Niemoralna propozycja. Gazowa

A liquefied natural gas (LNG) tanker sits under construction at the Samsung Heavy Industries Co. shipyard in Geoje, South Korea, on Friday, Feb. 1, 2019. Korea Development Bank (KDB) has contacted Samsung Heavy on whether it would be interested in Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering Co. before the bank makes a definitive decision on its stake. Samsung Heavy will review KDB's proposal for Daewoo, the company said in a text message. Photographer: SeongJoon Cho/Bloomberg

Sfinansowanie budowy terminali LNG w Niemczech w zamian za dokończenie budowy gazociągu Nord Stream 2. Takie układ miały zaproponować władze w Berlinie stronie amerykańskiej.

Według gazety Zeit, niemiecki minister Olaf Scholz w sierpniu złożył ofertę amerykańskiemu sekretarzowi skarbu Steven’owi Mnuchin’owi. Najpierw była to propozycja ustna, a następnie 7 sierpnia na piśmie. Według gazety Niemcy zaproponowali USA, że sfinansują kwotą do 1 mld euro, budowę terminali odbiorczych LNG w Brunsbüttel i Wilhelmshaven.

„Ze swojej strony Stany Zjednoczone pozwolą na zakończenie budowy i oddanie do użytku Nord Stream 2. Istniejące prawne możliwości sankcji nie zostaną zrealizowane w pełni” – cytuje gazeta propozycję z dokumentu.

Projekt Nord Stream 2 zakłada budowę gazociągu o przepustowości 55 mld m sześc. rocznie z rosyjskiego wybrzeża przez Bałtyk do Niemiec. Realizuje go spółka Nord Stream 2 AG, której jedynym udziałowcem jest Gazprom. Partnerzy europejscy – Royal Dutch Shell, OMV, Engie, Uniper i Wintershall – finansują projekt w połowie – każdy do 950 mln euro.

Układanie lądowego odcinka Nord Stream 2/Bloomberg

Czy ta propozycja pozostaje aktualne? Prawdopodobnie już nie, wobec otrucia w Rosji opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, co miało miejsce w trzecim tygodniu sierpnia. A także późniejszym wykryciu przez specjalistów z Niemiec, gdzie na leczenie trafił Nawalny, że otruty został rosyjskim środkiem bojowym z grupy nowiczoków.

Teraz Niemicy domagają się od Rosji rzetelnego śledztwa i grożą zerwaniem projektu Nord Stream 2. Jednak wraz z opublikowaniem informacji Zeit, w środę pojawiła się wiadomość, że z St. Petersburga wypłynął statek, który pomoże dokończyć Nord Stream 2 (pozostało do ułożenia 160 km w duńskich wodach). Statek nazywa się „Iwan Sidorenko” i w piątek ma dotrzeć na Rugię, gdzie jest baza logistyczna projektu Gazpromu. Statek przeznaczony jest do zaopatrywania pływających platform wiertniczych w materiały eksploatacyjne – rury, cement, solanki wiertnicze, części zamienne, paliwo, wodę i żywność. Może być również wykorzystywany do udzielania pomocy statkom ratowniczym, pływającym platformom wiertniczym i innym obiektom pływającym.

Bloomberg

Statek ma 90 m długości, 19 m szerokości i nośności 4,4 tys. ton. Port macierzysty – Kaliningrad. Jako właściciel statku figuruje firma JSC „Nobility”. Jak informuje agencja TASS, „Iwan Sidorenko” został zbudowany na podstawie umowy pomiędzy JSC „United Shipbuilding Corporation”, a LLC „Gazprom flota”. W interesie Gazpromu powstały dwa statki dostawcze do pracy z półzanurzalnymi pływającymi platformami wiertniczymi. Drugim statkiem z serii jest „Ostap Szeremet”.„Iwan Sidorenko” miałby towarzyszyć układaczowi rur „Akademik Czerski”, który od kilku miesięcy cumuje na Rugii.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bogaci w źródła geotermalne

Geotermia może postawić pod znakiem zapytania zasadność budowy elektrowni jądrowej w Polsce. – Polska ...

Gigantyczne złoże ropy w Chinach

Odkrycie może wpłynąć na sytuację na rynku ropy. Chiny – największy pojedynczy importer czarnego ...

W Orlenie szukają członków zarządu

Rada nadzorcza koncernu poszukuje członków zarządu ds. handlowych i operacyjnych. W kierownictwie grupy PKN ...

Współpraca kluczowa dla klimatu

Międzynarodowe koncerny, ale i instytucje państwowe mogą wiele zrobić, by zachęcić konsumentów do bardziej ...

Amerykański gaz rosyjskiego pochodzenia

To może być największy przekręt w branży. Gaz skroplony, który dociera do Europy na ...