PGNiG więcej zarabia

Workers prepare pipes used in the drilling of shale gas at a rig operated by Exalo Drilling SA, the oil and gas exploration unit of Poland's PGNiG, also known as Polskie Gornictwo Naftowe I Gazownictwo SA, /Bloomberg

Koncern osiąga coraz lepsze wyniki na handlu gazem ziemnym. To nie tylko konsekwencja tańszego importu surowca ale i rozwijania jego sprzedaży.

W II kwartale grupa PGNiG zanotowała 7,27 mld zł zysku EBITDA i 5,14 mld zł czystego zarobku – wynika z opublikowanego dziś raportu okresowego. Dla porównania rok temu wyniosły one odpowiednio 0,96 mld zł i 0,23 mld zł. Tak ogromne wzrosty to przede wszystkim konsekwencja wygranego postępowania arbitrażowego z Gazpromem i otrzymania od rosyjskiego koncernu zasądzonych pieniędzy. Pozytywny wpływ na wyniki miała też zmiana zasad na jakich obliczany jest koszt zakupu gazu importowanego z Rosji.

– Wyraźnie widać spadek kosztów pozyskania gazu poprzez zmianę formuły cenowej w kontrakcie jamalskim, wskutek wygranego przez PGNiG postępowania arbitrażowego. Zgodnie z zapowiedziami realizujemy cel w postaci podnoszenia wartości grupy kapitałowej PGNiG dla akcjonariuszy – mówił na konferencji wynikowej Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG. – To najlepsze wyniki spółki w historii polskiej giełdy – dodał Kwieciński.

Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG

Negatywny wpływ na wyniki koncernu cały czas mają niskie ceny ropy i gazu. To powoduje, że na podstawowym biznesie, czyli wydobyciu koncern odnotowuje znacznie słabsze wyniki niż rok temu. Nie wstrzymuje to jednak jego działań zmierzających do zwiększania ilości surowców pozyskiwanych z własnych złóż. PGNiG informuje m.in., że w Norwegii na złożu Duva przekroczony został półmetek prac związanych z rozpoczęciem jego eksploatacji. Produkcja ma tam ruszyć w III kwartale przyszłego roku. W tym roku spółka rozpoczęła już wydobycie ze złóż Skogul i Ærfugl.

PGNiG cały czas zwiększa import LNG. W I półroczu sprowadzono go 2,19 mld m sześc. (po regazyfikacji), czyli 24 proc. więcej niż w tym samym czasie 2019 r. Surowiec sprowadzano nie tylko z Kataru, Norwegii i USA ale pojedyncze ładunki trafiły do nas również z Nigerii oraz Trynidadu i Tobago. Koncern mocno zwiększył eksport błękitnego paliwa na Ukrainę, bo z 0,31 mld m sześc. do 0,9 mld m sześc. Spółka rozwija też sprzedaż LNG w autocysternach oraz rozbudowuje sieć gazociągów dystrybucyjnych. Przez pierwsze sześć miesięcy tego roku spółka sprzedała 16,9 mld metrów sześciennych gazu to o 6 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Tankowanie cysterny LNG gazem skroplonych na terminalu w Świnoujściu/fot. Polskie LNG

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ofensywa zielonej energii

Moc odnawialnych źródeł energii w Polsce przekroczyła już 10 gigawatów. Nie oznacza to jednak, ...

Tobiszowski: chcemy wiatraków lądowych, budujemy drugą nogę na morzu

Ministerstwo energii wycofuje się z wcześniejszego stanowiska dotyczącego rozwijania energetyki wiatrowej na lądzie. Wiceminister ...

Sprzedawcy węgla apelują do sejmików o zmiany w uchwałach antysmogowych

Rozwiązania przyjęte w samorządowych uchwałach antysmogowych dla ponad 3,5 mln gospodarstw domowych mogą oznaczać ...

Jak wybrać sprzedawcę gazu dla firm?

Uwolnienie rynku gazu ziemnego w Polsce stworzyło przedsiębiorcom zupełnie nowe możliwości. Od tego momentu ...

Coraz mniej odbiorców zmienia sprzedawcę

Ponad 5,8 tys. podmiotów zmieniło sprzedawcę energii w czerwcu 2016 r. Widać wyraźny spadek ...