Reklama

PGNiG więcej zarabia

Koncern osiąga coraz lepsze wyniki na handlu gazem ziemnym. To nie tylko konsekwencja tańszego importu surowca ale i rozwijania jego sprzedaży.

Publikacja: 20.08.2020 11:19

PGNiG więcej zarabia

Foto: Workers prepare pipes used in the drilling of shale gas at a rig operated by Exalo Drilling SA, the oil and gas exploration unit of Poland’s PGNiG, also known as Polskie Gornictwo Naftowe I Gazownictwo SA, /Bloomberg

W II kwartale grupa PGNiG zanotowała 7,27 mld zł zysku EBITDA i 5,14 mld zł czystego zarobku – wynika z opublikowanego dziś raportu okresowego. Dla porównania rok temu wyniosły one odpowiednio 0,96 mld zł i 0,23 mld zł. Tak ogromne wzrosty to przede wszystkim konsekwencja wygranego postępowania arbitrażowego z Gazpromem i otrzymania od rosyjskiego koncernu zasądzonych pieniędzy. Pozytywny wpływ na wyniki miała też zmiana zasad na jakich obliczany jest koszt zakupu gazu importowanego z Rosji.

– Wyraźnie widać spadek kosztów pozyskania gazu poprzez zmianę formuły cenowej w kontrakcie jamalskim, wskutek wygranego przez PGNiG postępowania arbitrażowego. Zgodnie z zapowiedziami realizujemy cel w postaci podnoszenia wartości grupy kapitałowej PGNiG dla akcjonariuszy – mówił na konferencji wynikowej Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG. – To najlepsze wyniki spółki w historii polskiej giełdy – dodał Kwieciński.

""

Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG

Foto: energia.rp.pl

Negatywny wpływ na wyniki koncernu cały czas mają niskie ceny ropy i gazu. To powoduje, że na podstawowym biznesie, czyli wydobyciu koncern odnotowuje znacznie słabsze wyniki niż rok temu. Nie wstrzymuje to jednak jego działań zmierzających do zwiększania ilości surowców pozyskiwanych z własnych złóż. PGNiG informuje m.in., że w Norwegii na złożu Duva przekroczony został półmetek prac związanych z rozpoczęciem jego eksploatacji. Produkcja ma tam ruszyć w III kwartale przyszłego roku. W tym roku spółka rozpoczęła już wydobycie ze złóż Skogul i Ærfugl.

PGNiG cały czas zwiększa import LNG. W I półroczu sprowadzono go 2,19 mld m sześc. (po regazyfikacji), czyli 24 proc. więcej niż w tym samym czasie 2019 r. Surowiec sprowadzano nie tylko z Kataru, Norwegii i USA ale pojedyncze ładunki trafiły do nas również z Nigerii oraz Trynidadu i Tobago. Koncern mocno zwiększył eksport błękitnego paliwa na Ukrainę, bo z 0,31 mld m sześc. do 0,9 mld m sześc. Spółka rozwija też sprzedaż LNG w autocysternach oraz rozbudowuje sieć gazociągów dystrybucyjnych. Przez pierwsze sześć miesięcy tego roku spółka sprzedała 16,9 mld metrów sześciennych gazu to o 6 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

Reklama
Reklama
""

Tankowanie cysterny LNG gazem skroplonych na terminalu w Świnoujściu/fot. Polskie LNG

Foto: energia.rp.pl

Gaz
Polsce może zabraknąć miejsca na gaz. Zapotrzebowanie rośnie bardzo szybko
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gaz
Orlen obniży ceny gazu dla gospodarstw domowych
Gaz
Rośnie popyt na gaz, ale surowca nie zabraknie
Gaz
Rekordowy przesył gazu w Polsce. Gaz-System rośnie w siłę
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama