaty takie jak kogeneracyjna, mocowa, OZE, jakościowa), wzrosły właśnie średnio o ok. 7,6 proc.

Patrząc na wszystkie grupy taryfowe (nie tylko gospodarstwa domowe), w zakresie taryfy dystrybucyjnej nastąpił wzrost średnio o 9,36 proc. (o ok. 28 zł/MWh), w porównaniu z taryfą na 2025 r. Jest to związane z koniecznością ponoszenia nakładów inwestycyjnych na rozbudowę oraz modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych przez przedsiębiorców odpowiedzialnych za infrastrukturę sieciową w naszym kraju. Dodatkowo, na poziom taryf dystrybucyjnych ma wpływ taryfa przesyłowa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (operatora systemu przesyłowego) oraz inflacja.

W taryfie na dystrybucję na 2026 r. w większości przedsiębiorstw stawki własne pozostały na dotychczasowym poziomie lub wzrosły poniżej inflacji. Natomiast stawki uwzględniające dodatkowe opłaty zawarte na rachunku gospodarstwa domowego (np. na opłaty takie jak kogeneracyjna, mocowa, OZE, jakościowa), wzrosły średnio o ok. 7,6 proc.

Reklama
Reklama

– Blisko 90 proc. odbiorców energii elektrycznej w gospodarstwach domowych korzysta z grupy taryfowej G11, w której średnie roczne zużycie wynosi 1,8 MWh. Dla gospodarstw domowych o takim zużyciu średni miesięczny wzrost na rachunku wyniesie ok. 3 proc., czyli na poziomie inflacji  – tłumaczy URE. 

Taryfa dystrybucyjna (wraz z uwzględnieniem innych opłat niesieciowych) stanowi niecałe 50 proc. wartości naszego rachunku na prąd. 

Czytaj więcej

Opłaty mocowe i OZE ostro w górę. Czy rachunki za prąd wzrosną?

To właśnie wzrost taryfy dystrybucyjnej i nieznaczny spadek taryfy za energię względem stawki mrożonej może przełożyć się jednak na niewielki wzrost cen rachunku za prąd w przyszłym roku.

Resort energii wydaje się być zadowolony z zatwierdzonych stawek. – Co do zasady jest taniej, bo musimy pamiętać, że dotychczas tańszy prąd wynikał tylko i wyłącznie z dopłat z budżetu. Udało się osiągnąć cenę za samą energię niższą niż ta, która była w tym roku mrożona. Idziemy w stronę, aby to rynek kształtował cenę. Liczymy, że będzie to impuls, aby obniżać ceny – powiedział minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że wzrośnie opłata mocowa, która jest jednak opłatą za bezpieczeństwo pracy systemu energetycznego. 

Co składa się na taryfę za dystrybucję energii elektrycznej?

Stawki opłat zawarte w taryfach zatwierdzonych operatorom systemów dystrybucyjnych kalkulowane są m.in. na podstawie kosztów prowadzenia przez nich działalności koncesjonowanej. W taryfach dystrybucyjnych uwzględnione są także opłaty wynikające z przepisów prawa i wyszczególnione na rachunku za energię elektryczną pobierane przez dystrybutorów: stawka opłaty kogeneracyjnej – wyniesie 3 zł/MWh. Opłata ta związana jest z systemem wsparcia dla energii produkowanej w procesie kogeneracji, stawka opłaty mocowej – dla grupy odbiorców zużywających od 1,2 MWh do 2,8 MWh wyniesie 17,18 zł/mies. Następna składowa, opłata mocowa ma na celu finansowanie bezpieczeństwa energetycznego. To mechanizm wynagradzania wytwórców energii za gotowość dostarczania mocy do sieci. Głównym uzasadnieniem wprowadzenia tej opłaty była potrzeba zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej. Z kolei opłata OZE – wyniesie 7,3 zł/MWh. Celem jej wprowadzenia było wsparcie wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych oraz funkcjonowania mechanizmów, które pomagają w zapewnieniu odpowiednio wysokich udziałów „zielonej energii” w krajowym miksie energetycznym, stawka jakościowa – wyniesie 0,0331 zł/kWh. To opłata na rzecz PSE za korzystanie z systemu elektroenergetycznego.

Reklama
Reklama

Ile płaciliśmy dotychczas?

Pod koniec września Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na samą sprzedaż energii elektrycznej dla odbiorców uprawnionych – w tym gospodarstw domowych – obowiązujące w ostatnim kwartale tego roku. Średnia cena energii w tych taryfach wyniosła 572,64 zł za MWh, jednak dla gospodarstw domowych nadal obowiązuje mechanizm mrożenia cen na poziomie 500 zł/MWh netto. W przyszłym roku mrożenie się jednak już skończy.

Czytaj więcej

Taryfy na prąd spadną do końca roku. Gospodarstwa domowe mają ceny prądu zamrożone

Prezes URE miała czas do 17 grudnia na zatwierdzenie taryf na energię elektryczną na 2026 r. Stawki te są o tyle ważne, że od 2023 r. ceny energii były mrożone i w ten sposób rządzący chronili obywateli przed znaczącymi podwyżkami cen wynikającymi m.in. z agresji Rosji na Ukrainę. Ten mechanizm był jednak zbyt kosztowny dla budżetu i obecny rząd wygaszał mrożenie cen wraz ze spadkiem cen na giełdzie.

Nowe taryfy za transport gazu

Nowe taryfy wejdą w życie 1 stycznia. 31 grudnia kończy się okres, w którym gospodarstwa domowe miały prawo korzystać z zamrożonej ceny energii w wysokości 500 zł za MWh.

Prezes URE zatwierdził także nową taryfę na dystrybucję paliw gazowych dla Polskiej Spółki Gazownictwa na okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2026 r.

Reklama
Reklama

Nowa taryfa przewiduje spadek stawek opłat dystrybucyjnych średnio o ok. 1,7 proc. w stosunku do stawek zatwierdzonych w taryfie obowiązującej w 2025 r. (z wyłączeniem stawek dla gazu koksowniczego).

Jednocześnie – jak podano – w pierwszej połowie przyszłego roku w dalszym ciągu będzie obowiązywała taryfa PGNiG Obrót Detaliczny na sprzedaż gazu zatwierdzona w maju 2025 r.

W konsekwencji od 1 stycznia 2026 r. dla odbiorców stosujących nową taryfę PSG oraz nadal obowiązującą taryfę PGNiG OD będzie to oznaczało niewielki spadek opłat w stosunku do obecnych: 0,63 proc. dla odbiorców z grupy W-1.1., o 0,50 proc. dla odbiorców z grupy W-2.1., o 0,50 proc. dla odbiorców z grupy W-3.6.

Ceny Energii
Spółki energetyczne zapłacą za niższe taryfy za prąd
Ceny Energii
Prezes TGE: Zmiany na rynku energii i gazu – jak to widzi polska giełda?
Ceny Energii
Opłaty mocowe i OZE ostro w górę. Czy rachunki za prąd wzrosną?
Ceny Energii
Ile kosztowałaby obniżka VAT na prąd? Trwa wojna na liczby, a nowe taryfy tuż tuż
Ceny Energii
Enea tłumaczy stawki dystrybucyjne i odpiera zarzuty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama