Tuż po wyborach w USA w Polsce pojawią się pytania o stan realizacji kluczowego obecnie dla bezpieczeństwa energetycznego projektu budowy elektrowni jądrowej w Choczewie. W ciągu ostatniego roku ujawniło się kilka krytycznych informacji dla jego ciągłości, na czele z niełatwymi rozmowami między Polskimi Elektrowniami Jądrowymi (PEJ) a konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel, które mają za zadanie zrealizować projekt w terminie. Najwięcej pytań jest wokół realizacji umowy na zaprojektowanie elektrowni jądrowej, co leży po stronie amerykańskiej – ta, jak już wiemy, nie będzie gotowa na czas. Wątpliwości jest jednak więcej, a dotyczą sposobu rozliczania tego kontraktu wartego ponad 1,5 mld zł.